Miał być szybki wieczorny wypad do koleżanki, a skończyło się policyjnym pościgiem i poważnymi kłopotami. Nietrzeźwy 20-latek i jego 16-letni kolega, jadąc motorowerami, zignorowali przepisy, zdrowy rozsądek i… sygnały policji do zatrzymania. Zamiast zaimponować znajomej, młodzi mężczyźni przysporzyli sobie poważnych problemów z prawem.
Dwóch kolegów – 20- i 16-latek – postanowiło wieczorem odwiedzić koleżankę. Na przejażdżkę wybrali motorowery, choć żaden z nich nie miał uprawnień do kierowania takimi pojazdami. Na drodze między Barnowem a Górkami ich jazdę zauważył nieoznakowany patrol drogówki. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił jeden ze skuterów – kierowca poruszał się bez włączonych świateł.
Policjanci postanowili zatrzymać obu kierujących do kontroli i dali wyraźne sygnały do zjazdu na pobocze. Zamiast tego młodzi mężczyźni dodali gazu i zaczęli uciekać.
– Gdy policjanci wydali im sygnały do zatrzymania, wówczas chłopaki zamiast zjechać na pobocze dodali gazu i ruszyli do ucieczki. Nie trwała ona jednak zbyt długo i po chwili pościgu policjanci zatrzymali uciekinierów. Powody ich nerwowej reakcji szybko wyszły na jaw – komentuje sierż. szt. Dawid Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Jak się okazało, starszy z kierujących miał w organizmie prawie pół promila alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania motorowerem. Jego 16-letni kolega był trzeźwy, ale również nie powinien wsiadać za kierownicę – motorower zabrał swojemu ojcu bez jego wiedzy i zgody. Co więcej, na przedramieniu wiózł dodatkowy kask dla koleżanki, do której obaj jechali.
Wkrótce 20-latek usłyszy zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania bez uprawnień oraz jazdy pod wpływem alkoholu. Sprawą 16-latka zajmie się natomiast sąd rodzinny i nieletnich.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/hC49wqPHrbw"}
halo Policja11:51, 11.03.2026
Ta cała gmina jest jakaś dzika ostatnio. Czy w Kołczygłowach są w ogóle jacyś policjanci?
Gocha12:43, 11.03.2026
Czy prokuratura została powiadomiona o sprawie wywozu odpadów z prywatnej posesji na teren gminy za gminne środki? Zglyszenye tego czynu to obowiązek włodarzy. Czy prokuratura prowadzi postępowanie ?
EXPO14:24, 11.03.2026
Kolejny niesamowity wyczyn bohaterskich policjantów z Bytowa. Spektakularny pościg zakończony sukcesem. Brawo!
Driver 19:29, 11.03.2026
Co ci nie pasuje, popierasz i bronisz pijanych gówniarzy poruszających się po drogach publicznych ? Widocznie masz tak samo pod sufitem jak oni ! Tępić wszelką patologię na drogach bez żadnego pobłażania !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Majątek ktoś po zmarłym odziedziczy.Ksiadz dobrze nie ostygł,a pierwsze co robi kler to zbiórka na pogrzeb kolegi z branży,to jest chore.Nie będzie to jedyna zbiórka.Za chwilę będzie składka na nagrobek,tak jakby parafianom ktoś dokładał do pochówku swoich krewnych i finansował nagrobki.Tes5amen5 w pierwszej kolejności został otwarty i stąd wiadomo gdzie ma odbyć się pogrzeb.To ujawniono.Resztat tajna dla wiernych
Tak nie powinno być
22:40, 2026-06-14
Kolej do Bytowa wraca z krainy obietnic? Jest NOWY RUCH
Po co wam kolej lepiej dajcie mi bo na napój nie mam
Jonek z Ukrainy
16:16, 2026-06-14
Szpital Powiatu Bytowskiego NA PLUSIE. Jest ZYSK
Dlaczego oddano rezonans w prywatne rece rezonans byl wlasnoscia szpitala a nie prywatny i to jeszcze w pomieszczeniach szpitala ,a my ma my jezdzic po innych miastach wywalić tych co o tym zdecydowali .
Orzel
22:29, 2026-06-13
Nie żyje ks. Wojciech Hapka. Proboszcz z Pomyska
Tyle lat ciągłego picia.. Wątroba nie miała łatwego życia .
Tyle
22:05, 2026-06-13