Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Kundelek znaleziony przy drodze. SKATOWANY na śmierć?!

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 06:01, 28.12.2022 Aktualizacja: 13:47, 18.10.2025
2 Kundelek znaleziony przy drodze. SKATOWANY na śmierć?! Znaleziony w Gowidlinie pies niestety nie przeżył

Prozwierzęca wolontariuszka Katarzyna Kamińska jest zbulwersowana tym co wydarzyło się w sąsiednim powiecie kartuskim, w gminie Sierakowice. Przy drodze w miejscowości Gowidlino kilkanaście dni temu znaleziono konającego psa. Łaciaty kundelek miał liczne obrażenia. Dzięki zaangażowaniu ludzi i wyznaczeniu nagrody w wysokości 1000 zł udało się trafić na trop domniemanego sprawcy. Znany jest już nawet jego dokładny adres w pobliskiej gminie Sulęczyno. 

- Domniemany sprawca został już wskazany i przesłuchany przez policję - informuje Katarzyna Kamińska, wolontariuszka niezwiązana z żadną organizacją prozwierzęcą.

Jak opowiada, od dłuższego czasu działa na własną rękę. Pomaga zwierzętom. W tym przypadku zgłosiła się do niej kobieta, która znalazła tego psa przy drodze. Relacjonowała, że pozostali kierowcy obojętnie obok niego przejeżdżali. Najprawdopodobniej sądzili, że zwierzę zostało potrącone i nie żyje. Zauważyła ruch gałki ocznej i natychmiast zabrała go do kliniki weterynaryjnej. Natomiast Katarzyna Kamińska wyznaczyła nagrodę 1000 zł za znalezienie sprawcy. Pomogło. Zgłosili się ludzie, którzy skojarzyli psa z właścicielem. Oznajmili, że na wskazanej posesji nie pierwszy raz dochodziło do maltretowania zwierząt. Najprawdopodobniej sprawca wywiózł psa do sąsiedniej gminy Sierakowice, aby zatrzeć ślady. 

::news{"type":"see-also","item":"7761"}

Łaciatego kundelka znaleziono na początku grudnia na poboczu drogi w Gowidlinie. Pies był w stanie głębokiej hipotermii, jego tętno było słabo wyczuwalne. Ponadto był przeraźliwie wychudzony, a skórę pokrywały kolonie pcheł. Był lękliwy. Od początku podejrzewano, że pies został skatowany. W wyniku badań weterynaryjnych ustalono, że miał krwiaka w okolicach szyi oraz zmiażdżoną tchawicę. Wolontariusze próbowali go uratować. Psa zawieziono do trójmiejskiej kliniki weterynaryjnej. Niestety, nie przeżył. 

Jednocześnie sprawę zgłoszono do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. Już po kilkunastu dniach pojawił się trop. Prawdopodobny sprawca może być mieszkańcem gminy Sulęczyno. 

- Policjanci będą docierać do osób, które mogłyby być świadkami tego zdarzenia oraz do właściciela. Postępowanie ma wyjaśnić kto dopuścił się tego czynu oraz czy złamane zostały przepisy prawa - mówi Aldona Domaszk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. 

::addons{"type":"alert"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Maciej Maciej

4 0

PODAC DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚCI IMIE I NAZWISKO SPRAWCY!!!!. ZROBIMY TOBIE TO SAMO DRANIU. JAK MASZ PROBLEM TO IDZ DO LEKARZA.

18:14, 28.12.2022
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ania Ania Ania Ania

3 0

Zgadzam się w 100%

20:20, 28.12.2022


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%