Choć szczepienia przeciwko COVID-19 trwają już od 27 grudnia, dopiero niedawno na stronach rządowych pojawiała się mapa z lokalizacjami punktów szczepień. W naszym powiecie ministerstwo wskazało 14 podmiotów uprawnionych do szczepień.
W całym kraju do 6 stycznia zaszczepiono już ponad 140 tysięcy osób. Obecnie trwają szczepienia z grupy "0", czyli pracownicy sektora ochrony zdrowia (w tym wykonujący indywidualną praktykę), pracownicy domów pomocy społecznej i pracownicy miejskich ośrodków pomocy społecznej oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym stacjach sanitarno-epidemiologicznych, rodzice wcześniaków.
Proces rejestracji powszechnych szczepień Polaków przeciwko COVID-19 rozpocznie się 15 stycznia 2021 r. W pierwszej kolejności szczepieni będą pensjonariusze domów pomocy społecznej oraz zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych, służby mundurowe oraz nauczyciele.
W drugim etapie zaszczepione zostaną osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, albo w trakcie diagnostyki i leczenia wymagającego wielokrotnego lub ciągłego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia, osoby bezpośrednio zapewniające funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne. Reszta osób zostanie zaszczepiona dopiero w trzecim etapie.
Które placówki z naszego powiatu aktualnie znajdują się na liście ministerstwa?
Borzytuchom:
Bytów:
Czarna Dąbrówka:
Kołczygłowy:
Lipnica:
Miastko:
Studzienice:
Tuchomie:
Według zapowiedzi ministra Michała Dworczyka, pierwsze szczepienia spoza grupy "0" powinny się odbyć pod koniec stycznia. Nie wiadomo jak długo potrwa cały program szczepień, a także, kiedy rozpoczną się zabiegi dla osób z grup mniejszego ryzyka. Biorąc pod uwagę liczbę podanych dawek szczepionki na stu mieszkańców, Polska na chwilę obecną zajmuje 19 miejsce na świecie.
WIEŚCI Z POWIATU - DARMOWA GAZETA - ZNAJDZIESZ JĄ W POBLISKIM SKLEPIE!

Celebryta09:18, 10.01.2021
Witam, warto poczytać jak to z tymi celebrytami było z ust samej organizatorki szczepień. Cytat
[----] Zwolniona z funkcji prezes Centrum Medycznego WUM dr n. med. Ewa Trzepla tłumaczy decyzje.W liście do mediów datowanym na sobotę 9 stycznia była prezes zabiera głos i tłumaczy, dlaczego osoby ze świata kultury i polityki zostały zaszczepione wraz z grupą "0", mimo że kryteria narzucone przez rząd jasno określały, kto może… [----]
Jednak prawdziwy problem z wykorzystaniem szczepionek, jak opisuje Ewa Trzepla, pojawił się już przy pierwszych 75 dawkach. "Szczepienia rozpoczęliśmy o godzinie 9:00 we wtorek 29 grudnia. W pierwszej kolejności zaszczepione były osoby zaangażowane w akcję. W tym dniu z 75 otrzymanych szczepionek zaszczepiliśmy zaledwie 60 osób. Zaangażowane w to były od 9:00 do 18:00 4 zespoły. W czasie tych 9 godzin można było zaszczepić 400 osób. Przeraził nas brak chętnych i długie przestoje w pracy"- czytamy w oświadczeniu.
Jak tłumaczy Trzepla, koordynatorka ds. szczepień robiła co w jej mocy, by ściągnąć kolejne osoby - dzwoniono do medyków na urlopie, powiadomiono pacjentów, ściągano pielęgniarki z Izby Przyjęć Centralnego Szpitala Klinicznego na Banacha.
To właśnie wtedy, jak opisuje był prezes Centrum Medycznego WUM-u, zrodził się pomysł, by zaproponować osobom ze świata kultury, by zostały ambasadorami szczepień. "Władze WUM zamieściły taką informację w mediach. Planowaliśmy przygotowanie spotów reklamowych, audycji itp. Aktorzy zgodzili się społecznie użyczyć nam swojego wizerunku i czynnie włączyć się w akcję edukacyjną promującą konieczność szczepień. Wszystko po to, żeby, zaszczepiło się jak najwięcej osób i przerwać łańcuch pandemii" - podkreśla dr n. med. Ewa Trzepla
dziad07:05, 11.01.2021
Jaki żenujący "kid" . Wystarczyło zrobić kilka fotek, jakiś film promujący , wrzucić w sieć i wówczas to była kampania promocyjna a jednocześnie prezes TVN i jego małżonka staliby się aktorami ::P
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bytovia za 1000 zł, inni za dziesiątki tysięcy
Daniel Kreft ma rację, nikt nie kontroluje na co kluby przeznaczają otrzymaną dotacje. Baszta wynik żaden , a co roku otrzymują jedna z największych dotacji, może tym też trzeba się zainteresować , bytowscy bokserzy robią wynik w Polsce i Europie
Bytoviak 2004
22:17, 2026-04-08
Bytovia za 1000 zł, inni za dziesiątki tysięcy
Żal mi was ludzie co tu za głupoty piszecie. Widzę sami znawcy. Spójrzcie trochę w historię naszego regionalnego futbolu. Kiedyś to naprawdę było szkolenie młodzieży w Bytowie. Teraz w ostatnich latach to jest żenada. Zarówno w U-2 jak i w Bytovi. Żadnych poważnych lig w naszym mieście same ligi okręgowe. Które nie dają możliwości rozwoju piłkarza który później miałby grać w seniorach. Zarówno w jednym klubie jak i w drugim. Usunął bym dwa i zrobił jeden klub. Może poziom szkolenia by się podniósł. Drutex wybudował stadion nie dla mieszkańców tylko dla siebie bo miał cel marketingowy w tamtych czasach i na siłę chciał 1 lige a żeby to osiągnąć musiał przebudować stadion bo były wymogi licencyjne. Drutex odszedł stadion został. I szczerze dzięki Bogu że ich nie ma. Bo by nikt nie mógł z niego korzystać mieliby wyłączność. Piszecie kto spadnie kto kogo zastąpi. A tak naprawdę to chodzi o to że obiekt jest miejski który powinien być darmowy dla klubów. A nie tak jak jest teraz w artykule pisze miasto dało 70 tys. I 50 zabrało spowtorem. To tak naprawdę dało 20. Śmieszne to jest i tu jest problem bo jak klub ma rok czasu opłacić wyjazdy, sędziów, do tego ubrać piłkarzy za 20 tys. Mając np 100 zawodników i 4 drużyny. Nie realne to jest. Kolejny problem to podziały w naszym mieście. Na lepszych i gorszych. Czemu nie zrobić jednego. Wszyscy równo. Pan Kreft chwali się Pan wynikami i płacze ze mało dostał. Proszę spojrzeć albo napisać ile osób trenuje boks w naszym powiecie, a ile piłkę nożną czy siatkę sa też inne dyscypliny drużynowe. Pan ma sport jednoosobowy gdzie sukces na miarę całego kraju można osiągnąć bardzo łatwo . Jest Pan sam. A klubów piłkarskich ile jest ma Pan wogóle wyobraźnię. Bytovia, U-2, Ks Bytów, Gostkowo, Urania itd. Proszę policzyć ilość osób uprawiających tylko piłkę nożną. U Pana trenuje może 40 osób boks. Niech nie liczy Pan osób które zapisały się w pademi bo chciały wychodzić. To że jeździ Pan daleko aby boksowac to problem tego że w okolicy nie ma możliwości bo jak pisze bardzo mało osób trenuje boks w porownaniu do piłki nożnej czy innego sportu drużynowego. Miasto powinno pomagać w rozwoju różnych dyscyplin a nie zarabiać na nich. A przykład naszego stadionu tylko pokazuje że pieniądze i zarobki są najważniejsze na czym traci nasz lokalny sport.
Realistycznie
22:05, 2026-04-08
Urzędnicy pukają do drzwi. Kara do 5000 zł
Znam na terenie gminy takich co ścieki do lasu upuszczają , mając przy tym jedno szambo , można spróbować porównać zużycie wody z ilością wywożona będzie ciekawie
Gmina Lipnica
21:59, 2026-04-08
Niebezpieczna kałuża w Rzepnicy
Ja bym im nic nie dał za to, że nie chcieli przyłączenia do miasta a tak tamten teren ma dużo lepsze drogi niż starsze osiedla w mieście.
Patryk
20:29, 2026-04-08