Polityczny krajobraz w obozie dzisiejszej opozycji przypomina obecnie pole bitwy, na którym stare urazy mieszają się z walką o polityczne przetrwanie. Powołanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” przez Mateusza Morawieckiego wywołało falę komentarzy, która dotarła z Warszawy prosto do naszych lokalnych struktur. Choć oficjalnie inicjatywa ma być jedynie zapleczem programowym, to kuluarowe doniesienia i ostre wypowiedzi czołowych polityków sugerują, że mamy do czynienia z najpoważniejszym przesileniem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości od lat. Czy to próba ratowania partii przed radykalizacją, czy może starannie przygotowany grunt pod nowe ugrupowanie?
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"944"}
Europoseł Piotr Müller, będący jedną z twarzy nowego stowarzyszenia, w niezwykle ostrych słowach ocenia zachowanie części swoich partyjnych kolegów. Jego irytacja jest widoczna zwłaszcza w kontekście polityków dawnej Suwerennej Polski, których oskarża o konfabulacje i szkodzenie formacji. Müller wprost uderza w Patryka Jakiego, wyciągając mu polityczną przeszłość, która dla wielu wyborców prawicy może być zaskoczeniem.
- To mnie po prostu wkurza i irytuje. Taki Patryk Jaki kiedyś był w Platformie Obywatelskiej, później w 2011 roku zdradził PiS i odszedł, zakładając własną partię. Jeżeli on mi tutaj mówi o jakichś pouczeniach, to po prostu jest ostatnią osobą, która powinna to robić – grzmi Piotr Müller.
Europoseł nie oszczędza również Jacka Kurskiego, twierdząc, że ten permanentnie atakuje własne środowisko w mediach takich jak TV Republika. Zdaniem Müllera, Kurski kieruje się nienawiścią do Mateusza Morawieckiego, co staje się destrukcyjne dla całej opozycji. Według byłego rzecznika rządu, PiS utracił poparcie przez zbyt radykalny język i brak zniuansowanej komunikacji, a teraz monopol w partii próbują przejąć politycy, którzy swoją postawą tylko pogłębiają te problemy. Müller wierzy jednak, że prezes Jarosław Kaczyński otrzyma w końcu prawdziwe informacje i odsunie radykałów od zasadniczego wpływu na funkcjonowanie partii.
W zupełnie innym tonie wypowiada się posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która stara się tonować nastroje, choć nie ukrywa, że wewnątrz ugrupowania dochodzi do silnego ścierania się poglądów. Dla niej priorytetem pozostaje jedność, bo to ona była fundamentem dotychczasowych zwycięstw. Arciszewska-Mielewczyk postrzega Mateusza Morawieckiego jako niekwestionowanego fachowca w kwiecie wieku, którego doświadczenie ekonomiczne jest nie do przecenienia, zwłaszcza w obliczu nadchodzącego kryzysu.
- Morawiecki był bardzo dobrym premierem, brał na swoje barki bardzo dużo. To zawsze są trudne decyzje, ale jest fachowcem ekonomicznym, poważanym w środowisku. Sam prezes zwrócił uwagę, że to polityk w kwiecie wieku pod każdym względem, zarówno kariery politycznej, jak i ekonomicznej – podkreśla posłanka.
Jednocześnie parlamentarzystka dystansuje się od publicznych pyskówek między kolegami z partii. Pytana o ataki na linii Müller-Jaki, ucieka w dyplomację, zaznaczając, że wewnętrzne spory nie powinny opuszczać murów partii. Według niej, każdy kto decyduje się na tak ostre opinie, bierze za nie pełną odpowiedzialność. Jak sama mówi, o sprawach wewnętrznych rozmawia się tylko w środku, bo są to „tajemnice alkowy”, które nie powinny być pożywką dla mediów.
Sytuacji z ogromnym zaciekawieniem przygląda się Paweł Szewczyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku, przedstawiciel aktualnej koalicji rządzącej. Z jego perspektywy to, co dzieje się w PiS, nie jest przypadkowym harcowaniem, ale elementem głębokiej strategii „Planu B”. Szewczyk zauważa, że zaangażowane w „Rozwój Plus” nazwiska są zbyt poważne, by ryzykować polityczny niebyt bez posiadania konkretnej alternatywy.
- Ja myślę, że tam zbyt poważne nazwiska są w tej inicjatywie, żeby to nie było bez jakiejś głębszej strategii. Jeżeli prezes odpuści, to za chwilę utworzą się inne frakcje. Natomiast jeżeli zareaguje twardo, dojdzie do powstania nowego ugrupowania. Tak to zazwyczaj bywało, analizując scenę polityczną, nawet ostatnio przy rozłamie Polski 2050 – analizuje Paweł Szewczyk.
Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej sugeruje, że liderzy „Rozwoju Plus” po prostu nie wyobrażają sobie odejścia z polityki do zwykłej „pracy na etacie”. Według niego, obecne przesilenie wynika z faktu, że PiS był prowadzony zbyt twardą ręką, a każda próba prezentowania innych poglądów kończyła się eliminacją. Szewczyk uważa, że Jarosław Kaczyński ma teraz ogromną zagwozdkę, bo bunt podnieśli ludzie, którzy dotychczas byli filarami jego rządu.
Poza walką o wpływy, w dyskusji pojawiają się bardzo konkretne fakty dotyczące stanu finansów państwa i samorządów. Piotr Müller alarmuje, że Polska mierzy się z rekordowym deficytem budżetowym sięgającym blisko 300 miliardów złotych, a jednocześnie w Narodowym Funduszu Zdrowia brakuje środków na podstawowe zabiegi. Müller ostrzega, że obecna koalicja rządząca ucięła do zera fundusze na programy inwestycji strategicznych, co stawia małe gminy przed dramatycznymi wyborami.
- Teraz nie ma żadnych dodatkowych środków finansowych na inwestycje w samorządach. Małe i średnie przedsiębiorstwa, które realizowały te zlecenia, tracą pracę. W małych gminach to są poważne dylematy: czy robić remont chodnika, czy szkoły. Ten rząd absolutnie nic nie robi w tym zakresie – tłumaczy Piotr Müller.
W odpowiedzi na ten paraliż inwestycyjny, środowisko „Rozwoju Plus” promuje program „Polska jednej prędkości”, który ma być konsultowany z samorządowcami w całym kraju. Müller podkreśla, że bez konkretnych programów i zmiany języka na bardziej merytoryczny, prawica nie będzie wiarygodna dla młodych wyborców, którzy widzą w obecnych strukturach PiS jedynie skostniały aparat.
Czy „Rozwój Plus” zdoła odmienić oblicze opozycji i przyciągnąć centrowego wyborcę, nie rozbijając przy tym jedności partii? Walka o to, kto będzie nadawał ton na prawicy – radykałowie pokroju Jakiego i Kurskiego, czy „modernizatorzy” skupieni wokół Morawieckiego – wchodzi w swoją najbardziej decydującą fazę. Jedno jest pewne: wynik tego starcia zdeterminuje kształt polskiej sceny politycznej na najbliższe lata.
::news{"type":"see-also","item":"24031"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
oooo11:32, 22.04.2026
Mr Wesierski chyba zapisał się do uśmiechniętych.
Olek kapusta 12:05, 22.04.2026
Platforma kłamie i kłamać będzie, platforma oszukuje i oszukiwać będzie oby w przyszłym roku wróciło prawo i sprawiedliwość bo oni jeszcze dbają o przyszłość Polski tylko prawo i sprawiedliwość ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rozwój Plus czy wielki rozłam? Na prawicy wrze
Platforma kłamie i kłamać będzie, platforma oszukuje i oszukiwać będzie oby w przyszłym roku wróciło prawo i sprawiedliwość bo oni jeszcze dbają o przyszłość Polski tylko prawo i sprawiedliwość ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
12:05, 2026-04-22
Rozwój Plus czy wielki rozłam? Na prawicy wrze
Mr Wesierski chyba zapisał się do uśmiechniętych.
oooo
11:32, 2026-04-22
Bytowski “okrągły stół”. Ustalą plan rewitalizacji
Wszystkie ręce na pokład i każda debata czy spotkanie powinny być na temat przywrócenia kolei pasażerskich. To jest priorytet. Rozliczyć tych, którzy mówią obwodnica, na to coś co się zaczyna w Świątkowie.
Mateusz
06:49, 2026-04-22
Drzewa jak bomby z opóźnionym zapłonem?
Na asfaltowej drodze dojazdowej do ośrodka Jeleń również są drzewa, które należałoby zweryfikować pod kątem wycinki. Rozumiem,że te drzewa dodają uroku. Jednak część z nich jest po prostu stara i ich konary obumierają.
Pływak
04:24, 2026-04-22