Zamknij

Dodaj komentarz

Kontrola urzędu wykazała wady. Chodzi o popularny sprzęt dla dzieci

Źródło: UOKiK 14:00, 06.02.2026
Skomentuj Kontrola urzędu wykazała wady. Chodzi o popularny sprzęt dla dzieci Obraz autorstwa senivpetro na Freepik

Rodzice zakładają, że wózek dziecięcy to sprzęt bezpieczny z definicji. Tymczasem najnowsza kontrola wykazała, że część modeli dostępnych na rynku może stwarzać realne zagrożenie dla najmłodszych.

Jak informuje UOKiK, Inspekcja Handlowa sprawdziła wózki dziecięce przeznaczone dla dzieci o masie do 22 kg. Kontrole prowadziły wojewódzkie inspektoraty w kilku regionach kraju, a wybrane modele trafiły także do badań laboratoryjnych. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – część produktów miała poważne wady konstrukcyjne.

Co dokładnie sprawdzano?

Inspektorzy przyjrzeli się zarówno oznakowaniu wózków, jak i ich bezpieczeństwu w praktyce. Sprawdzano m.in., czy produkty mają dane producenta lub importera, ostrzeżenia w języku polskim oraz instrukcje użytkowania. W kilku przypadkach stwierdzono braki – np. niepełne dane producenta czy instrukcję wyłącznie w języku obcym. To oznacza, że rodzic może nie mieć pełnej wiedzy, jak prawidłowo i bezpiecznie korzystać z wózka.

Znacznie poważniejsze problemy wykazały badania laboratoryjne. Specjaliści sprawdzali m.in. stabilność wózków, wytrzymałość konstrukcji, działanie pasów bezpieczeństwa, mechanizmy blokujące oraz to, czy w konstrukcji nie ma ostrych krawędzi ani miejsc, w których mogłyby zaklinować się palce lub kończyny dziecka.

– Na 19 sprawdzonych modeli wózków i leżaczków w aż 13 wykryliśmy nieprawidłowości. Apelujemy – pamiętajmy o bezpieczeństwie dzieci! – pisze urząd w komunikacie.

Pasy, blokady i stabilność – tu było najgorzej

W części modeli stwierdzono wady, które mogą prowadzić do urazów dziecka. Chodziło m.in. o pasy, które nie podtrzymywały skutecznie malucha lub mogły się samoczynnie rozpiąć, nieprawidłowo działające mechanizmy blokujące, brak odpowiedniej stabilności skutkujący ryzykiem przewrócenia się wózka, a nawet uszkodzenia elementów konstrukcyjnych pod obciążeniem. W praktyce oznacza to ryzyko wysunięcia się dziecka z wózka albo jego przewrócenia.

Łącznie zakwestionowano ponad połowę sprawdzonych modeli – część z powodu wad konstrukcyjnych, część z powodu nieprawidłowego oznakowania, a w jednym przypadku oba problemy występowały jednocześnie.

Co grozi producentom i sprzedawcom?

W przypadku wózków z wadami konstrukcyjnymi Inspekcja Handlowa skierowała sprawy do UOKiK. Podmiotom odpowiedzialnym za wprowadzenie niebezpiecznych produktów do obrotu grożą kary pieniężne nawet do 100 tys. zł. Równolegle możliwe są działania naprawcze, takie jak poprawa wadliwych elementów lub uzupełnienie brakujących informacji i ostrzeżeń.

Na co rodzice powinni zwrócić uwagę?

UOKiK przypomina, że przed zakupem warto sprawdzić, czy wózek ma wyraźnie wskazanego producenta lub importera, czy dołączono instrukcję w języku polskim oraz czy są widoczne ostrzeżenia dotyczące bezpiecznego użytkowania. Istotne jest też to, czy pasy dają się dobrze dopasować do dziecka i czy wózek jest stabilny, nie chybocze się i nie przechyla w niekontrolowany sposób.

Wózek to sprzęt, który ma ułatwiać życie rodzicom. Ten raport pokazuje jednak, że warto zachować czujność – bo w grę wchodzi bezpieczeństwo najmłodszych.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa senivpetro na Freepik

(Źródło: UOKiK)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Lodowe PIEKŁO na metrowym łańcuchu. Interwencja

Gmina Tuchomie powinna przeprowadzić kontrolę w całej tej śmiesznej wiosce ...do kościoła biegają a.diabla za skóra mają

Psiara

19:34, 2026-02-06

Lodowe PIEKŁO na metrowym łańcuchu. Interwencja

Tak mają psy u tych bogobojnych kmiotów na Polskiej wsi ! Ksiądz na każdym kazaniu powinien wbijać im do pustych łbów, że zwierzę tak samo jak człowiek czuje głód, pragnienie, zimno i choroby ! I taki co niedzielę i w każde święto klęczy w kościele i przyjmuje komunię ! Brak słów !

Viking

19:23, 2026-02-06

Do 4. razy sztuka! Znana rodzina bierze zamek

Zaraz po otwarciu na pewno będzie wielkie WOW, każdy będzie chciał pójść skosztować i zobaczyć jak tam jest, a potem... Jeśli podejście Właścicieli do porcji na talerzu i cen w karcie będzie takie samo jak w restauracji Pizza i Wino (od początku funkcjonowania której jest mocno zauważalny wprost proporcjonalny wzrost cen do kurczących się porcji) - przyszłość widzę marnie, bo restauracja będzie świecić pustkami. W większości będą ją odwiedzać turyści przejazdem oraz goście hotelowi. Moim zdaniem Właściciele powinni zrobić rekonesans po dobrze ocanianych kaszubskich restauracjach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, bo jest ich sporo. Można w nich naprawdę dobrze zjeść i przy tym nie dostać duszności lub zawału przy płaceniu rachunku. Wykwintnie brzmiące, obcojęzyczne nazwy serwowanych dań nie są jednoznaczne z tym, że musi być drogo, no chyba że się wybierzemy do restauracji serwującej menu degustacyjne i jest to nasz świadomy wybór. Jedzenie serwowane w już istniejących restauracjach należących do nowych Dzierżawców jest na ogół smaczne, choć zdarzały się również mniejsze lub większe wpadki, natomiast nad gramaturą i cenami zdecydowanie bym się pochylił! Dla tych, którzy faktycznie chcą istnieć w tym biznesie opcje są dwie: albo mamy dobre jedzenie, rozsądne ceny i zaplecze żeby ogarniać non stop pełną salę gości, albo mamy wysokie ceny, nie przemęczymy się, celujemy w klienta zamożniejszego (pod warunkiem, że takowy się pojawi) i wydajemy kilkanaście posiłków dziennie. Niebagatelnym plusem na pewno jest zmodernizowany i wyremontowany hotel, który zawsze przyciągał gości, w tym bardzo wielu zagranicznych - dobrze, że zostanie otwarty ponownie! Nie zapeszam i życzę powodzenia, aczkolwiek wrzucam kilka powyższych zdań celem przemyślenia, bo szkoda żeby kolejny Dzierżawca szybko się wykruszył. Potencjał jest ogromny, oby tylko nie został zmarnotrawiony i zgaszony w zarodku!

Smakosz

19:01, 2026-02-06

Niezły “BIGOS” w OSP Półczno: Pijany strażak

Kto jest tam naczelnikiem?

Układ

18:49, 2026-02-06

0%