Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Roman Polański wspomina Bytów. Nad jeziorem Jeleń odkrył swoje powołanie

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 15:00, 08.04.2026 Aktualizacja: 16:49, 07.04.2026
Skomentuj Roman Polański wspomina Bytów. Nad jeziorem Jeleń odkrył swoje powołanie W autobiograficznej książce Roman Polański wspomina swój pobyt nad jeziorem Jeleń w Bytowie

Bytów pojawia się w miejscu, którego mało kto by się spodziewał – na kartach autobiograficznej książki Romana Polańskiego. Reżyser wraca pamięcią do harcerskiego obozu nad jeziorem Jeleń i opisuje go nie jako zwykły epizod z młodości, ale moment przełomowy. To właśnie tam, jak sam pisze, po raz pierwszy poczuł, że chce występować przed innymi, bawić ludzi i być w centrum uwagi.

Wspomnienie zaczyna się od samego Bytowa. Polański notuje, że to właśnie „Bytów, leżący na zachód od Gdańska”, był celem podróży, a obóz rozbito na zalesionym wzgórzu nad jeziorem Jeleń. Opisuje krajobraz, harcerską dyscyplinę, obozowe psoty, nocne alarmy, a nawet wyprawę odwetową przeciw harcerkom z drugiej strony jeziora. Jednak najważniejsze nie okazują się ani przygody, ani wojskowy dryl, lecz wieczór przy ognisku.

To tam młody Polański zgłosił się do wygłoszenia komicznego monologu. Jak wynika z przytoczonego fragmentu, reakcja innych była dla niego czymś przełomowym. Zrozumiał, że potrafi rozśmieszać, przyciągać uwagę i dawać innym przyjemność swoim występem. W końcowej części wspomnienia pada zdanie, które dla Bytowa brzmi wyjątkowo mocno: nad jeziorem Jeleń miał odkryć swoje powołanie.

Książka, z której pochodzi ten fragment, to autobiografia „Roman”, wydana oryginalnie w 1984 roku. W polskim wznowieniu ukazała się jako „Roman by Polański” nakładem Świata Książki; wydanie z 2017 roku ma 520 stron, a tłumaczenia dokonali Kalina Szymanowska i Piotr Szymanowski. Na stronie wydawcy przypomniano też słowa autora z 2015 roku, że książka została napisana ponad trzydzieści lat wcześniej, gdy wspomnienia były jeszcze świeże.

Nie jest to zresztą zwykła publikacja wspomnieniowa. W opisie wydawcy i omówieniach książki podkreśla się, że Polański wraca w niej do dzieciństwa, wojennych doświadczeń, młodości w Polsce, studiów filmowych i późniejszej kariery reżyserskiej. To autobiografia, w której wielka historia miesza się z bardzo osobistą opowieścią o dojrzewaniu i ambicji.

Dla mieszkańców Bytowa najciekawsze jest jednak to, że jedna z takich osobistych scen prowadzi właśnie nad jezioro Jeleń. Nie do Paryża, nie do Krakowa i nie do szkoły filmowej w Łodzi, lecz na harcerski obóz na Kaszubach. Z tego fragmentu wynika, że miejsce znane dziś głównie z rekreacji i wypoczynku zapisało się w pamięci jednego z najsłynniejszych reżyserów świata jako przestrzeń pierwszego wielkiego odkrycia samego siebie.

To literacka ciekawostka, ale i intrygujący ślad w lokalnej historii. Bytów okazuje się nie tylko miejscem wakacyjnego epizodu, lecz także tłem momentu, który sam Polański przedstawił jako narodziny swojej scenicznej pewności siebie. Trudno o bardziej nieoczekiwane, a jednocześnie bardziej symboliczne wspomnienie związane z jeziorem Jeleń.

::news{"type":"see-also","item":"22374"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%