Drużyna Bytovii Bytów odnotowała wczoraj swoje pierwsze zwycięstwo w ramach wiosennej rundy II ligi. W 22. kolejce podopieczni trenera Adriana Stawskiego pokonali na własnym boisku Resovię Rzeszów 1:0.
Obie drużyny podchodziły do tego spotkania w nieco innych nastrojach. Bytovia przed tygodniem zainaugurowała wiosenną rundę od wyjazdowego, bezbramkowego remisu ze Stalą Stalowa Wola, natomiast Resovia na własnym stadionie nie dała absolutnie żadnych szans ekipie Gryfu Wejherowo, pokonując ją 6:0. Dla podopiecznych trenera Adriana Stawskiego była to zatem okazja nie tylko na pokonanie wyżej notowanego rywala, ale i poprawę swojego miejsca w ligowej tabeli.
Pierwsza połowa nie dała kibicom zasiadającym na trybunach żadnych bramek. Podobnie jak to miało miejsce w spotkaniu przeciwko Stali Stalowa Wola, gospodarze raczej skupiali się na skutecznym zabezpieczaniu dostępu do własnej bramki, przez co goście z Rzeszowa nie byli w stanie stworzyć sobie zbyt wielu dogodnych okazji do wyjścia na prowadzenie.
W drugiej części sprawy zaczęły układać się po myśli zawodników w Bytovii. W 55. minucie wyczekiwane prowadzenie gospodarzom dał Adrian Liberacki, czego efektem w następnych minutach były nieustanne ataki ze strony zawodników Resovii. Przyjezdni stworzyli sobie sporo groźnych sytuacji (jeden ze strzałów zatrzymał się na poprzeczce), ale ostatecznie w spotkaniu nie padły już żadne bramki.
Specjalnie na ten mecz zmieniliśmy ustawienie, aby trochę zniwelować atuty bardzo dobrego zespołu, jakim jest Resovia. Nie jest to przypadek, że znajduje się tak wysoko w tabeli. Strzeliliśmy bramkę, mieliśmy jeszcze okazję na 2:0, ale Karol Czubak nie trafił z trzech metrów. W ubiegłym sezonie traciliśmy bramki w różnych okolicznościach, były to kuriozalne błędy i trochę punktów przez to straciliśmy. Mam nadzieję, że będziemy grać jeszcze lepiej, bo kilku zawodników do nas doszło. Dzisiaj też popełnialiśmy błędy, rywal akurat tego nie wykorzystał, ale już jutro zaczynamy pracę nad kolejnym meczem - ocenił po końcowym gwizdku trener, Adrian Stawski.
Po tym zwycięstwie, Bytovia pozostała na szóstym miejscu w tabeli i do piątej Olimpii Elbląg traci tylko trzy punkty. W następnej kolejce zawodników z Bytowa czeka wyjazd do Pruszkowa na pojedynek z tamtejszym Zniczem.
Bytovia Bytów - Resovia Rzeszów 1:0
1:0 Adrian Liberacki 55'
Bytovia: Maciej Gostomski – Deleu, Krzysztof Bąk, Haris Memić, Michał Rutkowski, Adrian Liberacki (Adrian Bielawski 76') – Michael Ameyaw (Mateusz Szela 84'), Paweł Zawistowski, Przemysław Lech, Daniel Feruga (Piotr Giel 80') – Karol Czubak
::news{"type":"see-also","item":"1987"}
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Studzienice sięgają po kredyt. 8 milionów na inwestycje
No cóż, widać wkład i chęć prowadzenia inwestycji. Ciekawe czemu jakimś dziwnym trafem zawsze najbardziej podnoszącym głos niezadowolenia jest Pan radny, który w ostatnich wyborach na wójta, na którego też kandydował, nawet w swojej miejscowości, uzyskał wybitne 36% głosów ( a było dwóch kandydatów), czy nie dla samej zasady musi po prostu się jakoś pokazać? Zaś Pan redaktor lubi takie smaczki, prawda?
Mieszkaniec gminy
18:57, 2026-03-18
Spaghetti thriller w Bytowie. Nietypowa interwencja
OSP Pomysk był na miejscu ?
Rycerz
15:24, 2026-03-18
Zderzenie dwóch aut w Parchowie
Kierowca lat 19 oczywiście uważający się za mistrza kierownicy ale z sieczką we łbie zamiast mózgu ! Czyli wszystko jasne !
Driver
14:52, 2026-03-18
Zderzenie dwóch aut w Parchowie
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
14:27, 2026-03-18