To wyjątkowe wydarzenie i wielki powód do dumy – Ewa Orzechowska z gminy Parchowo została jedną z pierwszych laureatek Pomorskiej Nagrody dla Liderek i Liderów Kultury – Nagrody Teodory! Gala odbyła się 29 maja 2025 roku w Centrum św. Jana w Gdańsku, podczas drugiego dnia wydarzenia Dzień Działających w Kulturze.
::news{"type":"see-also","item":"18782"}
Nagroda została ustanowiona przez Samorząd Województwa Pomorskiego, a koordynowana jest przez Nadbałtyckie Centrum Kultury. Ma na celu uhonorowanie tych, którzy poprzez swoją działalność kulturalną wpływają na rozwój lokalnych społeczności i integrują je wokół wartości, tradycji i wspólnych działań.
– To wyróżnienie dla osób, które inspirują do pozytywnej zmiany i tworzą nowe przestrzenie kultury – mówił podczas gali marszałek Mieczysław Struk. – Ludzi kultury wrażliwych na swoje otoczenie, reagujących na jego potrzeby.
Ewa Orzechowska to postać wyjątkowa. Urodzona w Anglii, mieszkała m.in. w Kanadzie, by 25 lat temu osiedlić się w Baranowie, nieopodal Chośnicy. Tam zbudowała swoją małą „kulturalną ojczyznę”, której centrum stała się Grupa Brzozaki – nieformalna inicjatywa młodzieżowa, którą prowadzi od 18 lat. Poprzez działania teatralne, filmy, projekty ekologiczne czy kontynuowaną od 2006 roku tradycję kolędniczą Gwiżdżów, Orzechowska aktywizuje dzieci i młodzież z małych wsi, ucząc ich miłości do Kaszub, przyrody i lokalnej historii.
Animatorka jest też współzałożycielką Grupy Pomost, prowadzącej międzykulturowe projekty edukacyjne z udziałem młodzieży z Afganistanu, Czeczenii i Pomorza. W jej pracy nie chodzi tylko o działania artystyczne, ale o tworzenie więzi, wspólnoty, dialogu i dumy z własnych korzeni. To właśnie ten głęboki sens działalności Orzechowskiej został doceniony przez kapitułę Nagrody Teodory.
- Bardzo się cieszę, nie spodziewałam się tego. Jestem naprawdę wdzięczna, gdyż już sama nominacja była ogromnym wyróżnieniem. Gdy się okazało, że nagroda trafi w moje ręce, nie wiedziałam co powiedzieć ani jak się zachować. Dziękuję - mówi Ewa Orzechowska
Nagroda Teodory, której patronką jest Teodora Gulgowska – animatorka kultury ludowej z przełomu XIX i XX wieku – to nie tylko statuetka, ale również nagroda finansowa w wysokości 15 tys. zł. Oprócz Ewy Orzechowskiej, laureatkami pierwszej edycji zostały także Sulisława Borowska z Wieżycy i Patrycja Blindow z Jastarni. Specjalne wyróżnienie otrzymał kaszubski twórca ludowy Czesław Hinc.
Działalność Ewy Orzechowskiej pokazuje, że nawet w najmniejszej miejscowości można tworzyć kulturę na najwyższym poziomie – autentyczną, zaangażowaną, żywą i otwartą na świat. Jej sukces jest powodem do dumy nie tylko dla gminy Parchowo, ale i całego powiatu bytowskiego, którego była jedyną przedstawicielką wśród nominowanych.
- Działamy dalej. Właśnie przyjechał ze Szczecina filmowiec Adam Ptaszyński, z którym wraz z młodzieżą będziemy pracować nad kolejnym projektem o bagnach w okolicy Chośnicy. Młodzież napisała cztery bajki, które są osadzone w lokalnych terenach i teraz będziemy je nagrywać. W planach mamy także piknik na łąkach. Trwa również konkurs fotograficzny "Wodne krajobrazy Chośnicy i okolic" - dodaje Ewa Orzechowska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I właśnie po to są media. Brawo.
:)
06:44, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I znowu Klasa! 🤣
Obserwator
01:11, 2026-06-22