Policjanci wyeliminowali z ruchu kierowcę, który był pod wpływem narkotyków. Dodatkowo mundurowi znaleźli przy nim amfetaminę. 20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego już stracił prawo jazdy i niedługo zostanie przesłuchany. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających oraz posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
W niedzielę po godzinie 3.00 w Bytowie na ul. Gdańskiej policjanci zatrzymali do kontroli peugeota. Samochodem podróżowało 5 młodych osób. W trakcie kontroli kierujący samochodem zaczął się nerwowo zachowywać. Mundurowi dokonali kontroli osobistej 20-latka i znaleźli przy nim foliowy woreczek z białym proszkiem. Wstępne testy potwierdziły, że jest to amfetamina.
20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego został zatrzymany i przewieziony do komendy. Badanie elektronicznym narkotesterem wykazało, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
W najbliższym czasie mężczyzna zostanie przesłuchany. Śledczy po zebraniu materiałów przedstawią mu zarzuty posiadania narkotyków. Ewentualna odpowiedzialność za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających zależy od wyników badania krwi 20-latka.
Za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
[ALERT]1589279743814[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
Co by nie zrobili i tak nie poniosą żadnej odpowiedzialności. Zrobią wszystko aby było że to nie ich wina. Dlatego dzieje się z udziałem lekarzy czy ratowników to co jest. Są połowani do pomocy pacjentowi. A niejednokrotnie jest lekceważenie. Cierpienie rodziny pozostaje do końca życia . Gdzie by nie napisał i tak odrzucą .
Przykre
15:51, 2026-02-08
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
Ostatnio też się przekonałam o bałaganie w służbie zdrowia. 11 godzin na SOR w Kościerzynie ze złamanymi kostkami do operacji. Odsyłanie od szpitala do szpitala, celem dostania się na oddział. W końcu po 2 tyg od wypadku operacja, gdzie ścięgna już poprzyrastały do kości. A najbardziej na tym chorym systemie cierpi pacjent.
Gość
14:03, 2026-02-08
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
I potem się dziwią że ktoś wpada x siekierą do szpitala
Swiety
13:54, 2026-02-08
Pięć kilometrów, które mogły kosztować życie
Burdel w tym uśmiechniętym kraju się powiększa
Gość
13:15, 2026-02-08