Stara świetlica wiejska przy ul. Brylantowej w Mądrzechowie od około półtora roku stoi pusta. Budynek nie jest użytkowany, pojawiają się uszkodzenia, a gmina przygotowuje się do decyzji w sprawie jego dalszego losu. Coraz bardziej realny jest scenariusz sprzedaży nieruchomości.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"vertical","item":"991"}
Sprawę porusza radny Eugeniusz Wiatrowski. Zwraca uwagę, że obiekt wymaga pilnego zabezpieczenia. Chodzi nie tylko o wygląd budynku, ale również o bezpieczeństwo.
– Świetlica jest nieużywana już od półtora roku i widać, jak niszczeje. Wypadła szyba, są zacieki na ścianach. Trzeba sprawdzić, czy nadal jest tam podłączona energia elektryczna, żeby nie doszło do zwarcia albo pożaru. Ten budynek powinien zostać zabezpieczony do czasu, aż zapadnie konkretna decyzja, co dalej – mówi radny Eugeniusz Wiatrowski.
Chodzi o starą świetlicę przy ul. Brylantowej. Przez lata służyła lokalnej społeczności, ale obecnie nie pełni już swojej funkcji. Budynek stoi pusty, a jego stan stopniowo się pogarsza.
GMINA MA JUŻ WYCENĘ
Wiceburmistrz Przemysław Kraweczyński potwierdza, że temat jest analizowany. Gmina zleciła już wycenę budynku według jego obecnego stanu. To jeden z pierwszych kroków przed ewentualnym zbyciem nieruchomości.
– Wykonaliśmy wycenę rzeczoznawcy. Wiemy, jaka jest obecna wartość tego obiektu. Rozmawialiśmy też z właścicielami sąsiedniej nieruchomości, do której przylega nasza świetlica – wyjaśnia wiceburmistrz Kraweczyński.
Sprawa nie sprowadza się jednak wyłącznie do wystawienia budynku na sprzedaż. Przed ogłoszeniem przetargu trzeba uporządkować kwestie formalne, między innymi związane z dojściem i przejściem do budynku. Bez tego sprzedaż mogłaby być problematyczna.
– Musimy to wszystko unormować, zanim ogłosimy przetarg. Chyba że wcześniej porozumiemy się z właścicielami działki sąsiedniej – dodaje Kraweczyński.
BUDYNEK MA ZOSTAĆ ZABEZPIECZONY
Po sygnale radnego urząd zapowiada działania zabezpieczające. Chodzi o to, aby obiekt nie niszczał dalej i nie stwarzał zagrożenia do czasu podjęcia ostatecznej decyzji.
Na razie nie ma jeszcze daty przetargu. Nie wiadomo też, czy właściciele sąsiedniej nieruchomości mogą być zainteresowani zakupem budynku. Wiadomo natomiast, że gmina zna już wartość starej świetlicy, prowadzi rozmowy i przygotowuje się do uporządkowania spraw formalnych.
::news{"type":"see-also","item":"20266"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Jeżeli oni uważają, że strzelanie do zwierząt jest sportem, to mają nierówno pod sufitami i należy ich leczyć ! To jest ujawnianie swoich krwiożerczych instynktów ! Zwierzę nie jest ruchomą tarczą strzelniczą, jest taką samą żywą istotą jak ty który strzelasz żeby je zabić ! Najlepiej żebyście wystrzelali się nawzajem !
VIKING
19:30, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Tępić takie patologie wśród myśliwych z największą surowością. Większość to porządni ludzie!, niestety nie brakuje tam również wykolejeńców moralnych i etycznych. Jeśli pojawiają się próby mataczenia, szczucia i manipulacji, to takich powinno brać się jako pierwszych przed organy ścigania i oblicza sądów, bo nigdy się nie zmienią i zawsze będą niszczyć dobre imię myśliwego. Jeśli Ci co mają chronić prawa myśliwych sobie nie radzą, to wymienić na innych o pewnej reputacji.
Pzł
19:24, 2026-05-13
Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie
Szczerze mówiąc to cała społeczność myśliwych jest obrzydliwa. Pijani na polowaniach, zabieranie dzieci do lasu. A o ich zachowaniach poza polowaniem nie wspomnę... Jeżeli Pan Wiatrowski uważa że sprawa jest zbyt rozdmuchana, niech opowie co robił w pewnym hotelu nad morzem, z różnymi Paniami, kolegą, chętnie posłuchamy tej historii. Też pewnie stwierdzi że to zbyt rozdmuchane...
Obrzydliwi
18:55, 2026-05-13
1342 sprawy, 85 samowoli. RAPORT inspektora Wysockiego
No właśnie to jest Bytów ! Niech Inspektor się przyzna na czyje polecenie i u kogo siedzi w Kieszeni. Tu chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi . To dzięki jemu i całej jego kolesi mają wiedzę co tak naprawdę stało się z Rolnikiem z Pomyska ? Dlaczego na takich osobników nie ma rady ? Dziki Zachód. Oni myślą że są ponad prawem Tak właśnie wygląda Bytów i jego Ciemne Interesy !!!!😡😡😡
Marceli
18:47, 2026-05-13