Gęste zarośla, zapadający zmrok i setki hektarów trudnego terenu – w takich warunkach odnalezienie zaginionego człowieka to wyścig z czasem, w którym nie ma miejsca na improwizację. Dlatego w minioną sobotę w Tuchomiu zamiast syren alarmowych było słychać ożywione dyskusje ekspertów i szum nowoczesnych dronów.
[ONNETWORK_VIDEO_ID]1033[/ONNETWORK_VIDEO_ID]
Strażacy ochotnicy z Tuchomia zorganizowali wyjątkowe warsztaty, które pokazały, że nowoczesne ratownictwo to nie tylko odwaga, ale przede wszystkim technologia i perfekcyjne współdziałanie wielu służb. Od policji, przez straż pożarną, aż po leśników – wszyscy spotkali się w jednym celu: by system poszukiwań działał jak dobrze naoliwiona maszyna.
Pod okiem instruktorów z Pomorskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej GRYF, uczestnicy szkolenia przeszli drogę od teorii w remizie po realne działania w terenie niezurbanizowanym. Kluczowymi graczami były drony wyposażone w termowizję oraz system SIRON, który pozwala na cyfrowe zarządzanie akcją i śledzenie zespołów w czasie rzeczywistym.
– Las nie wybacza błędów, dlatego naszą odpowiedzią jest profesjonalizm i technologia – mówi Damian Chamier Gliszczyński, naczelnik OSP Tuchomie. – Podczas warsztatów skupiliśmy się na tym, by nowoczesny sprzęt, jak drony czy termowizja, nie był tylko gadżetem, ale realnym narzędziem w rękach wyszkolonych ludzi. Najważniejszy jest jednak język wszystkich służb. Kiedy ruszamy w teren, musimy rozumieć się bez słów.
W warsztatach wzięła udział imponująca liczba formacji. Obok funkcjonariuszy policji i strażaków z Bytowa oraz Lipnicy, w ćwiczenia mocno zaangażowali się przedstawiciele Straży Leśnej oraz pracownicy siedmiu okolicznych nadleśnictw (Bytów, Osusznica, Miastko, Leśny Dwór, Łupawa, Trzebielino, Dretyń). To właśnie leśnicy, znający każdy zakamarek lokalnych borów, są dla ratowników nieocenionym wsparciem.
Całe przedsięwzięcie było możliwe dzięki zaangażowaniu środków własnych jednostki oraz wsparciu z programu „ORLEN na straży”. Projekt „Szybka pomoc w NATURA 2000 – gotowość OSP Tuchomie z Fundacją ORLEN” to realna inwestycja w bezpieczeństwo regionu. Dzięki grantowi od Fundacji ORLEN, OSP Tuchomie systematycznie podnosi poprzeczkę, stając się jednym z liderów nowoczesnego ratownictwa w powiecie.
[ZT]22744[/ZT]
Florek23:36, 18.01.2026
Brawo !!!
Strażacy PSP mogą brać przykład od swoich Kolegów Strażaków Ochotników z Tuchomia.
Na dzień dzisiejszy nikt tak prężnie i z takim zaangażowaniem nie działa bezinteresownie.
Strażacy z Tuchomia są dobrym wzorem do naśladowania dla innych Jednostek OSP.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Po przejęciu linii do Lipusza mówią: NIE MA PIENIĘDZY!
W przypdaku tej linii kolejowej to wszyscy po koleji są siebie warci .... PiS też rządził i miał pole do popisu w tej kwestii ....przez dekady to stoi w miejscu.
Tx
06:16, 2026-03-10
Piwnica jak AKWARIUM, zalana pod sufit
Co zalana piwnica ma wspólnego ze stojącą w niej butli z gazem 🤔 woda rozsadzi butle??🤷🤷🫡
🤔🤔
23:09, 2026-03-09
W Ugoszczy „włączyli wiosnę”. Napis zmienił kolor
Napis zmienia kolory.... hmm no super ale co to zmieni ogólnie w Ugoszczy ?
Mario
20:51, 2026-03-09
ŚMIECI W CENTRUM, PIASKOWNICA NA RYNKU
A może tak mieszkańcy zaczną wreszcie rzucać do kosza a nie gdzie popadnie .a jak widzą to samemu można podnieś papierek . Korona nie spadnie a miasto ci podziękuje.
A może tak.
17:09, 2026-03-09