Koniec niepewności i urzędniczego drżenia o przyszłość południowego skrzydła. Po serii nieudanych podejść i drastycznej obniżce czynszu, bytowskiej warowni wreszcie udało się znaleźć nowego gospodarza. Do przetargu stanął jeden oferent, ale za to z solidnym kapitałem i doświadczeniem na lokalnym rynku, co pozwala z optymizmem patrzeć na gastronomiczno-hotelową przyszłość zabytku.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Okazuje się, że rynek nie znosi próżni, ale wymaga realnych stawek. Decyzja burmistrza o zejściu z ceny wywoławczej do poziomu 15 000 zł netto okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć nie było tłumów, to pojawiła się konkretna propozycja, która spełnia finansowe minimum narzucone przez magistrat.
Jak udało nam się ustalić, jedyną ofertę złożyła bytowska firma Itrich. To spółka należąca do ojca i syna – Bogdana i Krystiana Itrichów. Przedsiębiorcy są doskonale znani w regionie. Ich biznesowe portfolio jest szerokie: od prowadzenia sieci stacji paliw Moya (zarówno w Bytowie, jak i w Gdańsku i innych lokalizacjach), przez salon sprzedaży produktów firmy Drutex przy ulicy Przemysłowej, aż po gastronomię – są właścicielami restauracji Pizza i Wino oraz lokalu w Krzywym Domku w Sopocie. To właśnie doświadczenie w tej ostatniej branży może być kluczowe dla sukcesu zamkowej restauracji.
Odetchnąć z ulgą mogą też urzędnicy, którzy obawiali się kolejnej kompromitacji przetargowej. Choć ostateczne „tak” ma paść formalnie w poniedziałek, nastroje w ratuszu są bardzo optymistyczne.
– Wpłynęła jedna oferta na kwotę 15 tysięcy złotych netto, czyli dokładnie tyle, ile wynosiło minimum określone przez gminę. Komisja przeprowadziła z oferentem dodatkową rozmowę – wyjaśnia Danuta Karcz Karczewska, sekretarz Gminy Bytów. – Oferent ma swoją historię i prowadzi już tego typu biznesy, więc zna się na rzeczy i pewnie to poprowadzi. Jest duże prawdopodobieństwo, że to nie jest ktoś, kto za chwilę zniknie, a jego działalność przyniesie pozytywy.
Nowy dzierżawca wejdzie na „gotowe” pod względem warunków umowy. Przypomnijmy, że gmina oferuje dzierżawę na 9 lat (z opcją przedłużenia) oraz, co najważniejsze na starcie, symboliczną złotówkę czynszu przez pierwsze trzy miesiące. Biorąc pod uwagę stan techniczny i konieczność doposażenia kuchni oraz pokoi hotelowych, ten czas będzie niezbędny na rozruch.
Sami zainteresowani zachowują na razie wstrzemięźliwość. Przedstawiciele firmy Itrich wstrzymali się od komentarza. Nic dziwnego, bo procedura wciąż trwa – oferta jest obecnie sprawdzana pod względem formalnym. Do uroczystego podpisania umowy ma dojść w przyszłym tygodniu. Wkrótce napiszemy bardziej szczegółowo o planach nowych gospodarzy wobec restauracji i hotelu w bytowskim zamku.
::news{"type":"see-also","item":"4812"}
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Bytowiak 13:47, 06.02.2026
Z ich podejściem do ludzi i biznesu zamek na pewno zacznie ożywać. Powodzenia
Gość 218:04, 06.02.2026
Podejście do ludzi do pracowników pozostawia wiele do życzenia. Nie wróżę tam sukcesów.
Smakosz19:01, 06.02.2026
Zaraz po otwarciu na pewno będzie wielkie WOW, każdy będzie chciał pójść skosztować i zobaczyć jak tam jest, a potem...
Jeśli podejście Właścicieli do porcji na talerzu i cen w karcie będzie takie samo jak w restauracji Pizza i Wino (od początku funkcjonowania której jest mocno zauważalny wprost proporcjonalny wzrost cen do kurczących się porcji) - przyszłość widzę marnie, bo restauracja będzie świecić pustkami.
W większości będą ją odwiedzać turyści przejazdem oraz goście hotelowi.
Moim zdaniem Właściciele powinni zrobić rekonesans po dobrze ocanianych kaszubskich restauracjach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, bo jest ich sporo. Można w nich naprawdę dobrze zjeść i przy tym nie dostać duszności lub zawału przy płaceniu rachunku.
Wykwintnie brzmiące, obcojęzyczne nazwy serwowanych dań nie są jednoznaczne z tym, że musi być drogo, no chyba że się wybierzemy do restauracji serwującej menu degustacyjne i jest to nasz świadomy wybór.
Jedzenie serwowane w już istniejących restauracjach należących do nowych Dzierżawców jest na ogół smaczne, choć zdarzały się również mniejsze lub większe wpadki, natomiast nad gramaturą i cenami zdecydowanie bym się pochylił!
Dla tych, którzy faktycznie chcą istnieć w tym biznesie opcje są dwie: albo mamy dobre jedzenie, rozsądne ceny i zaplecze żeby ogarniać non stop pełną salę gości, albo mamy wysokie ceny, nie przemęczymy się, celujemy w klienta zamożniejszego (pod warunkiem, że takowy się pojawi) i wydajemy kilkanaście posiłków dziennie.
Niebagatelnym plusem na pewno jest zmodernizowany i wyremontowany hotel, który zawsze przyciągał gości, w tym bardzo wielu zagranicznych - dobrze, że zostanie otwarty ponownie!
Nie zapeszam i życzę powodzenia, aczkolwiek wrzucam kilka powyższych zdań celem przemyślenia, bo szkoda żeby kolejny Dzierżawca szybko się wykruszył.
Potencjał jest ogromny, oby tylko nie został zmarnotrawiony i zgaszony w zarodku!
właśniie20:09, 06.02.2026
No właśnie przecież w pizza i wino ciąglę kogoś szukają do pracy.... ciekawe czemu
Polak 13:40, 08.02.2026
Dziwne nie sądzę…wystarczy zagłębić się w temat żeby wiedzieć co tam jest na rzeczy
Pozostałe komentarze
gość17:17, 06.02.2026
Ciekawe kiedy urzędasy zaczną robic im pod górkę
standart w Bytowie
nie będzie grantów nie będzie interesu hehe
Użytkownik23:52, 06.02.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Użytkownik23:58, 06.02.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Hmmm09:08, 07.02.2026
Pewnie zrobił na złość bo stacja smaku też startowała w 1 przetargu
ciekawski20:27, 07.02.2026
Znana rodzina??? Znana komu?
Wypożyczalnia za 50009:58, 08.02.2026
A może ktoś ruszy temat 500 tys które Itrychy dostali na wypożyczanie rowerów o której nikt nie słyszał?
mieszkaniec23:39, 19.02.2026
Droga redakcjo, czy umowa na ,,zamek'' podpisana?
Bo ja to cienko widzę
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
załużcie gospodarstwo rolne a potem się przekonacie jakie to są szkodniki... a sarenek i zajęcy które one hurtowo pożeraja nie jest wam żal ?
rolnik
21:10, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Ograniczyć trzeba liczbę myśliwych od wilków wara
Krzyś
19:17, 2026-04-03
Chcą wspólnie wypromować Borzytuchom
A gdzie w tej układance Gok? Dyrektora nie zaprosili
Borzy
16:30, 2026-04-03
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie powiat bytowski chce zmian, a co najwyżej rada powiatu. A ja w związku z trzecią artykułu - ilu z członków tejże rady bierze udział w polowaniach? I którzy byli za, a którzy wstrzymali się od głosu? Zgadzam się z komentarzem Vikinga. Dzikie psy, a takich nie brakuje na wsiach, stanowią większe zagrożenie, wynikające z zaniedbań tych, którzy nie potrafili należycie zaopiekować się swoim psem.
Danuta
14:54, 2026-04-03