Krył się przed policjantami i na ich oczach przesiadał na fotel pasażera. Tym sposobem próbował uniknąć kary za uderzenie samochodem w drogowy znak i betonowy śmietnik będąc pod wpływem alkoholu. Jego obecność za kierownicą i spowodowanie zagrożenia na drodze potwierdzili świadkowie. 30-latek miał ponad 2,5 promila w organizmie, a przy sobie zagraniczne uprawnienia, którymi nie powinien się posługiwać.
Przejeżdżający ulicą Dworcową w Bytowie policjanci patrolu zauważyli przewrócony znak, betonowy śmietnik i wiele porozrzucanych po drodze plastikowych i szklanych samochodowych elementów. Wszystko wskazywało, że kierowca chwilę wcześniej dokonując uszkodzeń uciekł z miejsca. Wszystko widział jeden z mieszkańców miasta.
– Byłem świadkiem całego zdarzenia z okna. Czarna Audi A4 driftowała, po czym z dużą prędkością zjechała z górki. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad autem – samochód zarzuciło, uderzył w śmietnik, uszkodził znak drogowy, a w wyniku zderzenia została wybita przednia szyba. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia - pisze nasz czytelnik.
Patrolując dalsze ulice funkcjonariusze dostrzegli uszkodzony samochód, a w nim mężczyznę, który na widok radiowozu szybko przesiadał się zza kierownicy na fotel pasażera. Nieudolnie próbował też ukrywać swoją obecność za fotelami samochodu.
- Gdy policjanci zainterweniowali wobec mężczyzny, nie potrafił on racjonalnie wytłumaczyć co robi w danym miejscu. W kieszeni miał kluczyki od samochodu i był zupełnie nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie - mówi sierż. szt. Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Tuż obok stał jego pasażer, który potwierdził, że chwilę wcześniej to właśnie jego pijany znajomy kierując pojazdem uderzył w znak i śmietnik, po czym zjechał w boczną drogę i natychmiast się przesiadł. Przebieg zdarzenia potwierdzili też inni świadkowie.
- 30-letni obywatel Mołdawii został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Wkrótce usłyszy zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zagrożenia w ruchu i jazdę bez uprawnień. Grozi mu nawet do 3 lat więzienia - dodaje sierż. szt. Dawid Łaszcz.
Bogdan18:43, 23.02.2026
Takie tam ubogacenie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Może w odległości 30 metrów od mojego domu zagryziona sarna. Strach wieczorem iść choćby do garażu
Malenka
19:05, 2026-02-23
Stary gmach BCK pustoszeje. Wkrótce wyburzenie
Już wam mówię co będzie. Dużo nie powiem. Będzie to samo co z zamkiem.
Jasnowidz
18:45, 2026-02-23
Pijany Mołdawianin próbował przechytrzyć patrol!
Takie tam ubogacenie.
Bogdan
18:43, 2026-02-23
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Odstrzelić to trzeba myśliwych ,jak są wilki to nie ma problemu z dzikami i sarnami ,zero szkód w uprawach
Rolnik
18:39, 2026-02-23