W meczu 27. kolejki rozgrywek na poziomie II ligi, Bytovia Bytów pokonała na własnym stadionie sąsiada z ligowej tabeli, Olimpię Elbląg 1:0 i umocniła swoją pozycję na lokacie gwarantującej udział w fazie play-off.
Waga tego spotkania była niezwykle wysoka. Ewentualne zwycięstwo, a jednocześnie strata punktów przez Błękitnych Stargard dawała drużynie z Bytowa nieco większy spokój w kontekście utrzymania pozycji w czołowej szóstce tabeli. Co więcej, Olimpia przed pierwszym gwizdkiem miała cztery oczka więcej i zajmowała czwarte miejsce, dlatego triumf nad ekipą z Elbląga mógł mieć dla gospodarzy olbrzymie znaczenie, jeśli chodzi o dalszą walkę o awans do pierwszej ligi.
Pierwsza połowa stała pod znakiem wyraźnej przewagi Bytovii. Swoje okazje do otwarcia wyniku mieli między innymi Piotr Giel, Karol Czubak i Daniel Feruga, jednak w każdej sytuacji brakowało im trochę szczęścia lub skuteczności. Do przerwy bramki nie padły, ale za to sędzia pokazał aż cztery żółte kartki - po stronie bytowian upomnieni zostali Adrian Piekarski, Adrian Liberacki i Deleu, co udowodniło, że obu ekipom bardzo mocno zależało na zwycięstwie.
Jedyny ukarany żółtą kartką w pierwszej połowie gracz Olimpii, Tomasz Lewandowski w 58. minucie został upomniany po raz drugi za faul w polu karnym. Arbiter wskazał na rzut karny dla Bytovii, który na bramkę skutecznie został zamieniony przez Daniela Ferugę. Kolejne minuty również stały na wysokim poziomie agresywności - kartki oglądali Michael Ameyaw, Michał Rutkowski i Przemysław Lech po stronie gospodarzy, a także Dawid Jabłoński po stronie gości.
Ostatnie do końca meczu nie padła już żadna bramka i Bytovia cieszyła się ze zwycięstwa 1:0. Taki wynik pozwolił jej pozostać na szóstym miejscu w tabeli z dorobkiem 43 punktów i stratą jedynie dwóch oczek do piątej Resovii Rzeszów. W następny weekend zawodników trenera Adriana Stawskiego czeka trudne zadanie, jakim będzie wyjazdowe starcie z trzecim zespołem tabeli, Górnikiem Łęczna.
Cieszymy się ze zwycięstwa. Tak jak było widać, nie przyszło nam to wcale łatwo. Cały tydzień był mega ciężki. Bardzo dużo zdrowia kosztowały nas mecze z Błękitnymi i Olimpią, dlatego tym bardziej się cieszymy. Jesteśmy bardzo zdeterminowani, żeby wygrywać. Jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie i myślę, że to w końcówce meczu było widać - powiedział na pomeczowej konferencji trener Adrian Stawski.
Bytovia Bytów - Olimpia Elbląg 1:0
1:0 Daniel Feruga 60' [karny]
Bytovia: Maciej Gostomski - Deleu, Adrian Piekarski, Michał Rutkowski, Adrian Liberacki - Michael Ameyaw (Mateusz Szela 82'), Paweł Zawistowski, Przemysław Lech (Krzysztof Bąk 90'), Daniel Feruga, Piotr Giel (Norbert Hołtyn 90') - Karol Czubak
[ZT]2383[/ZT]
[ALERT]1592814649528[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Jaki ojciec taki syn. Będzie wiceburmistrz Kraweczyński
Niestety trafiliśmy na kolejnego gbura, który nie lubi słuchać argumentów. Bardzo żałuję tego wyboru, ponieważ nie ma żadnego doświadczenia w kierowaniu taką jednostką. Podejmuje fatalne decyzje jeżeli chodzi o rozwój miasta. Wyrządza dużo szkody, której już się nie da odwrócić.
Mieszkaniec
19:55, 2026-01-10
Prześwietlamy budżet Kołczygłów
Lepiej za drogi niech się wezmą bo większość jest w tragicznym stanie. Z goku i tak mało kto z mieszkańców korzysta, to zbędna inwestycja - pieniądze w błoto. DROGI, CHODNIKI i jeszcze raz DROGI!!!
Andrzej
15:40, 2026-01-10
Cezary Konkol nie daje szans rywalom
Super, że młodzież jeszcze uprawia sport... Mam nadzieję że mają przynajmniej podstawowe wsparcie władz i klubu bo warto inwestować w wyróżniających się młodych sportowców. Miłego dnia!
Bytowianin
10:01, 2026-01-10
Żłobkowa REWOLUCJA w Lipnicy. Wójt toczy WALKĘ Z CZASEM
Panowie nie w takie mrozy Pałac Kultury w Warszawie budowali ,bierzcie się do roboty bo zegar do wyborów odlicza .
…
06:16, 2026-01-10