Powiat bytowski, jeden z najbardziej zalesionych regionów Pomorza, od lat opiera sporą część swojej gospodarki na przemyśle drzewnym i meblarskim. Tym bardziej zaskakuje fakt, że w szkołach ponadpodstawowych brakuje uczniów chętnych do kształcenia się w zawodach związanych z obróbką drewna.
Sprawę na naszych łamach zasygnalizowała wicedyrektor Państwowych Szkół Budownictwa w Gdańsku, zwracając uwagę na malejące zainteresowanie młodzieży tymi profesjami w regionach, które – przynajmniej teoretycznie – powinny być ich naturalnym zapleczem edukacyjnym.
Do sprawy odniósł się Dariusz Glazik, naczelnik Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Bytowie, który jednoznacznie dementuje informacje o likwidacji kształcenia w zawodach drzewnych w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej w Bytowie.
– Informacje o zakończeniu kształcenia w zawodach drzewnych są nieprawdziwe, podobnie jak doniesienia o decyzji o nieuruchamianiu takich klas – podkreśla naczelnik. – Jedyną przyczyną braku naboru do technikum technologii drewna w ostatnich latach był brak chętnych uczniów.
Dane przedstawione przez starostwo są jednoznaczne. Do technikum technologii drewna zgłosiło się:
w 2022 roku – 2 kandydatów,
w 2023 roku – 6 kandydatów,
w 2024 roku – 0 kandydatów,
w 2025 roku – 0 kandydatów.
Przy tak niskim zainteresowaniu utworzenie klasy było niemożliwe.
Starostwo podkreśla, że brak naboru nie wynika z bierności samorządu. W latach 2022–2025 prowadzono szerokie działania informacyjne i promocyjne, m.in. poprzez targi edukacji i pracy, dni otwarte szkół, spotkania w szkołach podstawowych z uczniami i rodzicami, wizyty studyjne w zakładach pracy, współpracę z pracodawcami oraz organizacjami branżowymi, a także kampanie w mediach i internecie.
Powiat zawarł również porozumienia z przedsiębiorcami, podpisał list intencyjny z Radą Przedsiębiorczości Powiatu Bytowskiego i uruchomił klasę patronacką w Drutex S.A.. W PCEZ w Bytowie funkcjonuje także w pełni wyposażona pracownia praktycznej nauki zawodu w zakresie przedmiotów drzewnych.
– Zawody związane z obróbką drewna są kluczowe dla gospodarki naszego powiatu. W interesie samorządu leży utrzymanie kształcenia w tej branży – zaznacza Dariusz Glazik. – Problemem nie jest infrastruktura ani brak oferty, lecz brak zainteresowania młodych ludzi tym kierunkiem.
Sytuacja pokazuje wyraźny rozdźwięk między potrzebami lokalnej gospodarki a wyborami edukacyjnymi młodzieży. Firmy z branży drzewnej i meblarskiej sygnalizują zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, tymczasem szkoły nie są w stanie uruchomić klas z powodu zbyt małej liczby kandydatów.
To problem, który – jak wskazują zarówno przedstawiciele oświaty, jak i samorządu – będzie wymagał długofalowych działań, zmiany postrzegania szkolnictwa zawodowego i przekonania młodych ludzi, że zawody związane z obróbką drewna mogą dawać stabilną i dobrze płatną przyszłość, zwłaszcza w regionie takim jak powiat bytowski.
[ZT]22395[/ZT]
kumpel19:51, 17.12.2025
Dareczku, jak to się stało, że zostałeś naczelnikiem od edukacji? Niesamowite. A możesz powiedzieć jak skończyła się sprawa dofinansowania szkoły, która po chwili zniknęła z Bytowa? Ktoś poniósł jakąś odpowiedzialność?
Zawodowy09:06, 18.12.2025
Nikt nie chce być stolarzem w naszym regionie gdzie jest zmowa płacowa. Stolarz, spawacz, okna... od najniższej krajowej dzielą nas tylko przepracowane nadgodziny
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Gański o NIMFIE: „To nie jest obiekt do zamknięcia"
I wypowiada się TYP, który również PRZYRÓSŁ do STOŁKA !!! JUŻ DAWNO POWINIEN BYĆ WYMIENIONY !!!
tw_bolek
15:37, 2026-02-18
Powiatowa KASA na integrację cudzoziemców ROZDANA!
Lepiej to przeznaczyć
Na odśnieżanie
15:03, 2026-02-18
HORROR na drogach powiatowych
Parking przy basenie to istne lodowisko, nic tylko łyżwy założyć aby dotrzeć do basenu.Dobre pieniądze brać a nawet troszkę piasku nie posypać przy basenie.
Basen
12:49, 2026-02-18
HORROR na drogach powiatowych
Panie Jacku, z całym szacunkiem, ale jest Pan bardzo dowcipny. Domyślam się, że na co dzień porusza się Pan samochodem...To proponuję w ramach oszczędności dla miasta, żeby nie odśnieżać i oczywiście niczym nie sypać jezdni...albo jeszcze inaczej niech przejedzie traktorek, zrobi lodowisko i niczym nie sypać, w końcu po coś wymyślono łańcuchy na koła. Zapewne Pan ma i będzie Pan uradowany, a jak nie to Pan może kupić. Inni kierowcy też. Czy wtedy Pan również dołączy do grona roszczeniowych i wiecznie niezadowolonych? Dlaczego pieszy w tym mieście ma być traktowany, jak obywatel drugiej kategorii? Dlaczego jezdnie mogą być brązowe od piachu, a o chodnikach się zapomina? To może w ramach dalszych oszczędności zrezygnujmy z chodników w mieście i wszyscy będziemy korzystać z jezdni na równych zasadach i równych warunkach?
Danuta
10:19, 2026-02-18