Skrajna nieodpowiedzialność połączona z mroźną aurą mogła doprowadzić do tragedii. Dzięki czujności bytowskich funkcjonariuszy, 28-letni mężczyzna, który zasnął w zaspie śnieżnej, bezpiecznie trafił pod opiekę rodziny.
Do zdarzenia doszło dzisiejszej nocy w Bytowie. Podczas patrolowania miasta, policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego przejeżdżali ulicą Brzozową. W pewnym momencie ich uwagę zwróciła postać leżąca w głębokiej zaspie śnieżnej. Gdy mundurowi podeszli bliżej, okazało się, że jest to młody mężczyzna.
– Dzisiejszej nocy termometry wskazywały temperaturę poniżej zera, co w połączeniu z dłuższym przebywaniem w bezruchu stanowi realne zagrożenie dla życia – wyjaśnia sierż. szt. Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie. – Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. 28-latek był wyraźnie zziębnięty i znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Kontakt z nim był utrudniony; mężczyzna nie potrafił logicznie odpowiedzieć na pytania ani wskazać miejsca swojego zamieszkania.
Policjanci, dbając o to, by nie doszło do dalszego wychłodzenia organizmu, pomogli 28-latkowi wstać i przeprowadzili go do ogrzewanego radiowozu. Na miejscu sprawdzono jego stan zdrowia – na szczęście profesjonalna pomoc medyczna nie była w tym przypadku konieczna. Po ustaleniu danych personalnych, mężczyzna został przewieziony do miejsca zamieszkania i przekazany pod opiekę matki.
Ta sytuacja to kolejny dowód na to, jak ważna jest policyjna czujność, ale również apel do wszystkich mieszkańców o reagowanie na podobne sytuacje.
– Pamiętajmy, że alkohol daje tylko złudne poczucie ciepła, a w rzeczywistości przyspiesza wychładzanie organizmu. Nie bądźmy obojętni. Widząc osobę leżącą na ziemi, siedzącą na przystanku czy w bramie w mroźne dni, wybierzmy numer alarmowy 112. Ten jeden telefon może uratować komuś życie – podsumowuje Dawid Łaszcz.
[ZT]17948[/ZT]
Szczescie16:02, 17.01.2026
Całe szczęście że nasze bytowskie orły z fotografem chodzą to od razu fotkę zrobili. Dobrze że nie miał koło siebie pustej puszki bo jeszcze widokówkę z autografem by dostal
Jest REAKCJA bytowskiego ratusza na śliskie chodniki
P. Czapiewski, ja przepraszam, że ośmieliłem się wyjść z domu bez łyżew. Ja przepraszam, że ośmieliłem się przypuszczać, że podatki, które płacę, idą na coś tak banalnego, jak odśnieżanie ulic. Przepraszam, że zwątpiłem, że uposażenie Pana i Pana szefa jest zbyt byt wysokie, jak na Wasze umiejętności i kompetencje. Wstydzę się za swoja małostkowość. Pozdrawiam serdecznie. Wierząc, że zima się wkrótce skończy, a rządy fahofcuf jeszcze szybciej.
zet
16:50, 2026-01-17
Jest REAKCJA bytowskiego ratusza na śliskie chodniki
Nie dziwi że Urzędnicy nie dają sobie rady z odśnieżaniem, po prostu nie mają odpowiedniego specjalisty. Gdyby np. Pan Przemysław lub Pani Jadwiga dostali odpowiedni dodatek specjalny za dodatkowe obowiązki, to by sami wszystko odśnieżyli. Przynajmniej było by POROBIONE.
Autsajder
16:49, 2026-01-17
Jest REAKCJA bytowskiego ratusza na śliskie chodniki
Precz z nieudacznictwem, niekompetencją i zaniechaniem. Na to są paragrafy! IREK - podwyżkę sobie machnij kolejną i NIE ZAPOMNIJ O WYRÓWNANIU!!!
Rycho
16:17, 2026-01-17
Nocna interwencja: Policjanci uratowali 28-latka
Całe szczęście że nasze bytowskie orły z fotografem chodzą to od razu fotkę zrobili. Dobrze że nie miał koło siebie pustej puszki bo jeszcze widokówkę z autografem by dostal
Szczescie
16:02, 2026-01-17