Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Z POZYCJI SIŁY… RONDO zabierze im ogród i klientów

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 18:00, 26.03.2026 Aktualizacja: 18:13, 26.03.2026
2 Z POZYCJI SIŁY… RONDO zabierze im ogród i klientów Barbara Gawron uważa, że władze z pozycji siły wyciągają rękę po jej podwórko

Mieszkańcy ul. Drzymały w Bytowie mówią wprost – planowana budowa ronda może oznaczać nie tylko zmianę układu drogowego, ale też utratę wjazdów, miejsc postojowych, części prywatnych działek i poważne problemy dla lokalnych sklepów. Największe emocje budzą jednak nie same plany inwestycyjne, lecz sposób ich procedowania. Ludzie twierdzą, że o szczegółach dowiedzieli się dopiero teraz. W tle pojawiły się rozmowy o wykupie gruntów i możliwym przejęciu ziemi w trybie przymusowym.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/Ej1WDS-euWw?is=ferR7rzShhmdsXtL"}

Barbara Gawron, mieszkanka ul. Drzymały, nie ukrywa oburzenia. Jak relacjonuje, według przedstawionego projektu przy budynku ma powstać chodnik i szeroki pas zieleni, a istniejący dziś wjazd od strony ulicy ma zniknąć. Problem w tym, że właśnie tędy mieszkańcy od lat dojeżdżają do swoich garaży i podwórza.

Nasza kamienica nie ma tego wjazdu w projekcie. Ma zostać chodnik i pas zieleni – mówi Barbara Gawron.

Jak podkreśla, z pozoru niewielka zmiana może uruchomić lawinę kolejnych problemów. Jeśli mieszkańcy stracą dotychczasowy wjazd, będą zmuszeni korzystać z dojazdu poprowadzonego przez tył działki. To z kolei ma oznaczać ingerencję w ich ogród, konieczność utwardzenia terenu i faktyczną utratę dużej części prywatnej przestrzeni.

W sumie nam zostaną dwa metry zieleni. Resztę musielibyśmy wyłożyć płytami, żeby dojechać do garaży – relacjonuje mieszkanka.

Z jej słów wynika, że chodzi o działkę o powierzchni 1073 metrów kwadratowych, z czego – jak twierdzi – miasto chce przejąć około 190 metrów. Mieszkańcy usłyszeli najpierw propozycję 50 zł za metr kwadratowy, później 100 zł. Jednocześnie, jak twierdzi Barbara Gawron, podczas rozmów padały sugestie, że jeśli nie będzie zgody, gmina i tak sięgnie po tryb przymusowy.

Na każde nasze „nie” słyszeliśmy, że i tak nas wywłaszczą – mówi.

Mieszkanka zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie jej rodziny. Według projektu zmianie ma ulec cały sposób funkcjonowania tej części ulicy. Zniknąć mają obecne możliwości zatrzymywania się aut przy sklepach, a część istniejących dziś miejsc postojowych zostanie zastąpiona pasem zieleni i nową organizacją ruchu.

MIESZKAŃCY: NIE BYŁO PRAWDZIWYCH KONSULTACJI

Jednym z najmocniejszych zarzutów wobec władz jest sposób informowania o inwestycji. Barbara Gawron mówi, że mieszkańcy nie mieli realnej wiedzy o skali planowanych zmian. Mapę z projektem dostała na własne życzenie, a wcześniej – jak twierdzi – nigdzie nie widziała jej publicznie wyłożonej w sposób dostępny dla zwykłych ludzi.

Urzędnicy tłumaczą się, że konsultacje społeczne polegają na tym, że gdzieś drobnym drukiem coś jest na stronie urzędu. Tylko że to nie są żadne realne konsultacje – podkreśla.

W podobnym tonie wypowiadają się też przedsiębiorcy prowadzący działalność przy ul. Drzymały. Dla nich problemem nie jest tylko samo rondo, ale skutki uboczne inwestycji – likwidacja możliwości szybkiego podjazdu, zatrzymania się i rozładunku towaru.

KWIACIARNIA POD ŚCIANĄ

Bardzo mocno wybrzmiewa głos Danuty Płotki, właścicielki kwiaciarni przy ul. Drzymały. Kobieta przyznaje, że gdy zobaczyła mapę planowanych zmian, była przerażona. Obawia się, że po przebudowie zniknie możliwość dojazdu dla dostawców większych gabarytów, a klienci przestaną zatrzymywać się przy lokalu.

Dzisiaj się dowiedziałam, że nie będzie już tutaj pod kwiaciarnię wjazdu dla dużych gabarytów. Mają być pasy zieleni. Jestem przerażona i nie wiem, co mam zrobić – mówi.

Jak podkreśla, handel w tej części miasta już dziś nie ma łatwo. Ruch klientów maleje, a mieszkańcy coraz częściej wybierają większe centra handlowe w innych częściach Bytowa. W tej sytuacji dodatkowe ograniczenia komunikacyjne mogą – jej zdaniem – jeszcze bardziej dobić lokalny handel.

Już teraz ruch tutaj zamiera. Wszyscy przenoszą się w tamtą stronę miasta. Nie rozumiem, dlaczego właśnie tutaj ma być budowane rondo – zaznacza.

Właścicielka kwiaciarni wskazuje też, że dla takich punktów jak jej lokal ogromne znaczenie ma możliwość krótkiego, intuicyjnego zatrzymania się autem. Ktoś jedzie, widzi kwiaciarnię, staje na chwilę, kupuje bukiet i rusza dalej. Po zmianach ten model może po prostu przestać działać.

BURMISTRZ: CHCEMY DOGADAĆ SIĘ POLUBOWNIE

Do sprawy odniósł się burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek. Zapewnia, że gmina chce dojść do porozumienia z mieszkańcami bez konfliktu.

Chcemy, żeby to były decyzje polubowne, żeby mieszkańcy zgodzili się z naszymi rozmowami i zaproponowanymi cenami – mówi burmistrz.

Jak podkreśla, samorząd opiera się na operatach szacunkowych przygotowywanych dla potrzeb inwestycji drogowej, a nie na ofertach sprzedaży prywatnych działek z rynku nieruchomości.

My bazujemy na takich operatach, które są tworzone dla gminy, dla drogi, a nie pod działki budowlane i to są różne ceny – zaznacza.

Jednocześnie burmistrz nie ukrywa, że jeśli nie uda się dojść do porozumienia, gmina może sięgnąć po procedurę ZRID, czyli decyzję pozwalającą przejąć grunty pod inwestycję drogową, a wysokość odszkodowania ustali wtedy starostwo.

Jeżeli się nie dogadamy, będziemy musieli zastosować kwestie związane ze ZRID-em, gdzie przejmiemy te działki, a na temat odszkodowania będzie wykonywany operat przez starostwo – stwierdza.

Gospodarek zapewnia też, że urząd analizuje jeszcze możliwość pozostawienia wjazdu od strony Drzymały dla części mieszkańców.

Nad tym się zastanawiamy. Jeżeli będzie taka możliwość, będziemy działać tak, żeby jak najmniejsze utrudnienia były dla mieszkańców – deklaruje.

PARKINGI ZNIKNĄ, ALE ZDANIEM WŁADZ TO NIE KONIEC ŚWIATA

Ważnym elementem sporu są też miejsca postojowe przy ulicy. Mieszkańcy i przedsiębiorcy twierdzą, że po realizacji projektu znikną parkingi i możliwość zatrzymywania się przy lokalach. Burmistrz potwierdza, że część miejsc rzeczywiście będzie zlikwidowana.

Na pewno część parkingów stamtąd będzie wyeliminowana – przyznaje.

Jednocześnie tonuje emocje i przekonuje, że problem jest wyolbrzymiany.

Nie może być też tak, że najchętniej chcielibyśmy samochodem podjechać pod sam ołtarz w kościele. Możemy przejść kawałek pieszo – mówi.

Ta wypowiedź może jednak jeszcze bardziej zirytować przedsiębiorców z ul. Drzymały. Dla właścicieli małych punktów usługowych kilka czy kilkanaście metrów różnicy często oznacza realną stratę klienta, który po prostu wybierze łatwiej dostępny sklep gdzie indziej.

CZY TO RONDO JEST W OGÓLE POTRZEBNE?

Mieszkańcy przekonują, że w tym miejscu nie ma ani wielkich korków, ani szczególnie niebezpiecznych sytuacji drogowych. Według nich problemem tej części miasta nie jest brak ronda, ale raczej chaos parkingowy i zaniedbanie istniejącej przestrzeni.

Nigdy tu nie było takich problemów, żeby ruch stanął w miejscu. Jedyny problem, który tu mamy, to zaparkowanie na placu. Naprawdę przydałoby się to uporządkować – mówi Barbara Gawron.

Burmistrz odpowiada, że inwestycja wynika z wcześniej przygotowanego projektu, który był potrzebny, by sięgnąć po zewnętrzne dofinansowanie.

Gdyby nie ten projekt przygotowany wcześniej, nie byłoby szans, żebyśmy mogli z tym ruszyć i dostać naprawdę duże dofinansowanie – tłumaczy.

Zapytany wprost, czy rondo jest potrzebne, odpowiada krótko:

Myślę, że tak.

W TLE POJAWIAJĄ SIĘ KOLEJNE PYTANIA

W relacjach mieszkańców przewija się jeszcze jeden wątek – obawa, że nowa droga i przejęcie gruntów mogą w przyszłości otworzyć teren pod kolejne inwestycje, być może komercyjne. Barbara Gawron zwraca uwagę, że miejscowy plan dopuszcza w tym rejonie zabudowę mieszkaniowo-usługową, na pasie wzdłuż rzeki.

Nie wiem, czy to jest pod jakiegoś dewelopera, czy ktoś ma inny interes, ale na pewno miasto nie ma tu interesu takiego dla mieszkańców – ocenia.

Burmistrz zdecydowanie odcina się od takich sugestii.

Ja wiem, że krążą różne historie, że tam może być deweloperka i tak dalej. To jest poza mną. Ja takich planów nie mam – zapewnia.

SPÓR DOPIERO SIĘ ZACZYNA

Sprawa ronda przy ul. Drzymały pokazuje, jak szybko miejska inwestycja może przerodzić się w otwarty konflikt społeczny. Dla władz to element poprawy układu komunikacyjnego i szansa na wykorzystanie dużego dofinansowania. Dla mieszkańców i przedsiębiorców – realne ryzyko utraty części majątku, dostępu do posesji i klientów.

Najbardziej uderza jednak coś jeszcze. Nie tylko sam projekt, ale poczucie, że decyzje już zapadły, a rozmowy prowadzone są dopiero wtedy, gdy ludzie odkrywają, co naprawdę ma się wydarzyć tuż pod ich oknami.

::news{"type":"see-also","item":"22910"}

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Plac Plac

4 0

Akurat układ drogwy nie jest tutaj żadnym problemem, już lepiej zrewitalizować plac Krofeya, zamiast marnować pieniądze na rondo, które nic nie zmienia.

18:25, 26.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BYTOWSKA MYŚL TECHNIBYTOWSKA MYŚL TECHNI

3 0

To rondo jest tam potrzebne jak świni siodło. Bo państwo daje środki to już trzeba je wydać a najlepiej jeszcze pożyczkę wziąć bo ciekawe czy miasto ma wolne fundusze na tą modernizację.
Mam nadzieję że mieszkańcy całego bytowa wywrą sprzeciw wokół tej bezsensownej inwestycji.
A to że dostało się część pieniędzy z zewnątrz na wykonanie czegoś to nie jest powód aby robic coś

18:26, 26.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%