Na wniosek radnego Andrzeja Płaczkiewicza Komisja Rewizyjna zbada okoliczności sfinansowania przez gminę wywiezienia piasku z działki prezesa Domżalskiego
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Bytowie zdecydowała o wystąpieniu do Rady z wnioskiem o przeprowadzenie kompleksowej kontroli spółki „Kompleks Basenowo-Rekreacyjny NIMFA” sp. z o.o. oraz zarządzanych przez nią obiektów sportowych. Wniosek radnego Andrzeja Płaczkiewicza poparło sześciu radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu (Aleksandra Bułka-Kudlik). Kontrola ma ruszyć w listopadzie–grudniu 2025 roku.
Decyzję poprzedziła długa i emocjonalna dyskusja, podczas której radni pytali o rozliczenia, dokumenty i zasadność kolejnej kontroli w spółce należącej do gminy Bytów.
Wniosek o kontrolę dotyczy materiału ziemnego przywiezionego z prywatnej działki prezesa NIMFY, Grzegorza Domżalskiego, na teren kompleksu sportowego przy ul. Mickiewicza.
– Nie widzimy dokumentu, który jednoznacznie potwierdza, ile materiału wjechało, ile wyjechało i czy coś trafiło na boisko. Sama korekta faktury nie zamyka sprawy – argumentował radny Płaczkiewicz.
Jacek Czapiewski, naczelnik Wydziału Rolnego, poinformował, że podczas oględzin stwierdzono zwały piasku lub ziemi, a w świetle przepisów przemieszczenie urobku między działkami traktowane jest jako odpad.
– Nie ustaliliśmy, czy materiał został rozsypany na murawie – przyznał.
W aktach znajdują się oświadczenie wykonawcy o uprzątnięciu i transporcie w dniach 8–9 października oraz faktura z korektą, aby koszt dostarczenia piachu z działki prezesa nie obciążał gminy. W maju została zapłacona na rzecz prywatnej firmy, na polecenie Domżalskiego.
Spór o sens kontroli
Radna Aleksandra Bułka-Kudlik wyraziła wątpliwości wobec planu:
– Skoro urząd przeprowadził postępowanie i sprawa została wyjaśniona, być może nie ma potrzeby, by komisja zajmowała się tym ponownie.
Na co Płaczkiewicz ripostował:
– Faktura została pierwotnie wystawiona bezzasadnie i skorygowana dopiero po publikacjach. Trzeba wyjaśnić, jak do tego doszło.
Przewodniczący komisji Tomasz Franciszkiewicz zapowiedział, że kontrola będzie szeroka – obejmie całość działalności spółki i sposób gospodarowania mieniem komunalnym.
– To nie będzie komisja śledcza, tylko rzetelne sprawdzenie dokumentów i procedur – podkreślił.
W zespole kontrolnym znajdą się wszyscy członkowie Komisji Rewizyjnej. Prace potrwają do końca roku, a protokół zostanie sporządzony po zakończeniu czynności.
Według pracownika budowy domu Grzegorza Domżalskiego w Mądrzechowie, ziemia z wykopu miała trafić na stadion w Bytowie, by uniknąć kosztów utylizacji.
– Wywieziono i wysypano ziemię przy murawie głównego boiska oraz na parkingu przy stadionie lekkoatletycznym. Prezes mówił, że „załatwi to tak, że gmina ziemię zamówiła, bo była potrzebna” – relacjonuje świadek.
Łukasz Hinc, prezes Bytovii Bytów, już wcześniej alarmował, że murawa została wypiaskowana materiałem o złej strukturze, z kamieniami i cegłami.
– To stwarzało realne zagrożenie dla zawodników, w tym dzieci. Piłkarze sami musieli zbierać kamienie z boiska.
Właściciel firmy transportowej, która co roku dostarczała certyfikowany piasek, potwierdził, że tym razem przewoził gliniasty urobek z budowy Domżalskiego – na zlecenie prezesa, ale z fakturą wystawioną na gminę Bytów.
– Ja tylko wykonałem zlecenie. Nawet kierowca się zdziwił, bo to nie był materiał do piaskowania – mówi.
To właśnie ten szczegół – faktura wystawiona na gminę – wzbudził największe wątpliwości. W praktyce mogło dojść do sytuacji, w której porządkowanie prywatnej działki prezesa spółki komunalnej sfinansowano z pieniędzy publicznych.
Eugeniusz Wiatrowski, przewodniczący komisji rolnictwa, uważa, że sprawa wymaga pełnego wyjaśnienia.
– Skoro materiał przywożono z prywatnej działki prezesa, należy sprawdzić wszystkie faktury, które dostarczał gminie. Może to nie jedyny taki przypadek.
Henryk Gański z rady nadzorczej spółki NIMFA zapowiada, że rada również przyjrzy się sprawie.
– Ludzie potrafią mówić różne rzeczy, ale jeśli są dokumenty, trzeba to zweryfikować.
Z kolei Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdził, że przeprowadzi kontrolę interwencyjną.
– Jeśli materiał został przetransportowany poza teren nieruchomości albo zawierał gruz, może stanowić odpad. Aby to potwierdzić, niezbędna jest kontrola – poinformowała Karolina Bogdewicz, Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.
Do dziś Urząd Miejski w Bytowie nie odpowiedział merytorycznie na przesłane pytania dotyczące kontroli i możliwego zawiadomienia prokuratury. Burmistrz Ireneusz Gospodarek nie zabrał głosu w sprawie. Prezes Domżalski wiadomość odczytał, ale również nie udzielił odpowiedzi.
Wcześniej, zanim ujawniono źródło piasku, tłumaczył, że „dostał go za darmo”, nie wskazując darczyńcy. Dziś wiadomo, że sam był jego właścicielem.
Ile transportów piasku wjechało i wyjechało z obiektów sportowych (padła liczba 6 wywrotek).
Czy jakakolwiek część materiału trafiła na boisko.
Jak wyglądała chronologia: faktura – obciążenie – korekta.
Czy gmina poniosła koszt i jak go skorygowano.
Dlaczego brak pisemnego oświadczenia prezesa, choć o nim mowa w dokumentacji.
Czy urząd miał świadomość, że materiał pochodził z prywatnej posesji.
Uwaga: To analiza ramowa – nie przesądza o winie. Pełna ocena wymaga dokumentów (umowy, faktury, korekty, BDO, protokoły).
1. Gospodarka odpadami – ustawa z 14.12.2012 r.
Ziemia lub piasek przeniesione na inną nieruchomość to w świetle prawa odpad (kod 17 05 04).
Brak zezwoleń i kart BDO przy przewozie = naruszenie przepisów o odpadach.
Możliwe sankcje administracyjne i odpowiedzialność posiadacza odpadów.
2. Finanse publiczne – art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych
Wydatek publiczny musi być celowy, oszczędny i uzasadniony.
Jeśli pierwotna faktura finansowała oczyszczenie prywatnej działki, mogło dojść do naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Korekta nie unieważnia faktu, że pierwotnie doszło do błędu lub nadużycia.
3. Odpowiedzialność karna (warunkowa)
Art. 231 k.k. – nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Art. 296 k.k. – działanie na szkodę majątku publicznego.
Art. 271 k.k. – poświadczenie nieprawdy w dokumentach.
Art. 286 k.k. – oszustwo (wyłudzenie).
Odpowiedzialność zależy od dowodów: czy był zamiar, szkoda i fałsz w dokumentach.
4. Konflikt interesów i ład korporacyjny
Spółka gminna musi działać w interesie gminy.
Użycie materiału z prywatnej działki prezesa i późniejsze wystawienie faktury na gminę narusza zasadę przejrzystości i bezstronności.
- Z opisu wynika możliwość naruszenia ustawy o odpadach, ustawy o finansach publicznych, a nawet Kodeksu karnego.
Dla pełnej transparentności zasadne jest skierowanie sprawy do Regionalnej Izby Obrachunkowej, WIOŚ oraz prokuratury - komentuje prawnik poproszony o komentarz w tej sprawie.
Od urzędu miejskiego próbowaliśmy uzyskać więcej informacji, w tym kopię faktury wystawionej na zlecenie prezesa i opłaconej na rzecz prywatnej firmy. Najpierw poinformowano nas, że takiej faktury nie ma. Później okazało się, że to manipulacja. Urzędnicy nie wspomnieli, że zlecona była korekta. Uznali, że to załatwia sprawę.
::news{"type":"see-also","item":"21394"}
Prezes basenu i nadzorca obiektów sportowych, Grzegorz Domżalski, jest podejrzewany o wywiezienie ziemi i piachu z budowy swojego domu w Mądrzechowie na stadion miejski – na koszt gminy Bytów. Świadkowie twierdzą, że materiał był niskiej jakości, z domieszką gruzu i cegieł, co stwarzało zagrożenie dla trenujących dzieci i piłkarzy. Faktury za transport miały być wystawione na gminę. Sprawą zajmują się radni, komisja rewizyjna oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który zapowiedział kontrolę. Dokumentacja trafiła też do CBA.
2026-02-11
NIMFA to… PUSZKA PANDORY? Radni zbulwersowani, a Domżalski każe spojrzeć… POD WANNĘ
2025-12-02
MIŚ bytowski. Stadionowe ABSURDY. ZAKAZ picia i jedzenia, bez zgody prezesa
2025-09-30
SPALONY Grzegorz? AFERA PIASKOWA prezesa Domżalskiego
gpt10:32, 23.10.2025
ładnie ci to chat gpt zinterpretował, gratuluję rzetelnego źródła redaktorze
oho! 12:50, 23.10.2025
Widać sam korzystasz, jak tak to widzisz i nie rozumiem po co krytyka innych! działa, pomaga, narzędzie jak każde inne.
Aniołek stróżek11:28, 23.10.2025
Finał - wszystko zostanie ZAMIECIONE POD DYWAN! Amen.
Yankes12:41, 23.10.2025
Fajnie. W radzie jest kolega "na Krzysia" dawny pracownik. Jestem ciekawy ile na niego będzie spraw przerzuconych. On już też musiał zostawić stołek w nimfie. Ważne że rada nie ma większości sylkowatej, więc powinno być rzetelnie.
Blada twarz 19:33, 23.10.2025
A co to za "na Krzysia" ????
Paweł 21:17, 23.10.2025
W komisji rewizyjnej jest Zwora prezesa pracownik dawny
j-2313:32, 23.10.2025
A gdzie jest prokuratura?
gregorek19:37, 23.10.2025
Dokładnie. Prokuratura powinna dostać zawiadomienie OD RAZU! Te ichne komisje, które nic nie wykażą niech sobie robią i się bawią. Prokuratura - podstawa, tu chodzi o kasę - nieswoją kasę! Naszą, mieszkańców! Prokuratura!
Wesior 21:37, 23.10.2025
A gdzie artykuł o nowym kierowniku KRUS??
kruk, krukowi...23:38, 23.10.2025
Ludzie mówią różne rzeczy, ale jeśli są dokumenty trzeba to zweryfikować...
Groteska do kwadratu! Błazen Regina, członek radu nadzorczej Nimfy ( a nie Nimfetki, panie G.?) dał głos.
Marcin20:12, 24.10.2025
A co z przewodniczącym komisji który pobieral diety a na komisjach nie był ?
CBA19:16, 25.10.2025
Kompleksową kontrolę to p. Domżalski powinien zgłosić odpowiednim organom w celu ustalenia, komu i na jakich zasadach przyznawane są dotacje z WPR.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw. Rząd obniży...
a co z cenami gazu dlaczego tych cen nie obniżyli ? Wiecie ile aktualnie kosztuje butla gazu ?
gość
14:55, 2026-03-30
Porzucili psa w lesie. Zwierzę czekało przy kartonie
Tego nie zrobił człowiek, to zrobił GAD obleczony w ludzką skórę i omyłkowo nazywany człowiekiem ! Takiego skur****** sąd powinien potraktować jak bandziora i przyklepać mu najwyższą karę z przewidzianych dla tego typu przestępstw ! Przykład tego biednego pieska pokazuje, że powiedzenie "wierny jak pies" jest prawdziwe ! Życzę pieskowi żeby znalazł się człowiek który go przygarnie i potraktuje jak członka rodziny !
Viking
13:51, 2026-03-30
Kłusownicy złapani nad jeziorem Glinowskim
Czy te ryby były już wyciągniete z sieci czy nadal tam tkwiły pod wodą ? większość rybaków wypuszcza ryby które są pod ochroną lub niewymiarowe.....
rybak
13:29, 2026-03-30
Porzucili psa w lesie. Zwierzę czekało przy kartonie
Może niech Pan Golba wypowie się ile żąda za przyjęcie psa do schroniska ? Kiedyś ludzie myśleli że chcąc oddać zwierzęta do schroniska które otrzymuję pieniądze z rządu to taka formalność jest nieodpłatna a nie że wiąże się z kolosalnymi kosztami oraz zgloszeniem na Policje to jakiś absurd
Rolnik
12:37, 2026-03-30