Katarzyna Klaman z Fabryki Zdrowia nie zwalnia tempa i po raz kolejny udowadnia, że należy do ścisłej czołówki polskiego bodyfitness. W miniony weekend zawodniczka zdobyła dwa złote medale – w Mistrzostwach Wielkopolski oraz w Pucharze Polski, który był jednocześnie eliminacją do Mistrzostw Świata. W obu startach Klaman była bezkonkurencyjna, otrzymując komplet punktów od wszystkich sędziów.
– Sobotni start, czyli Puchar Polski, był bardzo ważny, bo właśnie tam można uzyskać kwalifikację do reprezentowania kraju na Mistrzostwach Świata. Tylko zawodniczki z miejsc 1–3 otrzymują taką możliwość. Ten wynik dał mi prawo startu w kadrze narodowej – tłumaczy Klaman.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"552"}
Tegoroczny sukces to kolejny krok w imponującej karierze zawodniczki. Dzięki triumfowi w Grodzisku Wielkopolskim Katarzyna Klaman zapewniła sobie udział w Mistrzostwach Świata, które odbędą się 13–16 listopada 2025 roku w Santa Susana (Hiszpania).
– Jeśli chodzi o Mistrzostwa Świata, mam już brąz i srebro. Brakuje mi złota i to właśnie jest mój cel – przyznaje.
Był to jej trzeci i czwarty start w sezonie, a do końca roku planuje jeszcze trzy kolejne – Diamond Cup w Opavie, Mistrzostwa Polski w Gorzowie Wielkopolskim oraz finałowe zmagania na światowej scenie.
– Coraz więcej zawodniczek bodyfitness pojawia się na polskiej scenie. W tym roku było nas aż dwanaście, co jest rekordem! Tym bardziej cieszę się, że udało mi się zdobyć maksymalną liczbę punktów od każdego z sędziów – podkreśla z dumą.
Jak przyznaje, jej codzienność podporządkowana jest sportowi i precyzyjnemu planowi.
– Każdego dnia o poranku wysyłam trenerowi zdjęcie mojej sylwetki. Potem przygotowuję posiłki, idę do pracy, a po pracy – na siłownię. Po treningu mam pozowanie, drzemkę, a potem znowu trening pozowania i rozciąganie. I tak codziennie. Im więcej rutyny, tym lepszy efekt.
W kulturystyce nie ma drogi na skróty – wszystko oparte jest na cierpliwości i systematyczności.
– Nie da się osiągnąć formy w jeden rok. To proces, który wymaga lat pracy. Czas i regularność treningów powodują progres. Kluczem jest trwanie w procesie i wiara w to, że codzienna praca przyniesie efekty – mówi Klaman.
Drugim filarem sukcesu jest ściśle dopracowany plan żywieniowy.
– Mam dokładnie określone makroskładniki – ilość białka, węglowodanów i tłuszczy – które rotuję w zależności od dnia treningowego. W dniu treningowym mam więcej węglowodanów, w nietreningowym – więcej tłuszczy i białka. To wszystko musi być zbilansowane – tłumaczy zawodniczka.
W jej codziennej diecie dominują produkty naturalne: kurczak, ryż, masło migdałowe, płatki owsiane i owoce.
– Masło migdałowe to doskonałe źródło tłuszczy roślinnych – zdrowszych niż zwierzęce. Mają mniej tłuszczy nasyconych, a więcej wielonasyconych, co wpływa pozytywnie na kondycję i regenerację – dodaje.
Dla Katarzyny Klaman regeneracja jest tak samo ważna jak trening.
– Nie ma lepszej rzeczy na progres niż odpowiednia ilość snu. To właśnie sen i odpoczynek pozwalają organizmowi odbudować się po wysiłku – podkreśla.
Jej suplementacja ograniczona jest do niezbędnego minimum: kompleks witaminy B, witamina C, D oraz kwasy omega-3.
– To moja baza. Witaminy, sen i regeneracja to klucz do sukcesu. Reszta zależy od codziennej konsekwencji – mówi.
W kulturystyce – jak mówi – nie ma przypadków. Jest tylko konsekwencja, pokora i ciężka praca.
– Nie śledzę rywalek. Nie chcę się nastawiać ani negatywnie, ani zbyt pozytywnie. Zawsze wychodzę na scenę i robię swoje 120%, bez względu na to, kto jest obok mnie i jak jest przygotowany – tłumaczy.
Katarzyna Klaman, wicemistrzyni świata i mistrzyni Europy, pokazuje, że prawdziwy sukces rodzi się z codziennej dyscypliny i cierpliwego dążenia do celu.
– Trzeba wierzyć w siebie, nawet kiedy nie widać efektów od razu. Właśnie ta wiara, połączona z systematycznością, daje siłę do dalszej walki – podsumowuje zawodniczka.
Już w listopadzie zobaczymy ją na Mistrzostwach Świata w Santa Susana, gdzie powalczy o złoty medal i tytuł mistrzyni globu.
– To jest mój cel i moje marzenie – złoto na Mistrzostwach Świata.
::news{"type":"see-also","item":"10625"}
Bytowiak 04:58, 23.10.2025
Osobiście nie podobają mi sie takie kształty u kobiet , ale oczywiście gratuluję sukcesu i trzymamy kciuki za dalsze zwycięstwa. Dużo pracy i wyrzeczeń aby dojść do takiego poziomu dlatego tym bardziej szacun dla Pani.
Paczę tylko08:45, 23.10.2025
Brawo, wielki sukces. Takich sukcesów życzymy również, na polu radnej. Pewnie bardzo trudno wszystkie obowiązki łączyć.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kotek KONAŁ w krzakach w centrum Kołczygłów
Wielkie podziękowania dla tych którzy pochylili się nad zwierzątkiem, tacy ludzie przywracają mi wiarę w człowieka. Jak nazwać takiego sk******* który dla zabawy strzela do żywego stworzenia ? To GAD który przez pomyłkę został powleczony ludzką skórą i czyni zło ! Niech całe zło wróci do niego w najgorszy ze sposobów !
Viking
17:17, 2026-05-31
Kotek KONAŁ w krzakach w centrum Kołczygłów
Najlepsza organizacja jaką znam. Pomgli mi z chorym kotkiem ❤️
Amelia
16:45, 2026-05-31
17-latek odnaleziony. SZCZĘŚLIWY finał poszukiwań
Bardzo dziwny zbieg okoliczności Ale zyjemy w takim panstwie zaraz bedzie umożenie sledztwa w Bytowie
zaniepokojony
14:41, 2026-05-31
Światowid idzie DO ROZBIÓRKI. Bytów traci pomnik
Ludzie!!!! Wg nich - PLEBSIE, to dzięki wam oni bawią się w rządzenie. To wasze pieniądze zapewniają im kawę, ciastka, tablety itp. To wy ich utrzymujecie!!!! Udajecie, że nie widzicie? Udajecie, ze was to nie obchodzi? Kupcie sobie nowe klapy na oczy i łykajcie ich tandetne tłumaczenia jak pelikany. Szkoda Bytowa!
WETO
12:40, 2026-05-31