W niedzielę, 10 maja, w lasach Rzepnicy odbyła się trzecia edycja wydarzenia „Nasz Bytowski Orient”. Tegoroczna odsłona imprezy odbyła się w odświeżonej formule i z nowymi dystansami, jednak niezmiennie najważniejsze były orientacja w terenie, dobra strategia i umiejętność pracy z mapą oraz kompasem.
Sprzyjająca pogoda przyciągnęła do rzepnickiego lasu wielu miłośników aktywności na świeżym powietrzu. Wśród uczestników pojawili się zarówno doświadczeni biegacze, jak i osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z biegami na orientację. Nie zabrakło także znanych nazwisk ze świata sportu.
– Bardzo nam miło było gościć sympatyczną ekipę z Szara Wilczyca i Fundacji Nasze Futrzaki – Wyrusz na pomoc psom, z Konstantym Golbą na czele, a także Angelikę Cichocką. Nasza mistrzyni postanowiła zamienić tartan na leśne knieje. Angelika, witamy w świecie mapy i kompasu! – podkreślają organizatorzy.
Na uczestników czekały różnorodne warianty tras – od wymagających biegów terenowych, przez rywalizację z czworonogami, po rodzinne odcinki przygotowane z myślą o najmłodszych. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje dla dzieci, przygotowując na punktach kontrolnych słodkie niespodzianki.
– Uczestnicy mogli wybrać trasy solowe na dystansach 5 i 10 kilometrów, wariant 5 kilometrów z czworonogiem, a także rodzinny bieg z rodzicem na dystansie 2 kilometrów. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Trasy dla dorosłych były wymagające, a odnalezienie wszystkich punktów stanowiło spore wyzwanie, ale właśnie o to w tym wszystkim chodzi – komentują organizatorzy.
W biegu „Legenda Pomorskiego Wilka” na dystansie 10 kilometrów zwyciężył Kamil Nagórek. Drugie miejsce zajął Krzysztof Gostomczyk, a trzecie Dawid Garski. Na trasie „Wilczy Trop” najlepsi okazali się Joanna i Przemysław Olech. Za nimi uplasowali się Alicja Jasiulewicz oraz Marcin Sienkiewicz.
Dużym zainteresowaniem cieszył się również bieg „Psim Tropem”, w którym uczestnicy pokonywali trasę wspólnie ze swoimi psami. Najlepszy wynik osiągnął Patryk Majkowski z Brysławem. Kolejne miejsca zajęli Michał Wnuk Lipiński z Duchem oraz Rafał Łuczak z Atosem. Podczas imprezy prowadzono również zbiórkę na rzecz Fundacji Nasze Futrzaki – Wyrusz na pomoc psom.
– Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie i obecność. Bez was by to się nie udało. Mamy nadzieję, że zobaczymy się za rok. Trzeba wspomnieć również, że zbiórka na Fundację Nasze Futrzaki – Wyrusz na pomoc psom pozwoliła zgromadzić 540 zł na wsparcie tejże fundacji. Dziękujemy! – dodają organizatorzy.
Zapraszamy do krótkiej fotorelacji z tego wydarzenia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"638"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
„Nie strażaków poraził prąd”. OSP prostuje
Druh strażakiem jest zawsze! Nie tylko wtedy kiedy ma mundur…
Druh
13:45, 2026-05-13
1342 sprawy, 85 samowoli. RAPORT inspektora Wysockiego
Inspektor na medal , takich ludzi potrzebuje Bytów
Super
12:45, 2026-05-13
„Nie strażaków poraził prąd”. OSP prostuje
Reasumując według logiki Gawina, strażak bez munduru czy chełmu to nie strażak... Komendant, a jednak polityk.
@
10:27, 2026-05-13
„Nie strażaków poraził prąd”. OSP prostuje
To wygląda jakby chłopaków teraz chcieli zostawić na lodzie. Panie prezesie może lepiej czasami przyznać się do błędu, przeprosić i nie dopuszczać do takich sytuacji ? Są strażakami ale nie akurat wtedy… przecież to się 💩 nie trzyma
Mateusz
09:12, 2026-05-13