Rozdanie rządowych funduszy na modernizację dróg to zawsze gorący temat, ale tym razem lokalni samorządowcy ze starostwa mogą mówić o sporym pechu. Kiedy sąsiednie powiaty zacierają ręce i szykują się do przetargów, ekipa starosty bytowskiego musi uzbroić się w cierpliwość. Pieniądze na duże powiatowe inwestycje przeszły nam koło nosa, choć dla kilku gmin w regionie pojawiło się na szczęście światełko w tunelu.
Gdy spojrzymy na główną listę beneficjentów, widać wyraźnie, że powiat gdański, kartuski, a także lęborski i słupski rozbiły w tym roku bank. Łącznie w ramach rządowego wsparcia na trasy powiatowe i gminne w regionie zadysponowano kwotę ponad 94 milionów złotych. Niestety, wniosek powiatu bytowskiego dotyczący długo wyczekiwanej przebudowy drogi w Niezabyszewie wylądował na drugim miejscu listy rezerwowej. Planowano tam odnowienie ponad 600-metrowego odcinka ulicy Świętego Mikołaja. Całość inwestycji wyceniono na 3 miliony złotych, z czego dokładnie połowę miało pokryć zewnętrzne wsparcie.
Przed Bytowem, na pierwszym miejscu w kolejce rezerwowej zameldował się powiat człuchowski, a tuż za nami uplasowała się Kościerzyna, Starogard oraz Wejherowo.
Zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia z ostatecznych rozstrzygnięć mają jednak włodarze niektórych naszych gmin. Najwyżej sklasyfikowanym samorządem z naszego podwórka jest Miastko, któremu przyznano 1,36 miliona złotych dofinansowania na modernizację ulicy Jeziornej. Dojazd do jeziora Lednik.
Spory sukces odtrąbiła również gmina Bytów. Udało się pozyskać połowę z szacowanych 3,7 miliona złotych na budowę nowego ronda na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego, Drzymały i Dworcowej, a także na gruntowną przebudowę ulicy Drzymały do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 209.
Na tym radosne wieści dla naszego regionu się wyczerpują. Na 50. pozycji głównej listy próżno szukać innych gmin z powiatu. Z kolei na pękającej w szwach liście rezerwowej, która liczy aż 62 samorządy, roi się od naszych lokalnych projektów, z Kołczygłowami, Trzebielinem i Studzienicami na czele. Włodarzom oraz mieszkańcom Niezabyszewa pozostaje liczyć na ewentualne oszczędności poprzetargowe. Starosta bytowski, Leszek Waszkiewicz, uspokaja, że szanse na realizację tej ważnej inwestycji wciąż są realne.
- Zawsze, jeśli po przetargach pojawią się oszczędności, mamy szanse na realizację planów. Z niecierpliwością będziemy śledzić wyniki tych postępowań - mówi Waszkiewicz.
Starosta zwraca uwagę na elastyczne zasady operowania rządowym funduszem – pieniądze nie muszą być wykorzystane do końca bieżącego roku. Samorząd ma na to dokładnie dwanaście miesięcy od momentu podpisania umowy z wojewodą. Podobne nadzieje wiąże gmina Studzienice, która walczyła o wsparcie strategicznego odcinka łączącego trasę powiatową z lokalnym zakładem pracy w Osławie Dąbrowie i osiedlem.
- Składaliśmy ten wniosek po raz drugi. Oczywiście nie robiliśmy tego tylko dla samej zasady, ale po to, aby realnie uzyskać odpowiednie finansowanie. Biorąc pod uwagę kwotę przeznaczoną na wsparcie dla gmin i powiatów, konkurencja była ogromna. Pozostaje nam czekać na następny nabór i próbować jeszcze raz. Działamy dalej i absolutnie nie zasypujemy gruszek w popiele. Do trzech razy sztuka! - mówi wójt Bogdan Ryś.
[ZT]20798[/ZT]
Dareczek14:38, 20.02.2026
Fahofcy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
DUŻE ZMIANY w parafiach. Daniel Kreft został proboszcze
ibytow.com - a gdzie ustosunkowanie sie redaktora do tych informacji?
zerro
15:24, 2026-02-20
PIENIĄDZE na drogi: Bytów i Miastko świętują
Fahofcy
Dareczek
14:38, 2026-02-20
Świetlica w Pomysku Małym: Burzliwe negocjacje
Dobrze że doszło do kompromisu między ludzkim teraz tylko się wziąć za uczciwą pracę, Sam człowiek zasuwał kiedyś po 12 a nawet i 16 godzin dziennie, oprócz terminu realizacji zamówienia na głowie jeszcze była jakość wykonywanej pracy, także wiem co to znaczy uczciwa i ciężka praca dzisiaj mogę więc pouczać ludzi ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
11:28, 2026-02-20
AFERA wokół Nimfy. Burmistrz GASI POŻAR oświadczeniem
Uff, to już ni polowanie na czarownice, o czym pisał pewien bytowski mędrek, tylko prawdziwy proces inkwizycyjny. A tak poważnie: basen doprowadzić porządku, wszelkimi kosztami obciążyć dotychczasowego szefa Nimfy, wywalić cała radę nadzorczą.
z Bytowa
10:54, 2026-02-20