To był bardzo pracowity poniedziałek wielkanocny dla strażaków z powiatu bytowskiego. Silny wiatr od rana do późnego wieczora łamał drzewa, zagradzał drogi, zrywał elementy dachów i stwarzał zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Do tego doszły jeszcze interwencje związane z pożarami kominów, czujnikiem czadu i pożarem łąki. W wielu miejscach przejazd był całkowicie niemożliwy.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
::photoreport{"type":"see-button","item":"606"}
NAJWIĘCEJ ZDARZEŃ DOTYCZYŁO POWALONYCH DRZEW
Pierwsze zgłoszenia zaczęły napływać już rano. O godz. 9.49 w Lubkowie złamane drzewo przewróciło się na jezdnię i zablokowało ruch przy tablicy miejscowości, w stronę Przęsina.
Później strażacy byli kierowani do kolejnych podobnych zdarzeń. W Uliszkowicach, na prośbę policji, usuwali powalone drzewo z jezdni. Na miejscu był patrol, a ruch odbywał się wahadłowo.
Krótko po południu zgłoszenie wpłynęło z drogi z Soszycy do Łupawska. Około 50 metrów za skrzyżowaniem drzewo przewróciło się na całą szerokość jezdni i całkowicie zablokowało przejazd.
W Gostkowie strażacy interweniowali tego dnia co najmniej dwa razy. Najpierw nieduże drzewo przewróciło się w pobliżu sklepu Diana i zablokowało jeden pas ruchu, około 30 metrów za krzyżem, jadąc od Dąbia. Później wpłynęło kolejne zgłoszenie o drzewie blokującym przejazd.
Nieprzejezdna była też droga pomiędzy Sulęczynem a Parchowem, w rejonie Frydrychowa. Leżące drzewo całkowicie zamknęło trasę. Na szczęście nie było osób poszkodowanych.
Podobne zgłoszenia napływały również z Jasienia, gdzie w kierunku Kłosów drzewo zablokowało drogę, a także z wyjazdu z Jamna na Pomysk Mały. Tam drzewo było wprawdzie cieńsze, ale jego część nadal wisiała, dlatego usunięcie zagrożenia nie było możliwe bez interwencji służb.
Bardzo poważnie wyglądała sytuacja na trasie pomiędzy Naklą a Parchowem, w rejonie leśniczówki Glinowo. O godz. 15.30 zgłoszono tam grube drzewo o średnicy przekraczającej pół metra, które przewróciło się na oba pasy ruchu. Droga była całkowicie nieprzejezdna.
Do kolejnych zdarzeń doszło w Nożynie, w pobliżu hydroforni w kierunku Czarnej Dąbrówki, gdzie drzewo spadło nie tylko na drogę, ale również na linie energetyczne.
Następne zgłoszenia napływały z Zielina, Kołczygłów, Wałdowa, Bytowa, Toczka, Trzebieszyna i Masłowiczek. W Zielinie potężne drzewo przewróciło się w poprzek ul. Kwiatowej i całkowicie uniemożliwiło przejazd. W Kołczygłowach drzewo leżało na drodze w kierunku Wierszyna. W Wałdowie zablokowany został odcinek w stronę Dolska. W Bytowie przy ul. Armii Krajowej również nie było przejazdu. W Toczku drzewo runęło na wyjeździe z miejscowości, na odcinku pomiędzy Trzebielinem a Zielinem. W Trzebieszynie drzewo zatarasowało drogę dojazdową. Z kolei w Masłowiczkach sołtys zgłosił aż trzy powalone drzewa wzdłuż drogi od strony Kramarzyn.
Wieczorem doszło jeszcze do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia w Starkowie. Przy pomniku, naprzeciwko jednej z posesji, zgłoszono naderwaną gałąź o długości około dwóch metrów, wiszącą na drzewie. Informację przekazała radna, która otrzymała ją od mieszkańców. Także tam nie było osób poszkodowanych.
WIATR ZAGRAŻAŁ TAKŻE NA DACHACH
Poniedziałkowe interwencje nie dotyczyły wyłącznie drzew. W Nożynie, przy hali sportowej, wiatr podwiewał metalowe przepierzenie znajdujące się na wysokości około siedmiu metrów, na krawędzi dachu. Zgłoszono również otwartą bramę.
Niebezpiecznie było także w Miastku. Przy ul. Kaszubskiej, na wieży ciśnień, z dachu zwisały dwie rolki papy o długości około 15 metrów. Wisiały nad ciągiem pieszym i parkingiem, a w takich warunkach stanowiły realne zagrożenie.
Wieczorem strażacy zostali wezwani również na Osiedle Niepodległości w Miastku. Wiatr podrywał tam blachę na rogu dachu trzy piętrowego budynku. Istniało ryzyko, że opierzenie oderwie się i spadnie.
NIE TYLKO WIATR. BYŁY TEŻ POŻARY I CZAD
Do tej długiej listy interwencji doszły jeszcze inne zdarzenia. W Jasieniu strażacy zostali wezwani do pożaru komina. Zgłaszający widział ogień i dym wydobywające się z przewodu kominowego w budynku trzykondygnacyjnym z drewnianym, skośnym dachem krytym dachówką.
Drugie zgłoszenie o palącym się kominie wpłynęło wieczorem z Mydlity. Tam również interwencja dotyczyła pożaru przewodu kominowego u sąsiada.
W Bytowie przy ul. Pochyłej zadziałał czujnik czadu w mieszkaniu, gdzie znajdował się junkers. Lokatorom polecono opuścić mieszkanie.
Do pożaru doszło też w Zielinie. Wieczorem zgłoszono tam pożar łąki w pobliżu starego PGR-u.
ŚWIĄTECZNY SPOKÓJ SZYBKO SIĘ SKOŃCZYŁ
Poniedziałek wielkanocny upłynął więc pod znakiem silnego wiatru i serii interwencji. Najwięcej pracy było przy usuwaniu drzew z dróg, ale nie brakowało też zgłoszeń związanych z uszkodzonymi dachami, zagrożeniem tlenkiem węgla i pożarami kominów.
Silny wiatr uderzył nie tylko w drzewa i dachy. Wieczorem nadal występowały też przerwy w dostawach prądu. Około godz. 21.00 Energa-Operator informowała o awarii masowej obejmującej również powiat bytowski.
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Groźny wypadek na końcu obwodnicy Bytowa
No i co, że będziecie to nazywać obwodnica, jesteście po prostu ignorantami, to zwykła gminna droga. Dziennikarstwo zeszło już dawno na psy, wy to udowadniacie kolejny raz
Adam
17:15, 2026-04-06
Łachmanek - WIĘZIEŃ z Jasienia. 3 lata bez wyroku
Dzisiejszych czasach szybko jest wrobić kogoś wystarczy rodzinne potwierdzenie. Łatwo jest też potępić człowieka w opinii publicznej a ta opinia sama ma pewnie wiele za uszami. Szkoda człowieka .
Tak to jest
03:30, 2026-04-06
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Następny matoł próbuje zbudować karierę, zyskać poparcie u wyborców idiotów chce odstrzalu wilkow bez podania przyczyn. Podaj konkrety, jakie to udokumentowane przez odpowiednie wladze jakie to szkody spowodowały wilki, a nie zwykle *%#)!& *%#)!& *%#)!& spragnionego poklasku..
Wilcze kły
20:20, 2026-04-05
Płacisz za popiół, choć go nie masz. W Studzienicach
jak wojt pojedzie do CPNu po dizla a bedzie tylko benzyna to tesz bedzie musial zaplacic z ben odwolac zrobić wybory
Orzel
19:42, 2026-04-05