Zamknij

Dodaj komentarz

Zimą kierowcy skupiają się na śliskiej drodze. Zagrożenie jest gdzie indziej

Źródło: bezprawnik.pl 09:00, 20.01.2026
Skomentuj Fot. Daniel Wiśniewski / siecportali.pl Fot. Daniel Wiśniewski / siecportali.pl

Mróz, śnieg i lód to zimą codzienność na drogach. Warto jednak pamiętać o zagrożeniu, które nie ma nic wspólnego z oblodzoną jezdnią, a może skończyć się dramatem.

Zima kojarzy się kierowcom głównie z oblodzonym asfaltem, ograniczoną widocznością i trudnymi warunkami do jazdy. Tymczasem w czasie mrozów na drogach pojawia się jeszcze jedno, często bagatelizowane zagrożenie – spadający śnieg i lód z dachów ciężarówek.

Jak przypomina Bezprawnik.pl, w pierwszych tygodniach 2026 roku na polskich drogach doszło już do kilku bardzo groźnych zdarzeń związanych właśnie z lodem oderwanym od naczep pojazdów ciężarowych. Skutki takich uderzeń bywają dramatyczne – od rozbitych szyb, przez ciężkie obrażenia, aż po trwałe kalectwo.

Dlaczego to takie niebezpieczne?

Bryła lodu spadająca z jadącej ciężarówki działa jak pocisk. Przy prędkościach osiąganych na drogach ekspresowych czy autostradach uderzenie w szybę osobowego auta może doprowadzić do jej przebicia, utraty kontroli nad pojazdem i poważnych obrażeń pasażerów.

Co ważne, ryzyko nie dotyczy wyłącznie jazdy bezpośrednio za ciężarówką. Niebezpieczne bywa również jej wyprzedzanie – oderwany lód może spaść nagle, dokładnie w momencie manewru.

Prawo jest jasne, praktyka już niekoniecznie

Obowiązek usunięcia śniegu i lodu z pojazdu przed wyruszeniem w trasę spoczywa na kierowcy. Zaniedbanie tego obowiązku może skutkować odpowiedzialnością wykroczeniową, a w przypadku poważnych skutków zdarzenia – również karną.

Kierowcy, który wyjedzie w trasę z lodem lub śniegiem na ciężarówce, grozi mandat od 1500 zł, a jeśli dojdzie do wypadku – do 3 lat więzienia, natomiast w przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci poszkodowanego nawet od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Problem polega na tym, że kierowcy ciężarówek często nie mają realnych warunków, by bezpiecznie oczyścić dach naczepy. W przeciwieństwie do aut osobowych, wjazd na dach zestawu jest nie tylko trudny, ale bywa wręcz niebezpieczny bez odpowiedniej infrastruktury.

Rampy do odśnieżania wciąż są rzadkością

Choć od lat mówi się o konieczności budowy specjalnych ramp do odśnieżania i odladzania pojazdów ciężarowych, w praktyce takich miejsc w Polsce jest bardzo niewiele. To oznacza, że nawet kierowcy chcący dopełnić obowiązku często nie mają gdzie tego zrobić.

Efekt? Na drogi wyjeżdżają zestawy, z których w trakcie jazdy zaczynają odrywać się zlodowaciałe fragmenty śniegu. Ryzyko przenosi się wtedy na innych uczestników ruchu, którzy nie mają na to żadnego wpływu.

Co mogą zrobić kierowcy osobówek?

W czasie mrozów i intensywnych opadów śniegu warto zachować większy dystans od ciężarówek, a na drogach szybkiego ruchu unikać długiej jazdy tuż za naczepą. Ostrożność należy zachować także przy wyprzedzaniu – nawet jeśli manewr wydaje się bezpieczny, zagrożenie może pojawić się nagle.

Zimą nie wszystkie niebezpieczeństwa widać gołym okiem. A te, które spadają z góry, bywają szczególnie groźne.

(Źródło: bezprawnik.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

HORROR na placu zabaw doczekał się finału w sądzie

Wydaje mi się , że ten atak musiał mieć jakieś podłoże . Nikt normalny przecież , nie będzie atakował bez powodów ludzi na placu zabaw. Dobrze , że jest sąd bo prokuratura już osadziła sprawę .

Olo

07:52, 2026-01-20

Bytowski Zamek: Trzy przetargi, tysiące na reklamy

Jak już komisja po 5 latach badania sprawy gruzu z prywatnej posesji za samorządowe - czyli NASZE pieniądze - wywiezienie na obiekt mosiru rozstrzygnie, to za karę prezers stamtąd niech przejdzie na szefa kompleksu zamkowego. Przecież to koleś, jak się okazuje nie tylko tamtego ale i tego. Po po samym sygnale, że coś takiego się zadzia ło, SKORO JEST TO SPÓŁKA GMINNA - to powinien wylecieć na........ Prawda Irek? Czy niep[rawda? Jak długo jeszcze Tomcio i ferajna będa badać sprawę? GCzy złożyliście zawiadomienie do prokuratury i CBA - bo to prawny obowiązek! Nie? No to grubo. ART 304 paragraf 2KPK!!!! Jeśli tego nie zrobiliście to popełniliście przestępstwo!

Stefcio Rychowski

21:13, 2026-01-19

KOSZTOWNA POTRZEBA. Ile Bytów dopłaca do toalety?

Uśmiechnięty bytuw

Gość

18:45, 2026-01-19

PECH do kwadratu na Lipowej

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

14:57, 2026-01-19

0%