Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu jako pierwszy ODR w Polsce zrealizował tak szeroką inwestycję w Rolnictwo 4.0. Do ośrodka trafiły nowoczesne maszyny z systemami GPS, drony, inteligentne opryskiwacze, stacje pogodowe i cyfrowe systemy zarządzania gospodarstwem. Wszystko dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy.
To nie jest już rolnictwo kojarzone wyłącznie z traktorem, pługiem i pracą „na oko”. W Lubaniu pokazują, jak wygląda gospodarstwo przyszłości. Ciągnik prowadzony z dokładnością do 2 cm, drony mapujące pola, opryskiwacz sam sterujący sekcjami, siewniki reagujące na dane i stacje pogodowe ostrzegające przed zagrożeniami w uprawach – taki sprzęt trafił do Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
::event{"type":"vertical","item":"972"}
PODR w Lubaniu zrealizował jeden z najważniejszych projektów rozwojowych w swojej historii. Dzięki środkom z KPO ośrodek unowocześnił bazę dydaktyczną, która ma służyć testowaniu, prezentowaniu i upowszechnianiu rozwiązań z zakresu Rolnictwa 4.0.
Z tej okazji w Lubaniu zorganizowano konferencję prasową. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Leszek Szymański, zastępca prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Andrzej Styn, dyrektor ARiMR Oddział Gdynia, oraz Aleksander Mach, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu.
Temat wzbudził duże zainteresowanie mediów. Nic dziwnego, bo w jednym miejscu można było zobaczyć technologie, które coraz śmielej wchodzą na pomorskie pola.
W ramach inwestycji zakupiono m.in. ciągnik rolniczy wyposażony w system ISOBUS, odbiornik GNSS RTK o dokładności do 2 cm oraz komputer pokładowy z monitorem. Do tego dochodzi rozsiewacz nawozów umożliwiający zmienne dawkowanie, opryskiwacz polowy z automatycznym sterowaniem sekcjami, agregat uprawowo-siewny, siewnik punktowy, sadzarka do ziemniaków współpracująca z GPS, pielnik z kamerą i systemem automatycznej korekcji położenia.
Na tym lista się nie kończy. Do PODR trafiły również dron do oprysków i aplikacji nawozów, dron do mapowania pól oraz cztery nowoczesne stacje pogodowe. Wyposażono je w czujniki wilgotności gleby, przymrozków i automatyczne pułapki monitorujące zagrożenia w uprawach.
– To pierwszy tak kompleksowo zrealizowany projekt Rolnictwa 4.0 wśród ośrodków doradztwa rolniczego w Polsce. Dla nas to ogromny krok naprzód, ale przede wszystkim narzędzie pracy dla rolników. Chcemy, żeby mogli zobaczyć te rozwiązania w praktyce, przetestować je, porozmawiać z doradcami i sprawdzić, co rzeczywiście może przydać się w ich gospodarstwach – mówi Iwona Nody, przedstawicielka Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
W Lubaniu podkreślają, że Rolnictwo 4.0 jest naturalnym krokiem po rolnictwie precyzyjnym. Nie chodzi już tylko o dokładniejsze dawkowanie nawozów czy automatyczne prowadzenie maszyn. Coraz większe znaczenie mają dane, sztuczna inteligencja, systemy satelitarne, mapowanie pól, cyfrowe zarządzanie gospodarstwem i automatyzacja produkcji.
Dodatkowo wdrożone ma zostać specjalistyczne oprogramowanie do zarządzania gospodarstwem. System obejmie moduły agronomiczne, satelitarne AI, zarządzanie flotą maszyn oraz eksport dokumentów. Projekt przewiduje także badania gleby i opracowanie map zaleceń nawozowych.
– Rolnictwo bardzo szybko się zmienia. Dziś rolnik podejmuje decyzje nie tylko na podstawie doświadczenia, ale też na podstawie danych. Może sprawdzić zasobność gleby, wilgotność, zagrożenia pogodowe, kondycję roślin i dopasować zabiegi do konkretnego miejsca na polu. To pozwala ograniczać koszty, oszczędzać nawozy i środki ochrony roślin, a jednocześnie lepiej chronić uprawy – zaznacza Iwona Nody.
Ten projekt burzy też popularny stereotyp, że nowoczesne technologie są dalekie od codzienności gospodarstw. W praktyce wielu rolników już dziś korzysta z GPS, aplikacji, automatyki, map satelitarnych i cyfrowych systemów wspierających produkcję.
– Rolnicy nie są grupą wykluczoną cyfrowo. Wręcz przeciwnie. Wielu z nich bardzo sprawnie korzysta z nowych technologii i szuka rozwiązań, które realnie pomagają w pracy. Rolnictwo 4.0 nie jest gadżetem. To odpowiedź na konkretne problemy: koszty produkcji, zmiany klimatu, brak rąk do pracy i coraz większe wymagania rynku – mówi przedstawicielka PODR.
Nowe zaplecze w Lubaniu ma być wykorzystywane podczas szkoleń, pokazów, warsztatów i działań doradczych dla rolników z całego regionu. Ośrodek chce pokazywać technologie nie w teorii, ale na konkretnych przykładach.
Inwestycję zrealizowano dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy w ramach interwencji A1.4.1, dotyczącej budowy odporności i modernizacji sektora rolno-spożywczego.
Dla PODR w Lubaniu to nie tylko zakup nowego sprzętu. To stworzenie miejsca, w którym rolnicy mogą zobaczyć, jak technologia zachowuje się w praktyce i czy opłaca się ją wdrożyć we własnym gospodarstwie.
– Naszą rolą jest łączenie świata technologii z codzienną praktyką rolniczą. Rolnik musi wiedzieć, co kupuje, po co to robi i jaki efekt może uzyskać. Dlatego tak ważne są pokazy, szkolenia i demonstracje. Nowoczesna maszyna sama w sobie nie wystarczy. Potrzebna jest wiedza, jak ją dobrze wykorzystać – podkreśla Iwona Nody.
Lubań staje się więc miejscem, w którym rolnictwo przyszłości można zobaczyć z bliska. Nie na folderze reklamowym, nie na targowej prezentacji, ale w ośrodku, który ma uczyć, testować i pomagać rolnikom podejmować rozsądne decyzje inwestycyjne.
Bo Rolnictwo 4.0 nie jest już odległą wizją. W Pomorskiem właśnie wjechało na pole.
::news{"type":"see-also","item":"24578"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Powiat bytowski staje w obronie języka kaszubskiego
Stańcie lepiej w obronie poprawnej polszczyzny, której unikacie jak ognia. Słuchając was na sesjach, traci się cierpliwość i przychodzi wstyd, że osoby wybrane do reprezentowania mieszkańców nie potrafią zbudować poprawnie zdania. To jakiś horror. A uważają się za 'elytem'.
Polszczyzna
13:50, 2026-06-01
Światowid idzie DO ROZBIÓRKI. Bytów traci pomnik
Pytanie zasadnicze - czy ktoś pytał mieszkańców o zdanie w tej sprawie?
Mieszkaniec
10:01, 2026-06-01
Światowid idzie DO ROZBIÓRKI. Bytów traci pomnik
No w końcu!!!!! Brawo za odwagę i decyzję!!!!
Jan
08:40, 2026-06-01
Kotek KONAŁ w krzakach w centrum Kołczygłów
Znaleźć drania i za jaja powiesić
Mieszkaniec
08:23, 2026-06-01