W Bytowie nie ma już miejsca na półśrodki. Po rundzie jesiennej, która pozostawiła drużynę w niebezpiecznej strefie tabeli, zimą zapadły konkretne decyzje. Klub postawił na szerokie wzmocnienia – zarówno jakościowe, jak i mentalne. Do zespołu dołączyli zawodnicy z różnych części świata, młode talenty z regionu, a także postać, która dla wielu kibiców jest symbolem dawnych sukcesów.
Jedno się nie zmieniło – presja. I to ogromna.
– Nasza defensywa mocno kulała w pierwszej rundzie sezonu. Teraz wszystkie ręce na pokład. Do końca czerwca musimy się utrzymać w lidze – mówi prezes Bytovii, Łukasz Hinc.
Jeszcze przed startem rundy sytuacja była napięta.
– Mieliśmy dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, ale nie zagraliśmy pierwszego meczu przez zły stan boiska. Rywale wygrali i nas wyprzedzili. Spadliśmy na trzecią od końca lokatę.
To oznacza jedno – każdy kolejny mecz może mieć kluczowe znaczenie.
Najbardziej medialnym ruchem jest transfer środkowego obrońcy Brady’ego Wastinga.
Zawodnik urodzony na Hawajach trafił do Bytowa z amerykańskiego systemu piłkarskiego, choć ostatnio występował na trzecim poziomie rozgrywkowym w Rumunii.
– To chłopak, który chce rozwijać się w Europie. Po uniwersytecie wielu zawodników w USA, jeśli nie trafi do MLS, musi szukać gry na własną rękę. On wybrał nas – tłumaczy Hinc.
W klubie nie ukrywają, że sprowadzenie zagranicznego zawodnika to zawsze ryzyko, ale i jasne wymagania.
– Taki piłkarz musi być przynajmniej dwa razy lepszy od lokalnego. Jeśli ma podobne umiejętności, to nie ma sensu go ściągać.
Do Bytovii dołączył także Jasiek Wolski z Miastka – szybki i dynamiczny skrzydłowy.
– To młody chłopak, bardzo szybki. Idzie drogą Krzysztofa Bryndala, który zaczynał w Miastku, a później robił awanse i grał na wyższym poziomie – podkreśla prezes.
Zawodnik z rocznika 2009 to inwestycja w przyszłość, ale również realna opcja do wzmocnienia rotacji.
Duże zmiany zaszły także na pozycji bramkarza.
Do drużyny dołączył Sebastian Turzyński, były kapitan Kaszubii Kościerzyna.
– Musieliśmy szukać wzmocnienia na tej pozycji. Sebastian jest wysoki, dobrze gra nogami, świetny na linii. Będzie rywalizował o pierwszy skład – mówi Łukasz Hinc.
Największe emocje wzbudził powrót Piotra Łapigrowskiego – zawodnika pamiętającego czasy największych sukcesów klubu.
– Ściągaliśmy go dla doświadczenia i charakteru. Potrzebowaliśmy lidera w szatni i środkowego obrońcy.
Jego postawa szybko zrobiła wrażenie.
– Trenuje codziennie, gra mecze w weekendy i daje z siebie wszystko. To ogromny profesjonalizm, z którego młodzi zawodnicy mogą brać przykład.
Do drużyny dołączył także jego syn – Dawid Łapigrowski, mający doświadczenie w futsalu na poziomie centralnym oraz występy w młodzieżowej reprezentacji Polski.
– To zawodnik z dużą jakością. Historia ojca i syna w jednym zespole to coś wyjątkowego.
Runda wiosenna rozpoczęła się od porażki 2:4 z Pomezanią Malbork.
– To bardzo zły wynik, patrząc na sytuację w tabeli. To był bezpośredni rywal w walce o utrzymanie – ocenia Hinc.
W klubie nie ukrywają rozczarowania decyzjami sędziowskimi.
– Strzeliliśmy prawidłowego gola, którego nie uznano. Były też kontrowersyjne decyzje przy rzutach wolnych i kartkach. Złożyliśmy pismo do odpowiednich komisji.
Jednocześnie prezes podkreśla:
– Nie zrzucamy wszystkiego na sędziego, ale jego decyzje miały duży wpływ na mecz.
Na tle całego zespołu wyróżnił się nowy obrońca z Hawajów.
– Zagrał bardzo dobrze, mimo że przez kilka dni miał gorączkę i był osłabiony. To pokazuje jego charakter – podkreśla prezes.
Pozostali nowi zawodnicy na debiut jeszcze czekają.
Najbliższe tygodnie będą kluczowe.
– Jeśli w trzech kolejnych meczach nie wygramy dwóch, sytuacja zrobi się bardzo trudna.
Przed Bytovią bezpośrednie starcia z drużynami z dolnej części tabeli.
– To mecze za sześć punktów. Tu nie ma już miejsca na błędy.
::news{"type":"see-also","item":"17559"}
Olek kapusta 10:46, 19.03.2026
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę że w tej lidze żeby osiągnąć jaki kolwiek sukces potrzebne są DTD czyli dyscyplina,taktyka i dieta, jak nie będzie tych trzech wariantów to nie ma co szukać na tym poziomie piłkarskim ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rekordowa flaga Kaszubów z Ugoszczy na stadionie Arki
Co to za Kaszuby z ugoszczy jak tam nie można nawet koleją pasażerską dojechać, co to za Kaszuby w Bytowie jak tam nie będzie rzadnego połączenia kolejowego?A wiem że nie będzie kolei pasażerskiej, wspomnicie moje słowa ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
10:50, 2026-03-19
Nowe twarze, wielkie nazwiska i trudny początek
Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę że w tej lidze żeby osiągnąć jaki kolwiek sukces potrzebne są DTD czyli dyscyplina,taktyka i dieta, jak nie będzie tych trzech wariantów to nie ma co szukać na tym poziomie piłkarskim ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.
Olek kapusta
10:46, 2026-03-19
Spaghetti thriller w Bytowie. Nietypowa interwencja
WJ, to Ty? :D
ziomek
09:42, 2026-03-19
Spaghetti thriller w Bytowie. Nietypowa interwencja
A co z makaronem? Mocno się przypalił
Kucharz
06:41, 2026-03-19