Zamknij
REKLAMA

Bogdan Gierszewski przegrał bój o ziemię. ZABIERAJĄ MU HEKTARY!

23:23, 20.04.2020 | M.W.
Skomentuj
Przedsiębiorca Bogdan Gierszewski to dla rolnika Stefana Sobisza wróg nr 1
REKLAMA

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa potwierdza zarzuty sformułowane przez Stefana Sobisza, rolnika z Pomyska Wielkiego. Kaszubski gospodarz triumfuje. KOWR wydał decyzję o przymusowym odebraniu Gierszewskiemu ponad 85 hektarów ziemi. 

To pokłosie sprawy, o której pisaliśmy w poniższym tekście. 

[ZT]2132[/ZT]

Stefan Sobisz wskazywał, że przedsiębiorca z Bytowa mógł w sposób nieuprawniony wejść w posiadanie państwowych gruntów, ponieważ prawo pierwokupu przysługiwało dotychczasowym dzierżawcom. Po zakupie przez 10 lat nie mogli ziemi sprzedać. Według Sobisza kupujący nie mieli kapitału, a i tak działki rolne kupili. W przypadku rodziny Sz. z gm. Tuchomie mówimy o kwocie ok. 1,3 mln zł! Niezależnie od doniesienia do KOWR, skierowano również pismo do kontroli skarbowej, aby sprawdzono pochodzenie tych pieniędzy. 

Grzegorz Pięta, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Warszawie, potwierdza, że zapadła decyzja o odebraniu hektarów, które przedsiębiorca z Bytowa przejął od okolicznych rolników w drodze zamiany. To wszystkie działki wymienione w doniesieniu Sobisza:

  • 56 hektarów w Dąbrówce przejęte od rodziny Sz.
  • 21 hektarów w Świątkowie przejęte od Wiesława H. z Chomic
  • 8 hektarów w Żukówku przejęte od Stanisława B.

Dyrektor generalny KOWR w 100 procentach potwierdza zarzuty sformułowane przez Sobisza. Ziemia, która dla Bogdana Gierszewskiego była najprawdopodobniej lokatą kapitału, zostanie przymusowo odkupiona. 

- Postępowanie wyjaśniające potwierdziło wystąpienie przesłanek przemawiających za skorzystaniem przez KOWR z prawa odkupu - potwierdza szef KOWR.

Stosowne oświadczenia zostały dostarczone Gierszewskiemu. Poproszono go o wyznaczenie terminu zawarcia umowy notarialnej przenoszącej własność. Przedsiębiorca walczy do końca. Przeciąga termin spotkania z przedstawicielami rządowej instytucji, na którym ma podpisać decyzję o zwrocie gruntów rolnych do zasobów skarbu państwa.

- Aktualnie w przedmiotowej sprawie trwa wymiana korespondencji między stronami - informuje dyrektor Pięta. - W przypadku niewskazania terminu podpisania aktu notarialnego sprawa zostanie skierowana na drogę sądową.

Sobisz złożył też w tej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Już wiadomo, że bytowska policja odmówiła wszczęcia śledztwa. Ustalono, że prawo dotyczące obrotu ziemią rolną nie ma obostrzeń pozwalających na postawienie zarzutów karnych. Według policjantów nie doszło tu też do oszustwa, więc sprawa ma się zakończyć na przymusowym odkupie gruntów rolnych. 

- To nie wszystkie przejęte w ten sposób działki. Jest ich więcej. Udowodnię to! - zapowiada Stefan Sobisz.

Rolnik jest na wojennej ścieżce z Bogdanem Gierszewskim. Od lat był dla niego jak cień. Obserwował na przetargach. Sprawdzał wszystkie transakcje biznesmena. Powód? Kilka lat temu panowie starli się na przetargu, gdzie sprzedawana była ziemia dzierżawiona przez Sobisza, ale traktowana jak ojcowizna. Rolnik z Pomyska nie dał za wygraną. Po zaciętej licytacji Sobisz kupił 29 hektarów za 2,2 mln zł! Płaci za to do dziś w postaci rocznej raty w wysokości ok. 100 tys. zł.

- Bogdan Gierszewski działał na szkodę okolicznych rolników, bo mając pieniądze ziemię traktował jak lokatę kapitału. To była nierówna walka, bo nasi gospodarze tracili ziemię, którą nierzadko obrabiali od lat. Nie mieli szans w starciu z nim na przetargach. Dobrze, że w końcu to dostrzeżono. Mam nadzieję, że odebrana mu ziemia rolna trafi do prawdziwych rolników - komentuje Sobisz.

Dla niego to nie koniec. Zapewnia, że ma więcej dowodów w innych przypadkach. Składa również doniesienia do kontroli skarbowej, aby sprawdzono przepływy finansowe i źródło pochodzenia pieniędzy, za które gospodarze kupowali państwowe hektary. Podejrzewa, że w rzeczywistości byli tzw. słupami.

Bogdan Gierszewski konsekwentnie nie odpowiada na nasze pytania. Do sprawy wrócimy.

Portal

ibytow.pl

Napisał o tym

pierwszy

 

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (13)

RolnikRolnik

20 2

Czy czasem nie były pobierane dopłaty do kazdego ha przez wszystkie ta lata ? Jeżeli były rozumiem ze agencja poprosi o ich zwrot wraz z odsetkami.
Czy czasami takie działanie nie naraziło skarbu panstwa na straty ? Czy może mi potwierdzic to ? 00:24, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CiekawyCiekawy

15 2

Zaraz zaraz czy czasami w Udorpiu nie ten sam BG budował jakaś hale przemyslowa ? Tam z tego co widziałem jakos dziwnie podciagnieto chyba wode i energie elektryczna ... tam przecież szczere pole było. Jakis był artykuł o tym ze to samowola budowlana byla. Zatem dlaczego władze miasta zgodzily sie na uzbrojenie tego gruntu? 00:33, 21.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AdamAdam

1 0

https://forumbranzowe.com/w-bytowie-sie-dzieje/ 07:29, 21.04.2020


UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


ObserwatorObserwator

20 5

Brawa dla Pana Sobisza, tak trzymać. 07:44, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GirlGirl

20 1

Jaki wstyd na miejscu Bogdana G zapadłabym się pod ziemię ale za swoje czyny trzeba zapłacić i bardzo dobrze 08:33, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Panna AnnaPanna Anna

14 0

I bardzo dobrze! Brawo za odwagę dla pana Sobisza! 19:05, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

123ew123ew

14 0

Brawo Panie Szobisz tępić takich cwaniaków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19:40, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

654max654max

15 0

I Dobrze ze Pan Leszek pozbył sie tych złodzieji z firmy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19:45, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mikimiki

15 1

ZŁODZIEJ CWANIAK I PRZEKRĘT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
19:50, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Za premie Za premie

7 1

W końcu dobrali mu się do D.. y . 21:40, 23.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BogdanBogdan

3 1

Dlaczego nikt nie pisze i nie mówi o działkach na 52 h, które chce teraz zatwierdzać gmina Bytów. Posiada ona tam tylko 6 h a teren chce podłączyć w wodę i kanalizację, asfalt łączący dwie drogi główne. Napiszcie jak PO załatwia swoje sprawy gruntowe. Kto ma tam najwięcej hektarów na teścia, związany z politykę wojewódzką. Jaki gmina ma biznes robiąc plan zagospodarowania 52 h gdzie swoich ma 6. Inwestycja za miejską kasę, nasze podatki aby wyłożyć mu na tacy osiedle w pełni uzbrojone?? Trzeba czas wykorzystać póki jest zamęt z koronawirusem?? 10:45, 24.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

QwertyQwerty

0 2

Zapewne gdybyś miał tam działkę śpiewałbyś inaczej. Ten teren to naturalny kierunek rozwoju zabudowy mieszkaniowej miasta, tym bardziej, że znacznie rozbudowano układ obsługi komunikacyjnej tego rejonu. W zasadzie nie ma innych obszarów, gdzie można by zabezpieczyć w większej skali podaż terenów mieszkaniowych, bo niby gdzie? Jedynym tego rodzaju obszarem predysponowanym do rozwoju zabudowy mieszkaniowej jest Mądrzechowo, które jednak już teraz jest sypialnią miasta, więc dywersyfikacja podaży terenów zabudowy mieszkaniowej jest na pewno wskazana, choć te 50 ha jest znacznie przeskalowane i pewnie nigdy nie zostanie skonsumowane nawet w 30%. 12:15, 01.05.2020


REKLAMA
REKLAMA