Brawurowa ucieczka przez zaśnieżone lasy w okolicach Somin przypominała scenariusz filmu akcji, jednak dla 28-letniego kierowcy VW Polo finał okazał się bolesnym zderzeniem z rzeczywistością i... pniem drzewa. Mężczyzna, mając na sumieniu znacznie więcej niż tylko ciężką nogę, zignorował fatalne warunki na drogach i rzucił wyzwanie policjantom, desperacko próbując uniknąć powrotu za kratki. Jak się szybko okazało, gołoledź i brak umiejętności opanowania auta w stresie skutecznie pokrzyżowały jego plany.
Wszystko zaczęło się w niedzielne popołudnie, gdy mundurowi z drogówki zauważyli charakterystyczny samochód. Kierowca, widząc radiowóz, zareagował w najbardziej podejrzany sposób – gwałtownie skręcił, a po sygnale do zatrzymania wcisnął gaz do dechy. Liczył pewnie na to, że leśne dukty staną się jego sprzymierzeńcem, jednak po zaledwie dwóch kilometrach szaleńczego rajdu, fizyka wzięła górę. Volkswagen wypadł z trasy i z impetem uderzył w drzewo. Nawet to nie powstrzymało uciekiniera przed podjęciem ostatniej próby – wyskoczył z rozbitego auta i ruszył do biegu pieszo. Funkcjonariusze byli jednak szybsi i po krótkiej chwili mężczyzna został obezwładniony i zakuty w kajdanki.
Podczas rozmowy z policjantami 28-latek nie ukrywał już powodów swojej desperacji. Przyznał wprost, że uciekał, bo doskonale wiedział o zasądzonym wyroku więzienia, przed którym do tej pory skutecznie się ukrywał. Szybka weryfikacja w systemie potwierdziła jego słowa, ale to był dopiero początek długiej listy przewinień, które wyszły na jaw podczas interwencji.
Okazało się, że pechowy rajdowiec prowadził auto, mając pół promila alkoholu w organizmie, a w schowku pojazdu ukrył woreczek z marihuaną. Na dodatek obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Mężczyzna przyznał, że zanim wsiadł za kółko, nie tylko pił alkohol, ale również zażywał narkotyki. Teraz, zamiast cieszyć się wolnością, trafił prosto do policyjnej celi, skąd zostanie przewieziony do zakładu karnego. Za nowe przestępstwa, w tym niezatrzymanie się do kontroli i posiadanie środków odurzających, grozi mu dodatkowe 5 lat odsiadki.
[ZT]20668[/ZT]
Olek kapusta 10:16, 19.01.2026
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Driver13:53, 19.01.2026
No i bardzo dobrze ! Na własne życzenie dołożył sobie dokładkę do starego wyroku ! Początek Nowego Roku i początek wyroku !
Olek20:05, 20.01.2026
To prawda , że to Krzysztof Sławski ?
Znajomy22:25, 20.01.2026
Nie to nieprawda. To mieszkaniec gminy brusy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plama ropy na Kamienicy w Tuchomiu
Czy powiadomiono prokuraturę o niewłaściwym wykorzystaniu gminnych finansów na wywóz odpadów na teren MOSiRu z prywatnej posesji???? To obowiązek.
Zyga
08:18, 2026-03-09
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Tak jest jak polityka posadzi sie na stanowisku kierownika. Chlop jest od gadania nie od pracy. Ja wiem lepiej jak sie sprząta a nie wy co płacicie moja wypłatę! Irek walnij w końcu pięścią w stół niech sie ogarnie Pan Jacek!
Czeslaw P.
15:40, 2026-03-08
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
Z usuwaniem śliskości zimowej też był problem. Pamiętamy, jak wyglądały chodniki w Bytowie podczas gołoledzi. Wykonawca się nie spisał, a Wam nie zależało na tym, by to wyegzekwować.
Danuta
11:13, 2026-03-08
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
Cóż szkodzi obiecać...Kolej w Bytowie to nierealne, po pierwsze, za duże koszta, brak jakiejkolwiek infrastruktury, po drugie dlaczego Platforma miałaby przywrócić kolej? Przecież to za ich rządów kolej w Bytowie zniknęła, bo była nierentowna. Dlaczego mieliby zwrócić coś, co zabrali? Ale skoro nie ma szans na kolej, to może więcej połączeń autobusowych, żebyśmy nie byli pośmiewiskiem jako miasto powiatowe wykluczone komunikacyjnie? Może chociaż tutaj Platforma się wykaże i zrobi coś dobrego dla tego miasta? Nie ma kolei, jest niewiele połączeń PKS do innych miast, do wielu nie ma szans dojechać, nawet w ramach województwa, bo nie ma połączeń. I jeszcze zabrali nam kino, na dwa lata, a może i dłużej.
Danuta
11:03, 2026-03-08