Zimowa aura i brawura na drogach nie odpuszczają, co widać w policyjnych statystykach z minionego tygodnia. Od piątku na terenie powiatu bytowskiego doszło do serii kolizji, w których główną rolę odegrały nadmierna prędkość i alkohol. Funkcjonariusze mieli ręce pełne roboty, obsługując zdarzenia od rowów, przez bliskie spotkania z dzikami, aż po zderzenia z ciężarówkami.
Przegląd drogowych wydarzeń rozpoczynamy od sytuacji, która miała miejsce jeszcze w styczniu. Na drodze krajowej nr 20 w okolicach Kramarzyn, 34-letni kierowca Opla nie poradził sobie z warunkami panującymi na trasie. Mężczyzna podróżujący od strony Tuchomia na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas i zakończył podróż w przydrożnym rowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a kierujący był trzeźwy. Zdarzenie to kosztowało go jedynie 100 złotych mandatu.
Niestety, nie wszyscy kierowcy wykazali się trzeźwością umysłu i organizmu. W sobotni poranek na ulicy Lęborskiej wpadł 49-latek kierujący Mercedesem. Alkomat wykazał u niego prawie 1,5 promila alkoholu. Z kolei na ulicy Sikorskiego policjanci zatrzymali 65-latka, który wydmuchał blisko pół promila.
- Dokonano zatrzymania pojazdu mechanicznego i tymczasowo zatrzymano prawo jazdy. Będzie prowadzone postępowanie w sprawie o ukaraniu do sądu – wyjaśnia st. sierż. Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie.
Niebezpiecznie było również w Mądrzechowie, gdzie wieczorem pod koła BMW, prowadzonego przez 43-latka, wtargnął dzik. Skończyło się na uszkodzonym aucie i martwym zwierzęciu.
Początek lutego przyniósł kolizję na bytowskim rondzie przy zbiegu ulic Mierosławskiego i Domańskiego. 55-letni kierowca Peugeota wymusił pierwszeństwo na 19-letniej kobiecie kierującej Hondą. Błąd kosztował sprawcę 1020 złotych mandatu i 10 punktów karnych.
Groźnie wyglądało zdarzenie w Pasiece. Tam 35-latek jadący Volkswagenem Polo, na śliskiej nawierzchni nie wyhamował przed skrzyżowaniem i uderzył w prawidłowo jadącą ciężarówkę marki MAN, prowadzoną przez 75-latka. Choć sytuacja wyglądała poważnie, skończyło się na strachu i mandacie w wysokości 1020 złotych i 10 punktów karnych.
Kolejne dni to seria zdarzeń związanych z niedostosowaniem prędkości na łukach dróg. Między Struszewem a Dąbrówką 33-latek w Audi uderzył w Toyotę, za co został pouczony. Znacznie drożej błąd kosztował 48-latka w Golfie, który na drodze wojewódzkiej nr 212 zderzył się z Iveco.
- Mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka Iveco. Osoby nie wymagały pomocy medycznej. Sprawca został ukarany mandatem w wysokości 1100 złotych i 10 punktów karnych – relacjonuje rzecznik policji.
Ostatnie z omawianych zdarzeń miało miejsce w Nożynku. Młody, 24-letni kierowca Audi podczas manewru omijania doprowadził do zderzenia czołowo-bocznego z ciężarowym Volvo. Uszkodzeniu uległ zbiornik paliwa w ciągniku siodłowym. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
::addons{"type":"alert"}
Kolizje, wypadki i inne zdarzenia obsługiwane przez Komendę Powiatową Policji w Bytowie.
2026-01-27
Lodowy ARMAGEDON na drogach powiatu. Kilkanaście kolizji, zablokowane trasy
2026-01-27
Pijacki rajd zakończony w rowie: 28-latek z Mazowsza szalał w Udorpiu
2026-01-20
HORROR na placu zabaw doczekał się finału w sądzie
2026-01-13
Niewidzialny morderca na ulicy Pogodnej. ZATRUCIE tlenkiem węgla
2026-01-13
WYPADEK na DK20 w Mokrzynie. Czołowe zderzenie Dodge’a z Audi, troje rannych w tym dzieci
Olek kapusta 11:31, 08.02.2026
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
Ostatnio też się przekonałam o bałaganie w służbie zdrowia. 11 godzin na SOR w Kościerzynie ze złamanymi kostkami do operacji. Odsyłanie od szpitala do szpitala, celem dostania się na oddział. W końcu po 2 tyg od wypadku operacja, gdzie ścięgna już poprzyrastały do kości. A najbardziej na tym chorym systemie cierpi pacjent.
Gość
14:03, 2026-02-08
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
I potem się dziwią że ktoś wpada x siekierą do szpitala
Swiety
13:54, 2026-02-08
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
Burdel w tym uśmiechniętym kraju się powiększa
Gość
13:15, 2026-02-08
Niezły “BIGOS” w OSP Półczno: Pijany strażak
Nic nie warta osp...200zl dodatku do emerytury a zapomnieli o OCHOTNICZEJ straży....pajacowanie w mundurach nic więcej...debilzm za dodatek 200 zł do emerytury....a gdzie Ta straż co była kiedyś OCHOTNICZA od serca....
Osp
12:40, 2026-02-08