Policjanci zatrzymali „do wytrzeźwienia”, 26-letniego mieszkańca powiatu słupskiego, który zdemolował wyposażenie domku letniskowego. Po przewiezieniu do komendy zatrzymany stał się agresywny i zaatakował policjanta. 26-latek od razu został obezwładniony. Wczoraj sąd na wniosek policjantów i prokuratora zastosował wobec podejrzanego 3 miesiące aresztu. Za napaść na policjantów grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
W niedzielę 10 maja br. około godziny 4.00 dyżurny bytowskiej komendy odebrał zgłoszenie o mężczyźnie, który zdemolował domek letniskowy w okolicach Studzienic. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że 26-letni mieszkaniec powiatu słupskiego uszkodził drzwi wejściowe do domku oraz jego wyposażenie m.in. lampę, stół i naczynia. Wstępnie straty zostały wycenione na prawie 1,5 tys. złotych. 26-latek został zatrzymany i przewieziony do bytowskiej komendy. Mężczyzna był nietrzeźwy. W organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu.
Podczas osadzania zatrzymanego w policyjnym areszcie, stał się on agresywny i rzucił się na policjanta. W trakcie szamotaniny wyrwał mundurowemu z kabury broń. Mężczyzna natychmiast został obezwładniony.
26-latek po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Śledczy przedstawili mu zarzuty zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej oraz napaści na policjantów. Wczoraj na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego 3 miesięczny areszt.
Za czynną napaść na policjanta grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
::news{"type":"see-also","item":"2247"}
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Jeżeli oni uważają, że strzelanie do zwierząt jest sportem, to mają nierówno pod sufitami i należy ich leczyć ! To jest ujawnianie swoich krwiożerczych instynktów ! Zwierzę nie jest ruchomą tarczą strzelniczą, jest taką samą żywą istotą jak ty który strzelasz żeby je zabić ! Najlepiej żebyście wystrzelali się nawzajem !
VIKING
19:30, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Tępić takie patologie wśród myśliwych z największą surowością. Większość to porządni ludzie!, niestety nie brakuje tam również wykolejeńców moralnych i etycznych. Jeśli pojawiają się próby mataczenia, szczucia i manipulacji, to takich powinno brać się jako pierwszych przed organy ścigania i oblicza sądów, bo nigdy się nie zmienią i zawsze będą niszczyć dobre imię myśliwego. Jeśli Ci co mają chronić prawa myśliwych sobie nie radzą, to wymienić na innych o pewnej reputacji.
Pzł
19:24, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Szczerze mówiąc to cała społeczność myśliwych jest obrzydliwa. Pijani na polowaniach, zabieranie dzieci do lasu. A o ich zachowaniach poza polowaniem nie wspomnę... Jeżeli Pan Wiatrowski uważa że sprawa jest zbyt rozdmuchana, niech opowie co robił w pewnym hotelu nad morzem, z różnymi Paniami, kolegą, chętnie posłuchamy tej historii. Też pewnie stwierdzi że to zbyt rozdmuchane...
Obrzydliwi
18:55, 2026-05-13
1342 sprawy, 85 samowoli. RAPORT inspektora Wysockiego
No właśnie to jest Bytów ! Niech Inspektor się przyzna na czyje polecenie i u kogo siedzi w Kieszeni. Tu chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi . To dzięki jemu i całej jego kolesi mają wiedzę co tak naprawdę stało się z Rolnikiem z Pomyska ? Dlaczego na takich osobników nie ma rady ? Dziki Zachód. Oni myślą że są ponad prawem Tak właśnie wygląda Bytów i jego Ciemne Interesy !!!!😡😡😡
Marceli
18:47, 2026-05-13