Artykuły sponsorowane

Zamknij

Dodaj komentarz

Biznesowy adres i miejsce na spotkania w jednym kompleksie we Wrocławiu

Artykuł sponsorowany 00:00, 16.06.2026
Biznesowy adres i miejsce na spotkania w jednym kompleksie we Wrocławiu Materiały partnera

Firmy szukające stałego adresu w zachodniej części Wrocławia często stają przed wyborem między dużą powierzchnią z całym zapleczem a niewielkim lokalem bez dodatkowych kosztów. Kompleks przy ulicy Aleksandra Ostrowskiego łączy obie opcje pod jednym adresem, oferując zarówno małe biuro na wynajem we Wrocławiu, jak i większe powierzchnie aranżowane indywidualnie. Do tego dochodzi wynajem sali konferencyjnej we Wrocławiu na godziny lub na cały dzień, parking na 200 miejsc i pełna obsługa techniczna obiektu, bez angażowania pośredników w proces najmu.

Biura dla małych zespołów i większych organizacji

Dwa sześciokondygnacyjne budynki połączone dwupiętrowym łącznikiem dają łącznie około 14 000 m² powierzchni biurowej i usługowej w standardzie B+. Na ich terenie działa około 130 firm, od jednoosobowych działalności po większe organizacje zajmujące całe piętra. Taka skala pozwala dopasować metraż do realnych potrzeb, bez konieczności wynajmowania przestrzeni większej niż faktycznie potrzebna. Małe biuro na wynajem we Wrocławiu dostępne jest bez mebli, gotowe do bezpośredniego zajęcia lub samodzielnego wykończenia. Taki układ sprawdza się przy oddziałach większych firm, biurach satelitarnych lub zespołach pracujących w modelu hybrydowym, które potrzebują adresu i podstawowej infrastruktury, a nie rozległej powierzchni. Rozkład wolnych i zajętych lokali na każdym piętrze prezentowany jest w formie interaktywnych planów, co pozwala ocenić układ i metraż jeszcze przed kontaktem z biurem wynajmu. Dla firm potrzebujących więcej miejsca dostępne są powierzchnie biurowe do wynajęcia we Wrocławiu w formule aranżowanej pod konkretne potrzeby najemcy, w tym w wariancie pod klucz. Możliwe jest również wydzielenie autonomicznych stref najmu, co przydaje się przy organizacjach łączących kilka działów lub zespołów projektowych pod jednym adresem. Elastyczność w doborze metrażu i układu przestrzeni odróżnia ten model od standardowych biurowców z jednolitą siatką lokali. Warunki najmu, w tym wysokość czynszu, ustalane są indywidualnie w zależności od metrażu i okresu trwania umowy. Cały proces odbywa się bezpośrednio z właścicielem nieruchomości, bez udziału firm pośredniczących, co przekłada się na prostszy kontakt i jasne zasady od pierwszej rozmowy.

Najemcy korzystają z rozbudowanego zaplecza obejmującego dozorowany parking na około 200 miejsc, monitoring i ochronę działające całą dobę, windy osobowe i osobowo-towarowe, kuchnie oraz pokoje śniadań na każdym piętrze, a także stojaki rowerowe przy wejściu do budynku. Na terenie kompleksu znajdują się również zielone patia, stanowiące przestrzeń na przerwę między spotkaniami, oraz lokal gastronomiczny NUOVO serwujący dania obiadowe w dni robocze. Przestrzenie wspólne są na bieżąco utrzymywane przez serwis sprzątający i konserwatorski. Lokalizacja przy węźle ulic Grabiszyńskiej, Hallera i Klecińskiej oznacza dojazd do centrum Wrocławia w odległości około 5,5 km, a do obwodnicy autostradowej zaledwie 5 km. Dworzec Wrocław Główny znajduje się 6 km od kompleksu, lotnisko 9 km. W okolicy zatrzymuje się kilkanaście linii autobusowych i tramwajowych, a przystanek kolejki podmiejskiej przy ulicy Klecińskiej leży bezpośrednio przy budynkach, co ułatwia dojazd pracownikom mieszkającym poza centrum oraz klientom przyjezdnym.

Twins sp. z o.o. jest właścicielem i zarządcą nieruchomości od 1994 roku, prowadząc obsługę techniczną i administracyjną obiektu we własnym zakresie. Trzydziestoletnia obecność na wrocławskim rynku nieruchomości biurowych przekłada się na stabilność warunków najmu, a długofalowa współpraca z dużą grupą najemców potwierdza powtarzalność i przewidywalność tego modelu zarządzania.

Przestrzeń na spotkania i szkolenia bez wychodzenia z budynku

Codzienna praca biurowa rzadko ogranicza się do siedzenia przy własnym stanowisku. Narady, prezentacje dla klientów, szkolenia zespołu czy rozmowy rekrutacyjne wymagają osobnego pomieszczenia, a jego brak na miejscu zwykle oznacza dodatkowe koszty i organizację w zewnętrznej lokalizacji. W kompleksie przy Ostrowskiego wynajem sali konferencyjnej we Wrocławiu odbywa się na miejscu, bez konieczności opuszczania budynku. Pomieszczenie jest klimatyzowane i mieści maksymalnie 20 osób. W wyposażeniu znajduje się projektor CASIO XJ-F211 WN z bezpośrednim podłączeniem HDMI, bezramowy ekran projekcyjny KAUBER o wymiarach 220×137 cm, dwustronna ceramiczna tablica suchościeralna 150×100 cm, sześć stołów konferencyjnych 240×80 cm oraz dwadzieścia krzeseł Loco II. Cały sprzęt jest wliczony w cenę, więc organizacja spotkania nie wymaga wcześniejszego transportu czy montażu dodatkowego wyposażenia. Ustawienie stołów można zmieniać w zależności od formatu wydarzenia. Klasyczny układ konferencyjny odpowiada naradom zarządu i spotkaniom z klientami, a teatralny lub klasowy lepiej sprawdza się przy szkoleniach lub prezentacjach dla większej grupy uczestników. Na życzenie wynajmującego możliwa jest organizacja cateringu bezpośrednio w sali, co bywa przydatne przy spotkaniach trwających kilka godzin.

Stawki za wynajem zależą od tego, czy korzysta z niego najemca kompleksu, czy firma z zewnątrz. Najemcy płacą 45 zł za godzinę i 340 zł za cały dzień, firmy zewnętrzne 50 zł za godzinę i 380 zł za dzień roboczy. Minimalna jednostka rozliczeniowa wynosi jedną godzinę, co oznacza, że krótkie spotkanie z klientem czy jednorazowa prezentacja nie wymagają rezerwacji na cały dzień. Rezerwacji dokonuje się mailowo lub telefonicznie, z wyprzedzeniem, po ustaleniu terminu z biurem wynajmu. Dla uczestników przyjeżdżających spoza Wrocławia istotny jest dojazd, a lokalizacja przy obwodnicy śródmiejskiej działa tu na korzyść. Odległość od autostrady A4 wynosi około 5 km, od dworca Wrocław Główny około 6 km. Parking na około 200 miejsc, dozorowany całą dobę, eliminuje konieczność szukania miejsca w okolicy, a osoby korzystające z transportu publicznego mają do dyspozycji kilkanaście linii autobusowych i tramwajowych zatrzymujących się w pobliżu, oraz przystanek kolejki podmiejskiej tuż przy kompleksie. Budynek, w którym znajduje się sala, jest objęty całodobowym monitoringiem i ochroną, a uczestnicy spotkań mogą korzystać z kuchni i pokoi śniadań dostępnych na piętrach. Na terenie obiektu działa również bistro NUOVO, z którego można skorzystać przy okazji dłuższych wizyt. Połączenie wyposażenia technicznego, parkingu na miejscu i bezpośredniego kontaktu z zarządcą sprawia, że ustalenie terminu i warunków rezerwacji zajmuje jedną rozmowę telefoniczną lub krótką wymianę maili.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Pies na łańcuchu przy drzewie na mokradłach

Tak, pies na łańcuchu lub w kojcu 2x2 to normalna sprawa...

Ja

14:23, 2026-06-24

Wojciech Megier nowym Starszym Cechu w Bytowie

Zacząć należy od tego, że w Cechu Rzemiosł w Bytowie nie ma stanowiska szefa i zdaje się, że slowo : szef - będzie odgrywało tu kluczową rolę w przyszłości pracy Starszego Cechu na rzecz organizacji z tak piękną historią. Pozostaje życzyć wszystkim rzemieślnikom, i nowo wybranemu Starszemu Cechu i jego organom wielu sukcesów.

Rzemiosło

14:14, 2026-06-24

Alkohol za kierownicą i na rowerze. Policyjny weekend

Zawsze ale to zawsze mówię i mówić będę i to do znudzenia mówić będę, piłeś proszę błagam nie jedź zamów taxi, wyrusz parę minut wcześniej, spiesz się powoli a zdążysz powtarzam zdążysz do celu bezpiecznie ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

Olek kapusta

13:33, 2026-06-24

Czy mercedes „zwariował”? Kierująca ma swoją wersję

Kurde - muszę oddać swojego nowego Merca - skoro same jeżdżą... toż to niebezpieczne!

Strażak Sam

13:25, 2026-06-24

0%