Izabela Krefta z Tuchomia kolejny raz pokazuje, że pomorscy zawodnicy potrafią wygrywać nawet setki kilometrów od domu
Zawodniczka z Tuchomia po raz kolejny udowodniła, że należy do ścisłej czołówki biegów przeszkodowych w Polsce. Izabela Krefta wygrała finałowy bieg WolfRace OCR w kategorii Open, a tym samym zwyciężyła w całej Zimowej Lidze.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Cykl składał się z trzech bardzo wymagających startów rozegranych w Trzciance w województwie wielkopolskim. Trasy prowadziły głównie wokół jeziora Sarcz – przez leśne ścieżki, odcinki przy brzegu wody oraz teren żwirowni. Każdy z biegów różnił się warunkami i charakterem przeszkód, ale w każdym z nich zawodniczka z Pomorza okazała się najlepsza.
::photoreport{"type":"see-button","item":"601"}
Pierwszy bieg odbywał się w prawdziwie zimowych warunkach. Temperatura spadała do około –12°C, wiał silny wiatr, a przeszkody były oblodzone. Trasa liczyła 7 kilometrów i 40 przeszkód, a Izabela Krefta pokonała ją w czasie 1:09:58, wygrywając rywalizację mimo bardzo trudnych warunków.
Drugi start miał już zupełnie inny charakter. Pogoda była znacznie łagodniejsza – dodatnia temperatura i słońce sprawiły, że przeszkody nie były oblodzone, co pozwoliło zawodnikom na pewniejsze pokonywanie technicznych elementów. Trasa ponownie liczyła 7 kilometrów i 40 przeszkód, a zawodniczka z Tuchomia dotarła do mety jako pierwsza z czasem 1:13:57, zdobywając kolejne punkty do klasyfikacji ligi.
Najtrudniejszy okazał się finałowy bieg. Organizatorzy przygotowali trasę o długości 10 kilometrów i ponad 40 przeszkód, wprowadzając wiele nowych elementów technicznych oraz wymagające przeszkody siłowe. Zawodnicy musieli zmierzyć się z długimi odcinkami w lesie i na trasie wokół jeziora. Izabela Krefta ukończyła bieg w czasie 1:33:56 i ponownie okazała się najlepsza, zdobywając maksymalną liczbę punktów w całej lidze.
– Każdy kolejny start pokazywał, że forma wraca. Trochę wątpiłam, bo praktycznie cały grudzień przechorowałam, ale z biegu na bieg było coraz lepiej – przyznaje zawodniczka.
W rywalizacji kobiet wystartowało 16 zawodniczek, a na podium najczęściej pojawiały się te same nazwiska. Mimo sportowej walki atmosfera zawodów była wyjątkowo przyjazna.
– Rywalizacja jest, ale bardzo pozytywna. Dziewczyny są fantastyczne, są gratulacje i uściski na mecie. Ten bieg jest wyjątkowy właśnie przez atmosferę – człowiek jedzie rywalizować, a spotyka się z ludźmi, którzy traktują go jak przyjaciela – mówi Izabela Krefta.
Większość rywalek reprezentuje klub Wolf Team z Trzcianki, który jest również organizatorem zawodów. Zawodniczka z Tuchomia startuje natomiast jako niezależna biegaczka.
– Jestem takim wolnym strzelcem. Dziewczyny są z jednego klubu, a ja przyjeżdżam z Pomorza. Sędziowie już wiedzą skąd jestem i dopingują, krzycząc „Pomorze!” – opowiada.
To nie pierwszy sukces zawodniczki w tym cyklu. W ubiegłym roku również zwyciężyła w letniej lidze WolfRace OCR, gdzie – podobnie jak teraz – wygrała wszystkie trzy starty.
Najbliższe miesiące Izabela Krefta podporządkowuje jednak jeszcze większemu wyzwaniu.
– Najważniejszym celem jest dla mnie bieg ultra w Myślenicach w lipcu. Dwa lata temu ukończyło go tylko 18 procent zawodników, w tym ja. Chcę ponownie sprawdzić się na tej trasie – zapowiada.
Zawodniczka nie wyklucza również kolejnych startów w biegach OCR, które traktuje jako element przygotowań do najważniejszego wyzwania sezonu.
::news{"type":"see-also","item":"21606"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miał wrócić do domu na stałe. Wrócił, ale… na wózku
Już chciałam wpłacić jakąś kwotę, kiedy zorientowałam się,że docelowa kwota zbiórki jest określona na ponad 200 tys (!). Z tekstu zrozumiałam, że chodzi o sfinansowanie turnusu rehabilitacyjnego- 20 tys. , ok rozumiem jakieś kwoty dodatkowe i zbiórke na 30-50 tys. ale chyba chodzi o finansowanie kosztów całego życia tej rodziny ,co delikatnie mówiąc wywołuje niesmak.
....
11:34, 2026-05-02
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Może jakieś pomocnicze ORMO założyć? Ludzie powinni czuć się bezpiecznie.
afro
06:59, 2026-05-02
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Nie pasuje to do prywaciarza a nie kombinować za nasze. Napewno sobie polepszą
Pomysłowy
19:11, 2026-05-01
1000-litrowy zbiornik przygniótł dostawcę
Zakłady matalilgiczne w Bytowie...Gdzie odpowiednią wentylecja światło itd...hamy żerują na pracownikach...Gdzie BHP...
Bytów
16:57, 2026-05-01