Zimowe Mistrzostwa Polski w kolarstwie przełajowym, które 10 stycznia 2026 roku rozegrano w Ełku, przyniosły bytowskim kibicom mnóstwo powodów do dumy. Mróz, śnieg i oblodzona trasa sprawiły, że rywalizacja była wyjątkowo wymagająca, a o sukcesie decydowały nie tylko nogi, ale też technika, doświadczenie i chłodna głowa. W takich warunkach znakomicie odnalazł się Cezary Konkol, który potwierdził swoją dominację w kategorii młodzików i sięgnął po tytuł mistrza Polski.
Od pierwszych metrów wyścigu było widać, że bytowski kolarz jest świetnie przygotowany. Już po kilku zakrętach zbudował przewagę nad rywalami, a z każdą kolejną rundą systematycznie ją powiększał. Płynna, mocna i bardzo pewna jazda sprawiła, że żaden z ponad 60 startujących zawodników nie był w stanie realnie zagrozić jego pozycji. Na mecie Konkol zameldował się aż 51 sekund przed drugim kolarzem, przypieczętowując bezkonkurencyjny sezon przełajowy.
– Czarek od początku sezonu był bardzo równy. Kluczowe było takie zaplanowanie startów i przygotowań, żeby forma była wysoka właśnie teraz. W takich warunkach, przy mrozie i lodzie, liczy się spokój i pewność na rowerze, a on to wszystko dziś pokazał – podkreśla ojciec zawodnika.
Na ten sukces złożyło się wiele elementów: konsekwentna praca treningowa, doświadczenie sztabu szkoleniowego oraz perfekcyjnie przygotowany sprzęt. Od początku sportowej drogi młodego kolarza prowadzi trener Aleksander Krukowski, a zaplecze techniczne zapewnia doświadczony bytowski przełajowiec Andrzej Kaiser. Barwy, w których startuje mistrz Polski, to GKS Cartusia Kartuzy – klub doskonale znany na kolarskiej mapie kraju.
– Mając wokół siebie takich ludzi i przy swoim talencie Czarek z każdym sezonem robi kolejny krok do przodu. Sezon przełajowy właśnie się zakończył, ale jestem przekonany, że jeszcze nie raz pokaże pazur także w innych odmianach kolarstwa – dodaje ojciec zawodnika.
Choć główne światła w Ełku skierowane były na młodzika z Bytowa, świetnie zaprezentowali się również reprezentanci Baszty Bytów, którzy wrócili z mistrzostw z czterema medalami. Już pierwszy dzień rywalizacji przyniósł prawdziwą eksplozję radości w klubowym obozie i potwierdził bardzo dobre przygotowanie bytowskiej ekipy do najważniejszej krajowej imprezy w sezonie.
Złoty medal w kategorii Masters IB wywalczył Mariusz Gil, a brąz dołożył Piotr Sobiecki, który po niemal 20-letniej przerwie wrócił do ścigania i po ośmiu miesiącach systematycznych przygotowań sięgnął po mistrzowski krążek. W rywalizacji kobiet w kategorii amator (18–29 lat) bezkonkurencyjna okazała się Karolina Karpińska, natomiast srebro wśród młodzików zdobył Kacper Helman.
– Trasa była niezwykle trudna, miejscami wręcz lodowa. Zawodnicy walczyli o każdy metr, momentami dosłownie na kolanach. W takich warunkach ogromne znaczenie miało zaplecze i organizacja – relacjonuje Tomasz Natkaniec, wiceprezes ds. kolarstwa w Baszcie Bytów.
Bytowski team wyróżniał się w Ełku również logistyką. Serwis funkcjonował w oparciu o cztery pojazdy, na miejscu rozbito mały obóz, a ogrzewane namioty pozwalały zawodnikom przygotowywać się do startów na trenażerach mimo temperatury sięgającej nawet –11 stopni. Choć drugi dzień mistrzostw nie przyniósł kolejnych medali, Baszta dopisała do dorobku klubu cenne punkty w klasyfikacji sportu kwalifikowanego, pierwsze od czterech lat w kategorii dzieci i młodzieży.
Sukcesy w Ełku pokazują, że bytowskie kolarstwo ma się bardzo dobrze – zarówno wśród młodych talentów, jak i doświadczonych zawodników. Złoto Cezarego Konkola i medale Baszty Bytów to najlepszy dowód na to, że systematyczna praca, pasja i wsparcie lokalnej społeczności potrafią wynosić sportowców z Bytowa na sam szczyt krajowej rywalizacji.
Bytów 01:05, 16.01.2026
Wstyd żeby reprezentować jakieś Kartuzy, jaki jest sens pisania o tym. Niech pisze o nim kurier Kartuz. Jeszcze do tego Andrzej obrażony Kajzer
Bytów na kolarskiej fali. Złoty przełaj Konkola
Wstyd żeby reprezentować jakieś Kartuzy, jaki jest sens pisania o tym. Niech pisze o nim kurier Kartuz. Jeszcze do tego Andrzej obrażony Kajzer
Bytów
01:05, 2026-01-16
O KROK OD TRAGEDII w Bytowie. Bankowa lodowa BRYŁA
Z tylu Za Bankiem tyle miejsc zawsze jakies sa wolne ale gdzie by trzeab bylo by za daleko isc
Stanislaw
21:16, 2026-01-15
Oszmaniec NA TROPIE pensji wiceburmistrzów
Ireneuszu Gospodarek, Przemysławie Kraweczyński, Jadwigo Dąbek-wstydu nie macie. Dla mnie jako wyborcy wasze dojście do władzy to porażka i skok na kasę publiczną-to moje zdanie. Irek Gospodarek nas wyborców po prostu oszukał!!! Co innego mówił w kampanii, a co innego robi będac przy korycie. Mam nadzieję, że nigdy już ty Ireneuszu i twoje ugrupowanie RAZEM DLA BYTOWA w moim mieście Bytów rządzić już NIGDY nie będziecie. Ciekawy jestem, co na to Marian??? Czy mu nie jest wstyd na postępowanie brata Ireneusza?
yyyy
20:55, 2026-01-15
O KROK OD TRAGEDII w Bytowie. Bankowa lodowa BRYŁA
Stał na zakazie to dostał. Ciężko zapłacił złotówkę za parking jak się ma nowe auto?
Pacjent
20:01, 2026-01-15