Wczoraj, tj. 4 sierpnia 2020 w Klubie Olimpijczyka przy Mickiewicza 13 odbyło się spotkanie ze sponsorami, kibicami oraz osobami zainteresowanymi sytuacją klubu. Zarząd przedstawił obecną sytuację klubu, plany na najbliższe miesiące i co najważniejsze - potwierdził, że Bytovia Bytów zagra jesienią w II lidze.
Mimo że jeszcze kilka tygodni temu nad klubem zbierały się czarne chmury, zarządowi udało się dojść do porozumienia ze sponsorami i drużyna Bytovii Bytów zagra jesienią w II lidze. Przypomnijmy, że po odejściu firmy Drutex, istniało ryzyko, że klub nie będzie miał za co przetrwać, a w lipcu rezygnacji złożyli m.in. prezes klubu Zygmunt Krzysztof Dyks, wiceprezes Andrzej Marcinkowski czy dyrektor sportowy Maciej Chrzanowski.
::news{"type":"see-also","item":"2492"}
Udało nam się porozmawiać z Bogdanem Lubińskim - prezesem spółki Polmor - kluczowym sponsorem klubu. Zapytaliśmy go, jak sie ma sytuacja finansowa klubu i czy firma planuje nadal sponsorować Bytovię Bytów.
- Postanowiliśmy do końca roku finansować klub, oczekując na ruchy obecnego zarządu. Nie chcemy w tej chwili przeszkadzać. Chcemy, żeby piłka była w grze i podejmiemy decyzję pod koniec roku kalendarzowego. Z tego, co wiem większość dotychczasowych sponsorów, pomimo że pierwsza reakcja była dość negatywna, doszła do wniosku, że warto dać szanse tej drużynie, aby w lidze się utrzymała i walczyła w przyszłości o I ligę. - opowiadał Bogdan Lubiński, prezes spółki Polmor.
Mamy nadzieję, że to koniec kłopotów naszej drużyny i wraz z sezonem jesiennym nad klubem wzejdzie słońce. Najbliższe miesiąca pokażą, do której ligi należeć będzie Bytovia Bytów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu
Ten kto to wymyślił jest po prostu chory psychicznie. Gdzie tu logika? Nie można trenować, a przez trzy dni organizować koncert i zadusić tą trawę płytami gdzie nie ma żadnej pewności że nie pozostaną na boisku kapsle, szkła o papierosach nie wspomnę. Decyzja o tej lokalizacji na pewno nie była przemyślana, a dwa Gospodarki powinny oddać się do dymisji. Jeden lepszy od drugiego.
Leszek
22:48, 2026-04-17
Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu
A nie można było zrobić koncertu na stadionie lekkoatletycznym?
Łukasz
22:36, 2026-04-17
Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu
To jest ten moment, kiedy żałuję głosu oddanego na Pana Gospodarka...
Wyborca
22:21, 2026-04-17
Dni Bytowa po raz pierwszy na płycie głównej stadionu
Ciekawe czy gmina wpisała się w grafik i też będzie przestrzegać limitu 6 godzin tygodniowo? To kilkoro dzieci może tam biegać z piłką przez godzinę dziennie, ale już kilka tysięcy osób naraz przez 72 godziny jednym ciągiem? Kto będzie potem te kapsle i połamane plastikowe kufle wydłubywał z murawy?
Załamany
22:05, 2026-04-17