W Bytowie radni zatwierdzili zmiany w strefie płatnego parkowania, które mają obowiązywać od 1 września 2026 roku. Najważniejsze decyzje to wyższe opłaty dodatkowe za brak biletu lub nieprzedłużenie postoju oraz obowiązek wpisywania numeru rejestracyjnego pojazdu przy zakupie biletu w parkomacie.
::event{"type":"vertical","item":"968"}
BĘDZIE DROŻEJ ZA BRAK BILETU
Za nieuiszczenie opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w Bytowie kierowca zapłaci 150 zł opłaty dodatkowej. Jeśli ureguluje należność w dniu wystawienia zawiadomienia albo w najbliższym dniu roboczym, kara spada do 100 zł.
Osobno określona jest opłata za nieprzedłużenie czasu postoju. W takim przypadku kierowca zapłaci 70 zł, a przy szybkiej wpłacie kwota spada do 50 zł.
To duża zmiana, bo dotychczas Bytów miał jedne z najniższych opłat dodatkowych. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że strefa działa od 2012 roku, a poprzednia podwyżka została wprowadzona w 2022 roku. Wtedy opłata za brak biletu wzrosła z 40 zł do 48 zł, a za nieprzedłużenie postoju z 20 zł do 24 zł.
Podczas posiedzenia komisji przedstawicielka urzędu tłumaczy, że zmiana ma przede wszystkim zmobilizować kierowców do kupowania biletów.
– Opłata dodatkowa to zmobilizowanie mieszkańców do wykupywania biletów. Nie podnosimy stawek, nic nie robimy. Opłatę dodatkową, czyli jeżeli ktoś się nie stosuje do obowiązujących przepisów, musi ponieść – mówi.
Z danych przedstawionych radnym wynika, że w 2024 roku wystawiono 522 opłaty dodatkowe, a w 2025 roku 492.
NUMER REJESTRACYJNY PRZY ZAKUPIE BILETU
Drugą ważną zmianą jest obowiązek wpisywania numeru rejestracyjnego pojazdu przy zakupie biletu w parkomacie. W praktyce oznacza to, że bilet zostaje przypisany do konkretnego samochodu.
To odpowiedź na problem, o którym mówią urzędnicy. Chodzi o przekazywanie sobie biletów parkingowych przez kierowców.
– Przy kupnie biletu należałoby wprowadzić numer rejestracyjny pojazdu, bo trochę mamy takich sytuacji, że ludzie sobie trochę handlują biletami – tłumaczy przedstawicielka urzędu.
Po zmianach nie wystarczy już oddanie komuś ważnego biletu. Jeżeli będzie na nim numer rejestracyjny innego pojazdu, nie będzie on potwierdzeniem opłacenia postoju dla kolejnego samochodu.
Podczas dyskusji przewodniczący Adam Leik przywołuje przykład wpisów pojawiających się w internecie.
– Wczoraj gdzieś na Spotted Bytów było: szukam kogoś, kto trzy dni temu miał bilet z parkingu – mówi.
Przedstawicielka urzędu potwierdza, że problem jest znany.
– Są tacy ludzie, którzy mają działalność, postawią samochód, tylko czekają, aż ktoś wykupi bilet i ten bilet od niego biorą po prostu, bo takie rzeczy też są. My to obsługujemy, więc trochę wiemy, jak ludzie przychodzą z plikiem biletów – wskazuje.
Nowe parkomaty mają więc umożliwiać wpisanie numeru rejestracyjnego. Ten wymóg zostanie uwzględniony w kolejnym przetargu na obsługę strefy.
ZMIANY PRZED NOWYM PRZETARGIEM
Urzędnicy tłumaczą, że uchwała ma wejść w życie dopiero we wrześniu, bo gmina przygotowuje się do nowego przetargu dotyczącego strefy płatnego parkowania. Obecna umowa została podpisana na cztery lata, ale jest też umową kwotową. Według urzędu limit może zostać wykorzystany wcześniej, jeszcze przed końcem 2026 roku.
– Będziemy wcześniej ogłaszać przetarg i chcielibyśmy, żeby przetarg, który będzie ogłoszony, był już po nowych stawkach, żeby nie mieszać później na etapie trwania umowy – wyjaśnia przedstawicielka urzędu.
W Bytowie jest obecnie 340 miejsc parkingowych w strefie płatnego parkowania. Z tego 20 to miejsca dla osób z niepełnosprawnościami.
CO Z PARKOWANIEM OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIAMI?
Przy okazji dyskusji radny Andrzej Płaczkiewicz proponuje dodatkową zmianę. Chce, aby osoby posiadające uprawnienia dla niepełnosprawnych mogły parkować bezpłatnie nie tylko na niebieskich miejscach, ale w całej strefie płatnego parkowania.
– Miejsca dla niepełnosprawnych są często zajęte i osoba niepełnosprawna musi wtedy, ma bardzo trudno, zanim ten wózek rozstawi, zanim dojedzie do parkometru, który też często jest akurat nieczynny, wtedy musi zasuwać w drugą stronę 200 metrów czy 150 – argumentuje Płaczkiewicz.
Urzędnicy deklarują analizę tej propozycji, ale od razu pojawiają się też wątpliwości. Część radnych obawia się, że pełne zwolnienie z opłat w całej strefie może doprowadzić do sytuacji, w której niektóre miejsca w centrum będą stale zajęte przez te same samochody.
Pojawia się też alternatywna propozycja, aby zamiast pełnego zwolnienia z opłat rozważyć zwiększenie liczby miejsc dla osób z niepełnosprawnościami w konkretnych lokalizacjach.
::news{"type":"see-also","item":"19056"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Masowe L4 w komendzie. Co dzieje się w dochodzeniówce?
Skład pocztu sztandarowego odzwierciedla poziom funkcjonowania tej jednostki.
Brzoza
21:17, 2026-05-03
Dyrektor BCK dobrze rozegrał Dni Bytowa
Ale zapomniał Pan G. Przygotować miejsce na koncerty, bo płyta boiska to nieodpowiednie miejsce. Ale z chęcią przyjdę w poniedziałek po dniach Bytowa zobaczyć stan tej płyty.
Leszek
20:59, 2026-05-03
Dyrektor BCK dobrze rozegrał Dni Bytowa
Miejscowy....widać, że pojęcia ci brak kto jest kto. Nie ma disco polo. Musisz przeżyć. Bardzo dobry zestaw artystów na Dni Bytowa. Dawno nie było tak dobrej line-upu
Kasia
20:21, 2026-05-03
Dyrektor BCK dobrze rozegrał Dni Bytowa
Rozumiem że w tym roku dni bytowa robione po taniości ale spodziewałem się choć jednego artysty z topu.Tymczasem z tzw gwiazd znam może dwie osoby.Raz na rok można by się wysilić na coś i zrobić coś fajnego dla ludzi ale nie kasa najważniejsza
Miejscowy
17:25, 2026-05-03