Wakacje to czas odpoczynku, wyjazdów i zabawy, ale również okres, w którym łatwiej o wypadek. Uczniowie Zespołu Szkół w Tuchomiu jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego przypomnieli sobie, jak udzielać pierwszej pomocy i reagować w sytuacjach zagrożenia. Zajęcia przeprowadzili druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu.
::event{"type":"vertical","item":"1044"}
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"665"}
W poniedziałek 23 czerwca szkołę odwiedzili Sylwester Kręcki, Patryk Pałubicki oraz Hubert Rudnik. Strażacy pokazali uczniom, jak prawidłowo wykonać resuscytację krążeniowo-oddechową, opatrzyć uraz oraz zachować się, gdy druga osoba potrzebuje natychmiastowej pomocy.
Podczas zajęć uczniowie mogli przećwiczyć najważniejsze czynności, które mogą zdecydować o zdrowiu, a nawet życiu poszkodowanego. Strażacy zwracali uwagę, że w sytuacji zagrożenia ważne są spokój, szybka ocena sytuacji i wezwanie odpowiednich służb.
– Chcemy, aby młodzi ludzie wiedzieli, że pierwsza pomoc nie musi być skomplikowana. Najważniejsze jest to, żeby nie przechodzić obojętnie, zadbać o własne bezpieczeństwo, wezwać pomoc i wykonać podstawowe czynności do czasu przyjazdu ratowników – podkreśla Damian Chamier Gliszczyński, naczelnik OSP Tuchomie.
Omówiono również zasady opatrywania różnego rodzaju urazów. Uczniowie dowiedzieli się, jak reagować na skaleczenia, krwawienia i inne zdarzenia, do których może dojść podczas wakacyjnych wyjazdów, zabawy na podwórku, w lesie czy nad wodą.
Zajęcia nie ograniczały się jedynie do pierwszej pomocy. Strażacy rozmawiali z uczniami o odpowiedzialnym zachowaniu podczas wakacyjnego wypoczynku. Szczególną uwagę zwrócili na bezpieczeństwo nad wodą, wzajemną pomoc oraz odpowiedzialność za osoby, z którymi spędza się czas.
– Wakacje powinny kojarzyć się z odpoczynkiem, ale nie można zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. W grupie trzeba zwracać uwagę nie tylko na siebie, lecz także na kolegów i koleżanki. Czasami szybka reakcja jednej osoby może zapobiec tragedii – zaznacza naczelnik OSP Tuchomie.
Druhowie przypominali również, że nie należy przeceniać własnych możliwości, podejmować niepotrzebnego ryzyka ani pozostawiać osoby potrzebującej pomocy bez wsparcia.
Spotkanie było okazją nie tylko do zdobycia nowych umiejętności, ale również do utrwalenia wiedzy przekazywanej uczniom podczas wcześniejszych zajęć. Strażacy liczą, że młodzież nie będzie musiała korzystać z poznanych zasad, ale w razie zagrożenia będzie potrafiła właściwie zareagować.
::news{"type":"see-also","item":"24771"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy mercedes „zwariował”? Kierująca ma swoją wersję
Trochę tu koloryzujecie przecież pogotowie nie było wzywane !
Nike
23:40, 2026-06-23
NIE ŻYJE Roman Szymański. Bytów stracił ikonę Kultury
Czy znalazłoby się zdjęcie Pana Romana, jak stoi na scenie i prowadzi jakieś występy? Chciałabym go takiego jeszcze raz zobaczyć. Niepowetowana strata dla naszego miasta.
Bytowianka
22:53, 2026-06-23
„Jak w szklarni”. Pasażerowie skarżą się na UPAŁ
Trochę żal się tego czyta ,jak prezes wypowiada się o kierowcy,zaraz się okaże że ta osoba została zwolniona bo w internecie ktoś napisał negatywnie o firmie. Panie prezesie Piskorski.....firma każda działa a pracownicy pracują tak jak ich szef jest ... szefem i zarazem człowiekiem......z niewolnika nie ma pracownika!!!!!! Nawet nie pomyślał pan że może ktoś specjalnie tak napisał ,bo nie lubi np.kierowcy??? a pan zamiast stać murem za pracownikiem to go jeszcze opluwa, bardzo brzydko!!!!
Tomasz
21:24, 2026-06-23
Śmiertelne potrącenie 15-latki w Lipnicy
Mimo wszystko powinna być surowo ukarana !!!!!!!
abcde
21:09, 2026-06-23