Przekazanie czujek dymu i tlenku węgla przedstawicielom lokalnych samorządów oraz instytucji w bytowskiej komendzie PSP
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak niewiele trzeba, aby uchronić swoją rodzinę przed najgorszym? Czasami wystarczy jedno małe urządzenie zamontowane na suficie. Właśnie z takiego założenia wychodzą bytowscy strażacy, którzy ruszyli z fantastyczną inicjatywą, mającą na celu ochronę mieszkańców przed cichymi zabójcami – pożarem i tlenkiem węgla.
W siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie zorganizowano wyjątkowe spotkanie, podczas którego uroczyście przekazano czujki dymu i czadu. Trafiły one bezpośrednio do rąk przedstawicieli wszystkich gmin z terenu powiatu, pracowników Ośrodków Pomocy Społecznej oraz zarządu Bytowskiej Wspólnoty Mieszkaniowej. Wszystko po to, aby te niepozorne, ale niezwykle ważne urządzenia mogły jak najszybciej znaleźć się w domach osób, które najbardziej ich potrzebują.
Ta inicjatywa została zrealizowana w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Głównym celem projektu jest aktywne wzmacnianie bezpieczeństwa lokalnych społeczności. Strażacy doskonale wiedzą, że każda sekunda w momencie wybuchu pożaru czy ulatniania się tlenku węgla jest na wagę złota, dlatego tak mocno stawiają na działania edukacyjne i szeroko pojętą profilaktykę przeciwpożarową.
- Bezpieczeństwo naszych mieszkańców to absolutny priorytet, a sprawna prewencja społeczna to fundament. Czujniki mogą diametralnie zwiększyć poziom bezpieczeństwa w naszych domach, ale niezwykle ważne jest to, aby ludzie wiedzieli, jak je odpowiednio zamontować i z nich korzystać. Bardzo nas cieszy, że ta akcja swoim zasięgiem obejmuje cały nasz powiat – zaznacza komendant powiatowy PSP w Bytowie, bryg. Fryderyk Mach.
To doskonały przykład na to, jak zgrana współpraca służb ratunkowych z lokalnymi samorządami może realnie przekładać się na poprawę warunków życia oraz spokój w domach mieszkańców całego regionu.
[ZT]23270[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
VIA POMERANIA - droga zmyślona? Poseł Lamczyk UJAWNIA
Za prawdę powiadam wam pomerani nie będzie kolei pasażerskiej w Bytowie nie będzie,wspomnicie moje słowa,a dlaczego nie będzie,bo rządzi platforma a platforma to same zło ja to wam mówię wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
09:05, 2026-02-24
PIENIĄDZE na drogi: Bytów i Miastko świętują
Pieniędzy niema i nie będzie!!!
Pawel
06:01, 2026-02-24
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
No nie nawet teraz wilków się czepili . Już wszystko przeszkadza. Chcesz żyć ? To daj żyć innym. Szkodnik to człowiek który swoją nienawiscią i zawiscią niszczy drugiego człowieka.
No nie
03:49, 2026-02-24
WILCZY PROBLEM. Radni domagają się odstrzału
Tekst artykułu ewidentnie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, a nie przygotowany przez dziennikarza z zachowaniem standardów pracy redakcyjnej. Zero pogłębienia tematu. W zamian wygenerowany alarmistyczny ton poprzeplatany wypowiedziami pseudoeksperta (leśnik i prawdopodobnie myśliwy Śmietana?). Jesteśmy ciekawi ile w ciągu ubiegłego roku w powiecie bytowskim było potwierdzonych przez RDOŚ ataków na zwierzęta gospodarskie i domowe? Ktoś robi wielkie larum, że wilk zjadł sarnę albo jelenia... Jeśli leśników i myśliwych (większość leśników to myśliwi) dziwi, że wilk robi to do czego został stworzony przez naturę to trudno o bardziej dobitny dowód kompromitującego braku elementarnej wiedzy przyrodniczej. Całe to lobby sprytnie żeruje na tym, że wielu ludzi wciąż bezrefleksyjnie traktuje leśników jak bezstronne autorytety przyrodnicze. Tymczasem wielu z nich poluje na dzikie zwierzęta (również te pod ochroną) wyłącznie dla przyjemności, czym lubią się chwalić w prywatnych rozmowach. Taka chęć zabijania przez niektórych psychologów jest wprost nazywana dewiacją.
AI
22:23, 2026-02-23