Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Otulina rezerwatu Lisia Kępa zostanie rozszerzona. Chodzi o 108 hektarów

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 12:00, 09.05.2026 Aktualizacja: 18:44, 08.05.2026
1 Otulina rezerwatu Lisia Kępa zostanie rozszerzona. Chodzi o 108 hektarów Rezerwat Lisia Kępa uzyska większą otulinę

Do bytowskiego urzędu trafił projekt zarządzenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku dotyczący planu ochrony rezerwatu przyrody Lisia Kępa. Dokument zakłada wyznaczenie otuliny o powierzchni około 108 hektarów w rejonie Rekowa i Pyszna. Gmina Bytów pozytywnie opiniuje projekt, ale chce dopisania jednego ważnego zdania. Chodzi o zachowanie placu zabaw w Pysznie.

::event{"type":"vertical","item":"979"}

Rezerwat Lisia Kępa już istnieje i obejmuje ponad 300 hektarów. Teraz RDOŚ przygotowuje plan ochrony oraz wskazuje teren, który ma zabezpieczać jego najcenniejsze walory przyrodnicze. Sprawa trafiła pod obrady radnych, bo samorząd opiniuje projekt zarządzenia.

– Jest to obszar generalnie złożony z gruntów Lasów Państwowych i te ustalenia, które są czynione do tego terenu, są przede wszystkim ustalane z nadleśnictwem. Jest tam też niewielka działka KOWR-u, czyli Skarbu Państwa – mówi Jacek Czapiewski, kierownik wydziału rolnictwa.

NOWA OTULINA WOKÓŁ REZERWATU

Najważniejsza zmiana dotyczy wyznaczenia otuliny. Ma ona objąć około 108 hektarów. Nie jest to powiększenie samego rezerwatu, lecz wskazanie dodatkowego obszaru ochronnego wokół niego.

– Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku składa dokumenty z prośbą o zaopiniowanie projektu. Po pierwsze zmiany podejścia czy też treści co do samego rezerwatu oraz wskazuje dodatkowe obszary, które mają tworzyć otulinę tego parku. To jest około 108 hektarów – wyjaśnia  Czapiewski.

Według informacji przekazanych radnym chodzi przede wszystkim o grunty Nadleśnictwa Osusznica. W granicach planowanej otuliny znajdują się również tereny starosty bytowskiego, KOWR-u oraz niewielka działka drogowa należąca do gminy.

PRYWATNYCH DZIAŁEK NIE MA

Radni pytają, czy nowe zapisy obejmują jakiekolwiek nieruchomości prywatne. Odpowiedź jest jednoznaczna.

– Tak jak powiedziałem, to są grunty Nadleśnictwa Osusznica, grunty starosty bytowskiego, KOWR-u i jest gmina Bytów w postaci drogi, niewielkiej drogi – wyjaśnia Czapiewski.

To ważna informacja dla mieszkańców, bo otulina często budzi obawy dotyczące możliwych ograniczeń w korzystaniu z gruntów. W tym przypadku, według informacji przedstawionych podczas posiedzenia, prywatni właściciele nie są bezpośrednio objęci zmianą.

CZEGO DOTYCZĄ OGRANICZENIA?

Projekt zakłada zachowanie dotychczasowego sposobu użytkowania terenu. Chodzi o kompleks leśny z enklawami użytków rolnych. Dokument przewiduje też ograniczenia dotyczące zabudowy oraz inwestycji mogących wpływać na stosunki wodne.

– W otulinie rezerwatu powinno się zachować dotychczasowy sposób użytkowania terenu jako kompleks leśny z enklawami użytków rolnych, nie lokalizować zabudowy o charakterze mieszkalnym i usługowym na gruntach rolnych, nie podejmować przedsięwzięć mogących wpływać na warunki hydrologiczne i hydrochemiczne – mówi Czapiewski.

Wiceburmistrz Jadwiga Dąbek przytacza zapisy projektu i podkreśla, że dotyczą one zarówno sposobu użytkowania terenu, jak i ochrony wód.

– W rezerwacie oraz w otulinie należy zachować dotychczasowe sposoby użytkowania terenu. To są kompleksy leśne z enklawami użytków rolnych. Nie lokalizować zabudowy o charakterze mieszkalnym, usługowym na gruntach rolnych. Nie podejmować przedsięwzięć mogących wpłynąć na warunki hydrologiczne i hydrochemiczne, mogące przyczynić się do wahania poziomu lustra wody, wód powierzchniowych i gruntowych lub pogorszenia jej jakości – wyjaśnia Dąbek.

TORFOWISKA, BAGNA I PŁYWAJĄCE WYSPY

Lisia Kępa to jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w tej części gminy. Celem ochrony jest zachowanie mozaiki ekosystemów, torfowisk wysokich i przejściowych, jezior dystroficznych, borów bagiennych oraz lasów bukowych.

– Celem ochrony w rezerwacie jest zachowanie mozaiki ekosystemów, torfowisk wysokich i przejściowych, jezior dystroficznych oraz borów bagiennych i lasów bukowych – mówi Jadwiga Dąbek.

Jacek Czapiewski zaznacza, że chodzi o teren wyjątkowy również w skali kraju.

– Jest tam duże występowanie mozaiki siedlisk wodnych, bagiennych, leśnych. Są też znaczne złoża torfowe. Są oczywiście bory torfowe. To jest teren w okolicy Rekowa, Pyszna. Tam są dwa jeziorka dystroficzne, które mają tak zwane pływające wyspy. Chodzi o zachowanie generalnie tych rejonów, które są osobliwym okazem na skalę krajową – wskazuje kierownik wydziału rolnictwa.

Na terenie rezerwatu funkcjonuje także infrastruktura edukacyjno-turystyczna na ścieżce przyrodniczej „Wśród leśnych jezior i bagien”, utrzymywana przez gminę.

PLAC ZABAW ZNALAZŁ SIĘ W PROBLEMIE

Najbardziej praktyczny problem dotyczy placu zabaw w Pysznie. Gmina Bytów w 2025 roku podpisała z Nadleśnictwem Osusznica umowę dzierżawy gruntu. Na tym terenie powstało miejsce rekreacyjne dla dzieci. Teraz okazuje się, że znajduje się ono w planowanej otulinie.

– Chcielibyśmy, żeby nie likwidować tego placu – mówi Jacek Czapiewski.

Dlatego samorząd proponuje dopisanie do projektu zarządzenia krótkiego, ale ważnego fragmentu. Obok kompleksów leśnych i enklaw użytków rolnych mają pojawić się również wyznaczone miejsca rekreacyjno-wypoczynkowe.

Wiceburmistrz Jadwiga Dąbek zaznacza, że plac zabaw powstał na prośbę mieszkańców Pyszna.

JEŚLI RDOŚ NIE ZGODZI SIĘ NA ZAPIS, PLAC MOŻE ZNIKNĄĆ

Radny Andrzej Płaczkiewicz pyta, czy RDOŚ może nie uwzględnić warunku zgłoszonego przez gminę. Wiceburmistrz nie ukrywa, że taki scenariusz oznaczałby konieczność szukania innej lokalizacji.

– W razie nieuwzględnienia tego warunku przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska będziemy musieli szukać miejsca dla tego placu zabaw – przyznaje Jadwiga Dąbek.

Ostateczna decyzja w sprawie planu ochrony i zapisów dotyczących otuliny należy do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku. Gmina Bytów liczy, że zaproponowane dopisanie pozwoli zachować plac zabaw w Pysznie, a jednocześnie nie naruszy zasad ochrony rezerwatu.

::news{"type":"see-also","item":"24222"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

+mieszkaniec+mieszkaniec

2 1

proszę zobaczcie co urzędasy ostatnio zrobili z przepięknym wąwozem między Udorpiem a Ugoszczą
żenada Wyceli ok 200 drzew bo ktoś działki tam sprzedaje a nie dbają o srodowisko . Ale dziury w asfalcie w srodku miasta trzeba utrzymać .....

03:45, 10.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Alkohol za kierownicą i na rowerze. Policyjny weekend

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

13:33, 2026-06-24

Czy mercedes „zwariował”? Kierująca ma swoją wersję

Kurde - muszę oddać swojego nowego Merca - skoro same jeżdżą... toż to niebezpieczne!

Strażak Sam

13:25, 2026-06-24

Alkohol za kierownicą i na rowerze. Policyjny weekend

Odnośnie zdarzenia na trasie Dąbie-Gostkowo. Radiowóz, dwa wozy strażackie z PSP i oczywiście NIKOGO, kto kierowałby ruchem a droga kręta...

antek M.

11:27, 2026-06-24

Droga zarasta, znaki znikają w krzakach. ZDP odpowiada

Wy tu czepiacie sie kolegi Olka a nikt nie widzi co sie dzieje nad Jeleniem. Piątek nawiedzi, portki plażę i nie ma nikogo kto to uporządkuje,. Jelen wyglada jakby ktos o nim zapomnoal, a sezon w trakcie!

Wiesiu

11:11, 2026-06-24

0%