Nietypowe zgłoszenie postawiło na nogi strażaków w Bytowie. Wszystko wydarzyło się we wtorek, 17 marca, po godzinie 15:30, w jednym z mieszkań przy ulicy Słonecznej.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Zgłaszający zatrzasnął drzwi do mieszkania, a w środku – na kuchence – pozostawiony został garnek z gotującym się makaronem. Istniało realne zagrożenie, że potrawa zacznie się przypalać, a w konsekwencji może dojść nawet do pożaru.
Na miejsce skierowano zastęp straży pożarnej z Bytowa.
– Strażacy uzyskali dostęp do mieszkania przez okno i szybko opanowali sytuację. W środku faktycznie coś się przypalało, było na gazie, ale nie doszło do zapłonu – relacjonuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie Adrian Kuik Studziński.
Jak wynika z przekazanych informacji, interwencja zakończyła się bez strat i bez konieczności prowadzenia działań gaśniczych. Sytuacja była jednak na tyle poważna, że szybka reakcja strażaków zapobiegła potencjalnie groźnemu zdarzeniu.
– Dostęp do mieszkania uzyskano przez okno. W takich przypadkach najważniejsze jest szybkie działanie, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli – dodaje oficer prasowy.
Choć tym razem skończyło się na przypalonym makaronie, zdarzenie pokazuje, jak łatwo o niebezpieczną sytuację w codziennych warunkach. Wystarczy chwila nieuwagi, by zwykłe gotowanie zamieniło się w realne zagrożenie.
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Rycerz 15:24, 18.03.2026
OSP Pomysk był na miejscu ?
Kucharz 06:41, 19.03.2026
A co z makaronem? Mocno się przypalił
ziomek09:42, 19.03.2026
WJ, to Ty? :D
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I właśnie po to są media. Brawo.
:)
06:44, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
I znowu Klasa! 🤣
Obserwator
01:11, 2026-06-22