Zamknij
REKLAMA

Bytowska policja udaremniła próbę WYŁUDZENIA ponad 22 tysięcy złotych!

09:35, 14.01.2022 | P.K.
Skomentuj KPP Bytów
REKLAMA

W środę do bytowskich seniorów zadzwoniła kobieta podszywająca się pod ich córkę, prosząc o przekazanie pieniędzy na adwokata w związku z wypadkiem drogowym. Pieniądze od 74-latki odebrał wskazany „adwokat”. Dzięki szybkiej interwencji policjantów odzyskano 22 600 złotych, a 60-latek trafił do policyjnego aresztu. Mundurowi przypominają, że należy zawsze pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania.

Policjanci z bytowskiej komendy wczoraj około godziny 15:00 otrzymali zgłoszenie, że do małżeństwa seniorów w Bytowie zadzwoniła kobieta, która podszywając się pod ich córkę, prosiła o pieniądze. Kobieta twierdziła, że uczestniczyła w wypadku drogowym i potrzebuje wsparcia finansowego dla prokuratora. 74-latka nie rozłączając się z rozmówczynią, przekazała oszczędności mężczyźnie, który miał być „adwokatem”. Dzięki intensywnej pracy policjantów i współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu na drodze krajowej numer 22 zatrzymany został taksówkarz.

-  W trakcie przeszukania policjanci w samochodzie znaleźli przekazaną paczkę z pieniędzmi w kwocie 22 600 złotych. 60-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. W najbliższym czasie zostanie przesłuchany i najprawdopodobniej usłyszy zarzuty. Za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat - relacjonuje sierż. sztab. Damian Chamier Gliszczyński, Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie.

Bytowscy policjanci po raz kolejny ostrzegają przed oszustami, którzy bez skrupułów manipulują osoby starsze i odbierają oszczędności ich życia. Pamiętajmy o zasadzie „ograniczonego zaufania”, ponieważ bez niej możemy stać się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Przypominamy, aby nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy! Nie ma znaczenia, za kogo się podają.

Gdy dzwoni rzekomy zapłakany członek rodziny, jego głos i przedstawiana sytuacja brzmią bardzo wiarygodnie. W takiej sytuacji trzeba natychmiast rozłączyć rozmowę i najlepiej z innego telefonu zadzwonić na numer alarmowy 112 lub wybrać numer prawdziwej bliskiej osoby z rodziny.

(P.K.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

wooooowooooo

1 0

"dzięki intensywnej pracy" - z całym szacunkiem, dla tych, którzy byli na linii, a cała reszta dowodzących - strach, dreszcze i pot; a teraz jak? sukces - 100 ojców? 23:55, 14.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

podporucznik podporucznik

1 0

a co tam u zastępcy najlepszego słychać ? 23:27, 15.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%