Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży (PNWM) zaprasza przedstawicieli samorządów z Polski i Niemiec do udziału w specjalnym programie mającym na celu rozwijanie wymiany młodzieży i współpracy instytucji pracujących z młodzieżą.
- U mnie i u Ciebie. Spotkania młodzieży w ramach polsko-niemieckich partnerstw gmin i powiatów - tak nazywa się program, w ramach którego PNWM, wspólnie z osobami odpowiedzialnymi w gminie lub powiecie za pracę z młodzieżą lub międzynarodowe kontakty, chce opracować sposoby na włączenie polsko-niemieckiej wymiany w działania konkretnego samorządu. Dlatego organizator szczególnie zachęca przedstawicieli tych gmin i powiatów, w ramach których spotkania młodzieży odbywają się rzadko lub wcale nie mają miejsca. Należy zgłosić się razem z niemieckim partnerem.
Program odbywa się w latach 2021-2022. Do udziału można aplikować do 31 stycznia 2021 roku. Na projekt składają się trzy etapy:
1. spotkanie sieciujące w maju 2021 roku w Bremie i następujące po nim indywidualne konsultacje poświęcone opracowywaniu planów działania, 2. realizacja projektów młodzieżowych, praktyk zawodowych lub spotkań specjalistów w latach 2021-2022
3. spotkanie zamykające jesienią 2022 roku.

Dwuletni program w większości sfinansowany jest przez Polsko-Niemiecką Współpracę Młodzieży. Samorządy wnoszą symboliczny wkład finansowy za udział w kilkudniowych spotkaniach sieciującym i zamykającym - w przypadku pierwszego z nich opłata wynosi 110 zł od osoby. Uczestnicy seminariów otrzymają zwrot części kosztów podróży od PNWM. Koszty ewentualnych spotkań roboczych będą ponosiły na zasadzie parytetu samorząd i PNWM (spotkania mogą być organizowane również online i udział w nich jest wówczas nieodpłatny), a spotkania młodzieży, praktyki i programy specjalistyczne otrzymają dofinansowanie z PNWM.
Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży (PNWM) jest organizacją międzynarodową, która umożliwia spotkania i współpracę młodych Polaków i Niemców. Dofinansowuje, inicjuje i merytorycznie wspiera polsko-niemieckie projekty. Została utworzona 17 czerwca 1991 roku przez rządy Polski i Niemiec, równocześnie z podpisaniem traktatu dobrosąsiedzkiego. Posiada dwa biura: w Warszawie i Poczdamie, w których wspólnie pracuje zespół pracowników z obu krajów. Od początku istnienia organizacji dzięki jej wsparciu odbyło się blisko 80 tysięcy projektów, w których udział wzięło przeszło 3 miliony uczestników.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chcą wspólnie wypromować Borzytuchom
Fajna akcja zrzeszająca chętne osoby z gminy Borzytuchom, ale my powinniśmy pójść dalej. Patronat gminy bytów, czy też starostwa (jako powiatu) aby promować naszą krainę. Noclegownie, agroturystyka - tego jest pełno w całej Polsce, a w dodatku Bytów i okolice są pośrodku niczego, do nas trzeba specjalnie przyjechać, bo nie jesteśmy "po drodze". Szukałabym dla naszego regionu niszy do docelowych grób społecznych: prywatność dla show bizu, wyścigi biegaczy, kolarzy,motoryzacyjne w naszych borach. Musimy być pionierami a nie podążać za trendami (jak w biznesie).
Bożydar Bytowski
11:16, 2026-04-09
Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!
Jak to kiedy? Nigdy
Janusz
10:12, 2026-04-09
Niebezpieczna kałuża w Rzepnicy
„Mała kałuża" – ulubione określenie osób, które nie muszą przez nią codziennie przechodzić 😉 Dla mieszkańców to nie jest żadna błahostka, tylko codzienny slalom między wodą, samochodami jeżdżącymi pod samymi furtkami i… skrzynką elektryczną stojącą w wodzie. Ale może faktycznie nie ma co przesadzać – jeszcze chwila i będziemy mieć oficjalne kąpielisko osiedlowe albo łowisko dla początkujących wędkarzy 🎣 W końcu infrastruktura już prawie jest… tylko trochę nietypowa. A tak serio – ludzie nie zgłaszają takich rzeczy dla rozrywki, tylko dlatego, że chcą normalnie i bezpiecznie dojść do własnego domu. Może czas przestać to nazywać ,,kałużą" i zacząć traktować jak problem, który naprawdę trzeba rozwiązać.Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem niektórych komentarzy pod tym tematem – naprawdę trudno pojąć, jak można to bagatelizować, kiedy ktoś musi się z tym mierzyć na co dzień.
Beti
10:02, 2026-04-09
Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!
A w Tuchomiu dalej nic...
Dino
09:03, 2026-04-09