Odzież szpitalna codziennie poddawana jest wielu próbom. Podczas opieki nad pacjentami zdarzyć się może wiele nieprzewidzianych sytuacji, które będą skutkowały jej poważnym zabrudzeniem. Jednak spotykając personel medyczny, zauważymy, że fartuchy są zawsze nieskazitelnie białe. Jak to się dzieje, że ubrania ochronne są tak czyste?
Każdego dnia odzież ochronna pielęgniarek i lekarzy narażona jest na kontakt z zabrudzeniami pochodzenia biologicznego. Nawet drobne zabiegi medyczne mogą skutkować zaplamieniem preparatami leczniczymi, krwią lub innymi, organicznymi wydzielinami. Tego typu zabrudzenia są bardzo trudne do usunięcia. Personel medyczny w Polsce od lat cierpi zaś na chroniczny brak czasu, więc nie ma mowy o wygospodarowaniu go choć odrobiny na szybkie zapieranie najtrudniejszych do sprania plam. W związku z tym np. do pralni w Wodzisławiu Śląskim trafia odzież medyczna, która wymaga gruntownego oczyszczania.
Pralnia przemysłowa nie ma przed sobą łatwego zadania, jednak jego wykonanie ułatwiają profesjonalne sprzęty do prania. Nie da się również przecenić wartości odpowiednio dobranych chemikaliów piorących, których precyzyjnie dostosowana dawka sprawi, że ubrania będą czyste oraz zachowają swoje właściwości sprężyste i wytrzymałościowe. Tak potraktowane zostaną zarówno cienkie stroje codzienne lekarzy oraz pielęgniarek, jak i wodoodporne uniformy ratowników medycznych. Pranie tych ostatnich jest dodatkowo skomplikowane ze względu na potrzebę zachowania właściwości nieprzemakalnych oraz znaków odblaskowych. Jednak doświadczenie pracowników pralni w Raciborzu oraz precyzja urządzeń pralniczych będą sprzymierzeńcem w usuwaniu plam.
Jednak odplamianie nie jest jedyną kwestią w oczyszczaniu odzieży szpitalnej. Ze względu na kontakt z różnymi zabrudzeniami pochodzenia biologicznego potrzebują one również środków piorących o charakterze antybakteryjnym. Jest to niezbędne, by pozbyć się szkodliwych drobnoustrojów, których ilość w warunkach szpitalnych jest o wiele wyższa niż w okolicznościach domowych. Odzież musi zaś trafić z powrotem do szpitala absolutnie sterylna, by mogła dalej służyć pracownikom ochrony zdrowia. Konieczne jest więc podjęcie działań, mających na celu dezynfekcję uniformów.
Z wymienionych powyżej względów oddelegowanie zadań pralniczych w szpitalu do zewnętrznej pralni przemysłowej jest o wiele korzystniejsze niż samodzielne próby prania ubrań przez placówkę medyczną. Profesjonalne przedsiębiorstwo zajmie się odzieżą medyczną, sprawiając, że będzie czysta w krótkim czasie.
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
No nie nawet teraz wilków się czepili . Już wszystko przeszkadza. Chcesz żyć ? To daj żyć innym. Szkodnik to człowiek który swoją nienawiscią i zawiscią niszczy drugiego człowieka.
No nie
03:49, 2026-02-24
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Tekst artykułu ewidentnie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, a nie przygotowany przez dziennikarza z zachowaniem standardów pracy redakcyjnej. Zero pogłębienia tematu. W zamian wygenerowany alarmistyczny ton poprzeplatany wypowiedziami pseudoeksperta (leśnik i prawdopodobnie myśliwy Śmietana?). Jesteśmy ciekawi ile w ciągu ubiegłego roku w powiecie bytowskim było potwierdzonych przez RDOŚ ataków na zwierzęta gospodarskie i domowe? Ktoś robi wielkie larum, że wilk zjadł sarnę albo jelenia... Jeśli leśników i myśliwych (większość leśników to myśliwi) dziwi, że wilk robi to do czego został stworzony przez naturę to trudno o bardziej dobitny dowód kompromitującego braku elementarnej wiedzy przyrodniczej. Całe to lobby sprytnie żeruje na tym, że wielu ludzi wciąż bezrefleksyjnie traktuje leśników jak bezstronne autorytety przyrodnicze. Tymczasem wielu z nich poluje na dzikie zwierzęta (również te pod ochroną) wyłącznie dla przyjemności, czym lubią się chwalić w prywatnych rozmowach. Taka chęć zabijania przez niektórych psychologów jest wprost nazywana dewiacją.
AI
22:23, 2026-02-23
Pijany Mołdawianin próbował przechytrzyć patrol!
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
21:43, 2026-02-23
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Może w odległości 30 metrów od mojego domu zagryziona sarna. Strach wieczorem iść choćby do garażu
Malenka
19:05, 2026-02-23