Zmiana dotknie milionów uczniów w całej Polsce. Minister edukacji potwierdziła, że nowy przedmiot stanie się obowiązkowy – i to już wkrótce.
Od 1 września edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowym przedmiotem w polskich szkołach. Jak przekazała Barbara Nowacka na antenie TVN24, nowe zasady obejmą zarówno szkoły podstawowe, jak i ponadpodstawowe.
– Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września, tak jak planowaliśmy, od klasy czwartej w szkole podstawowej i dwa lata w szkołach ponadpodstawowych, w zależności od wyboru danej szkoły – poinformowała minister.
Nowy obowiązek obejmie uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej. W szkołach ponadpodstawowych zajęcia mają być realizowane przez dwa lata, jednak dokładny moment ich wprowadzenia w cyklu nauczania pozostanie w gestii dyrektorów placówek.
Edukacja zdrowotna ma obejmować m.in. zagadnienia związane ze zdrowiem fizycznym, psychicznym, higieną, odżywianiem czy aktywnością fizyczną.
Minister zapowiedziała również, że w ramach nowego przedmiotu pojawi się dodatkowy komponent dotyczący zdrowia seksualnego. Ten element nie będzie jednak obowiązkowy.
– Rodzic będzie mógł zapisać dziecko na tę jedną lub dwie godziny w ciągu roku – zaznaczyła Barbara Nowacka.
W przypadku uczniów pełnoletnich decyzja będzie należeć do nich samych.
Zakres szczegółowych treści nie jest jeszcze ostatecznie określony. Jak wynika z wypowiedzi minister, zajmie się tym specjalny zespół ekspertów powołany w resorcie edukacji.
– Będzie o tym decydować zespół ekspercki, złożony z lekarzy, specjalistów, nauczycieli, którzy pomogą nam to dobrze ułożyć – podkreśliła na antenie TVN24.
Nowy przedmiot ma odpowiedzieć na postulaty środowisk medycznych, ale jednocześnie uwzględniać wrażliwość części rodziców w zakresie edukacji seksualnej.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Michal Jarmoluk z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nad Jeziorem Jeleń wycięto drzewa. Czytelnik alarmuje
Nikt się nie zastanowił nad tym, że prace może wykonane zostały zwyczajnie sprawnie! po to żeby niczego nie utrudniać innym użytkownikom, np. drogi i tym samy zachować stosowne bezpieczeństwo. Można tym samym stwierdzić, że słowo pośpiech i inne użyte, stanowią świadomą manipulację skarżącego. Tym samym warto skarżącemu podpowiedzieć, że pośpiech owszem jest zdecydowanie wskazany - przy łapaniu pcheł i biegunce. Po za tymi przypadkami można śmiało postawić tezę, że reszta to zwyczajnie dobra, dynamiczna robota.
@
11:54, 2026-04-09
Chcą wspólnie wypromować Borzytuchom
Fajna akcja zrzeszająca chętne osoby z gminy Borzytuchom, ale my powinniśmy pójść dalej. Patronat gminy bytów, czy też starostwa (jako powiatu) aby promować naszą krainę. Noclegownie, agroturystyka - tego jest pełno w całej Polsce, a w dodatku Bytów i okolice są pośrodku niczego, do nas trzeba specjalnie przyjechać, bo nie jesteśmy "po drodze". Szukałabym dla naszego regionu niszy do docelowych grób społecznych: prywatność dla show bizu, wyścigi biegaczy, kolarzy,motoryzacyjne w naszych borach. Musimy być pionierami a nie podążać za trendami (jak w biznesie).
Bożydar Bytowski
11:16, 2026-04-09
Budowa DINO w Studzienicach WYSTARTOWAŁA!
Jak to kiedy? Nigdy
Janusz
10:12, 2026-04-09
Niebezpieczna kałuża w Rzepnicy
„Mała kałuża" – ulubione określenie osób, które nie muszą przez nią codziennie przechodzić 😉 Dla mieszkańców to nie jest żadna błahostka, tylko codzienny slalom między wodą, samochodami jeżdżącymi pod samymi furtkami i… skrzynką elektryczną stojącą w wodzie. Ale może faktycznie nie ma co przesadzać – jeszcze chwila i będziemy mieć oficjalne kąpielisko osiedlowe albo łowisko dla początkujących wędkarzy 🎣 W końcu infrastruktura już prawie jest… tylko trochę nietypowa. A tak serio – ludzie nie zgłaszają takich rzeczy dla rozrywki, tylko dlatego, że chcą normalnie i bezpiecznie dojść do własnego domu. Może czas przestać to nazywać ,,kałużą" i zacząć traktować jak problem, który naprawdę trzeba rozwiązać.Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem niektórych komentarzy pod tym tematem – naprawdę trudno pojąć, jak można to bagatelizować, kiedy ktoś musi się z tym mierzyć na co dzień.
Beti
10:02, 2026-04-09