Za niecały miesiąc rusza nabór do szkół podstawowych na terenie powiatu bytowskiego. Póki co nie wiadomo, do których placówek będą mogli kandydować najmłodsi z kilku bytowskich ulic, ponieważ jak dotąd nie uzyskano dla nich stosownego potwierdzenia zmiany obrębu.
Podczas ostatniej sesji miała miejsce żarliwa dyskusja na temat ustalenia planu sieci publicznych szkół podstawowych prowadzonych przez gminę. Realizowanie przez mieszkańców Bytowa inwestycji mieszkaniowych i zamieszkiwanie na nowopowstałych terenach miasta powoduje, iż zachodzi konieczność dokonania istotnych zmian. Z tego powodu ustalono, że:
Komisja Oświaty i Polityki Społecznej projekt uchwały zaopiniowała pozytywnie wraz z wnioskiem o włączenie w obręb SP nr 1 mieszkańców ul. Mickiewicza, który uzyskał akceptację komisji niejednogłośnie - poinformował przewodniczący komisji, Adam Leik.
Dyskusja rozpoczęła się od wątpliwości radnego, Leszka Szymczaka, który dopatrzył się rzekomego niedopilnowania wymogów proceduralnych przy tego typu decyzjach. Według niego zmiana ulic podlegających pod poszczególne szkoły powinna być poparta opinią Pomorskiego Kuratora Oświaty.
Przepis ten dotyczy sytuacji, gdy ustalana jest sieć szkół podstawowych od początku, z uwzględnieniem wszystkich ulic. Obecnie mamy sytuację dotyczącą ich uzupełnienia. Opinia Kuratora Oświaty w tym przypadku nie jest konieczna - odpowiedział kierownik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu, Andrzej Hrycyna.
Prawdziwe kuriozum rozpoczęło się później. Radny Leszek Szymczak ponownie zakwestionował przebieg tej procedury, uważając, że jest ona niezgodna z prawem.
Nie może być sytuacji takiej, że na prośbę jednego radnego wprowadzamy zmiany. Za chwilę okaże się, że wprowadzimy kolejne zmiany, które również nie będą poparte żadną opinią. Jest to niezgodne z prawem - mówi.
Obecna na sesji radca prawny, Danuta Gawarecka początkowo powiedziała, że do tego typu działań nie jest potrzebne żadne potwierdzenie ze strony Pomorskiego Kuratora Oświaty. Po chwili jednak zmieniła zdanie, uważając, że ,,chyba" taka zgoda nie jest wymagana.
Wydaje mi się, że nie jest potrzebna, ponieważ uzyskaliśmy ją przy ustalaniu planu sieci publicznych szkół w 2019 roku - odpowiedziała.
Na tym tak naprawdę dyskusja ustała. Radni podjęli decyzję, że konieczne jest zaczerpnięcie opinii Kuratora Oświaty. Jest to niezwykle istotne z uwagi na fakt, że 1 marca rozpoczyna się okres naboru do szkół, wskutek czego przed jego rozpoczęciem dyrektorzy powinny mieć rozeznanie co do ilości osób zamieszkałych w obwodzie szkolnym.
[ZT]1863[/ZT]
[ALERT]1581182583179[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
DRAMAT podczas zimowej zabawy w Bytowie
I widzę mocno bronienie weszło więc może pani mama prosiła o obronę hah. Wyobraź sobie na tym świecie nie zawsze każdy ma ojca i matkę. Czasami ojciec nie żyje, w niektórych przypadkach matka nie żyje, skąd twierdzenie gdzie ojciec ? Mam nadzieję że jak najszybciej odpowiednie instytucje zajmą się tym aby sprawdzić czy w tej rodzinie dziecko ma jakąkolwiek opiekę, po to aby nie stała się nie daj Boże tragedia. Dla dobra dziecka bo jak kojarzę, niedaleko mieszkam to tam dość często policja się zjawiała i inne nieprzyjemne ale prywatne sprawy w domu tego dziecka więc nie mam zamiaru ciebie Basiu uświadamiać.
Anita
16:09, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Wstyd!
Butelka
14:19, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Wypił - wypad! Trzeba mieć odwagę żeby przyznać się do winy. Piłeś nie jedź. Proste. Jak ktoś nie rozumie to teraz zostawić zabawki i won z piaskownicy, gdzie za piasek i tak płaci plebs. Zapowiada się kolejna akcja że łzami.........
Jerry
14:19, 2026-01-08
Radny Krzysztof Sławski przyznaje się do winy, ale...
Pewnie adwokat mu tak doradził. Chce się wykręcić od odpowiedzialności
Anna
14:01, 2026-01-08