Jesienne i zimowe wieczory w Bytowie bywają zdradliwe – zwłaszcza dla naszych kieszeni. Przekonały się o tym dwie osoby, których zguby trafiły właśnie na biurka urzędników. Starostwo Powiatowe w Bytowie ogłosiło poszukiwania właścicieli dwóch portfeli, które od kilku miesięcy czekają na odbiór w depozycie.
Pierwsza historia zaczęła się 24 października 2025 roku. To wtedy odnaleziono czarny portfel marki Tommy Hilfiger. Być może był to prezent, a może ulubiony gadżet, który po prostu wyślizgnął się z kurtki podczas spaceru.
Niedługo potem, bo już 2 grudnia 2025 roku, los nie uśmiechnął się do kolejnej osoby. Tym razem na ulicach Bytowa znaleziono czarny portfel marki Cropp. Oba przedmioty, zamiast leżeć na chodniku, trafiły w bezpieczne ręce pracowników starostwa.
Jeśli rozpoznajesz w tym opisie swoją własność, Twoim celem jest budynek przy ul. Ks. dr. Bolesława Domańskiego 2. To właśnie tam, w pokoju 303, mieści się Biuro Rzeczy Znalezionych. Sekretarz Powiatu, Jolanta Bogusławska, oficjalnie podpisała wezwania do odbioru tych rzeczy.
Urzędnicy przypominają jednak, że samo „dobre słowo” nie wystarczy. Aby odzyskać portfel, musisz:
Udowodnić, że to Twoje: opisać znaki szczególne, podać, co było w środku lub przynieść dowód zakupu.
Pamiętać o kosztach: jeśli przechowywanie portfela wygenerowało wydatki, trzeba będzie je uregulować.
Nie warto zwlekać w nieskończoność. Choć prawo daje właścicielom dwa lata na zgłoszenie się po zgubę, czas płynie szybko. Jeśli nikt nie zapuka do drzwi pokoju 303 przed końcem tego terminu, portfel może stać się własnością znalazcy.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom powiatu
Bytów nigdy nie radził sobie z nawałnicami
Gość
13:39, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
kto to?
cc
13:34, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22