Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Stare BCK do rozbiórki. Umowa podpisana, wykonawca wchodzi na plac budowy

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 10:00, 14.05.2026 Aktualizacja: 10:06, 14.05.2026
2 Stare BCK do rozbiórki. Umowa podpisana, wykonawca wchodzi na plac budowy Krzysztof Repiński i burmistrz Ireneusz Gospodarek

To był jeden z tych momentów, w których kończy się pewna epoka, a zaczyna zupełnie nowy rozdział. W starej sali widowiskowej Bytowskiego Centrum Kultury, w budynku, który wkrótce zostanie rozebrany, podpisano umowę na budowę nowego BCK.

::event{"type":"vertical","item":"978"}

::video{"type":"onnetwork","item":"1070"}

Uroczystość miała symboliczną oprawę. Dokumenty podpisywano w miejscu, które przez dziesięciolecia było centrum kulturalnego życia Bytowa. To właśnie tutaj odbywały się koncerty, spektakle, spotkania, akademie i wydarzenia, które pamiętają kolejne pokolenia mieszkańców.

Teraz ten budynek ma zniknąć. W jego miejscu powstanie nowoczesne Bytowskie Centrum Kultury.

UMOWA PODPISANA W HISTORYCZNYM MIEJSCU

Burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek podkreśla, że podpisanie umowy to początek właściwej realizacji długo oczekiwanej inwestycji.

– Szanowni Państwo, mamy szczególny moment. Dzisiaj robimy krok, początek do realizacji tej naszej inwestycji – mówi burmistrz Ireneusz Gospodarek.

Wykonawcą zadania zostało konsorcjum firm z Kościerzyny związanych z rodziną Repińskich. Oferta wykonawcy była najkorzystniejsza w przetargu. Wartość zadania to niespełna 44 mln zł, czyli około 10 mln zł mniej niż zakładał kosztorys inwestorski.

Burmistrz zaznacza, że po rozstrzygnięciu przetargu sprawdzał doświadczenie wykonawcy.

– Jak się okazało, że wygraliście ten przetarg, to ja nie omieszkałem sprawdzić waszą firmę i muszę powiedzieć, że wykonywaliście dużo inwestycji i nie słyszałem, żeby ktoś był niezadowolony. Ale w szczególny sposób chwyciła mnie za serce jedna kwestia, kiedy wszedłem na zakładkę „o nas”. Tam było napisane takie zdanie: firma jest zbudowana na wartościach i zasadach. Ja to samo w życiu realizuję, więc jestem przekonany, że oddajemy tę inwestycję w dobre ręce – mówi Ireneusz Gospodarek.

Burmistrz dziękował również osobom zaangażowanym w przygotowanie projektu i pozyskanie środków. Wspominał m.in. dyrektora BCK, poprzedników, architekta, przewodniczącego Rady Miejskiej, pracowników wydziałów merytorycznych, swoich zastępców i skarbnik.

– Wierzę, że to dla dobra naszych mieszkańców. Na ten obiekt w przyszłości nasi mieszkańcy sobie zasługują – podkreśla burmistrz.

WYKONAWCA: TO PRESTIŻOWY BUDYNEK DLA BYTOWA

Krzysztof Repiński, przedstawiciel wykonawcy, zapewnia, że firma ma doświadczenie i zaplecze potrzebne do realizacji tak dużego zadania.

– Dziękuję za wybranie nas jako wykonawcy. Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni z tej naszej realizacji. Budujemy tę firmę prawie od 40 lat. Mamy dużo zasobów sprzętowych. Jesteśmy firmą, której można zaufać – mówi Krzysztof Repiński.

W rozmowie po podpisaniu umowy wykonawca przyznaje, że budowa nowego BCK to zadanie wymagające, ale firma jest gotowa do pracy.

– Jesteśmy do dyspozycji burmistrza i państwa jako inwestorów, żeby wspólnymi siłami ten prestiżowy budynek powstał – mówi Repiński.

Na pytanie o potencjalne zagrożenia odpowiada, że na tym etapie nie widzi powodów do niepokoju.

Budowa jest jak wychowanie dziecka. To się toczy, to się rozwija. Dlatego jest inżynier budowy, kierownik budowy. Przy współpracy będziemy musieli pewne sytuacje na bieżąco wyjaśniać i budować dobrą relację w trakcie inwestycji – zaznacza.

Firmy Repińskich działają od 1989 roku. Jak mówi Krzysztof Repiński, mają za sobą wiele inwestycji o podobnym zakresie i stopniu skomplikowania. Budową w Bytowie ma kierować Radosław Niklas.

– Kierownik budowy ma na koncie dużo inwestycji. Ostatnio to centrum imienia Kazimierza Deyny w Starogardzie Gdańskim, wcześniej kompleks basenów zewnętrznych dla miasta Wejherowa, różnego rodzaju inwestycje dla sądów, remont sądu rejonowego i inwestycje inkubatorowe – wylicza Krzysztof Repiński.

W inwestycję mają być zaangażowani również pracownicy z Bytowa.

BURMISTRZ: Z TYM OBIEKTEM JESTEM ZWIĄZANY OD PONAD 50 LAT

Dla Ireneusza Gospodarka stary budynek BCK to nie tylko obiekt publiczny. Burmistrz przyznaje, że jest z tym miejscem związany prywatnie od dzieciństwa.

– Kamyczek spadł z serca, bo kamień spadnie mi wtedy, kiedy będziemy oddawać ten obiekt i wszystko pójdzie zgodnie z planem. Natomiast zostaje sentyment. Jestem z tym obiektem związany od ponad 50 lat. Gdzieś występowałem na tej scenie, byłem pracownikiem jeszcze w liceum, w czwartej klasie, jako instruktor do spraw fotografii. Jestem mocno z tym obiektem związany – mówi burmistrz.

Jednocześnie podkreśla, że czas starego BCK dobiega końca.

– Wszystko się kiedyś zaczyna i wszystko się kiedyś kończy. Kończy się czas tego obiektu i przychodzi nowy obiekt. Lepszy, na miarę XXI wieku. Myślę, że mieszkańcy Bytowa sobie właśnie na takie duże centrum zasłużyli. Nasze dzieci, wnuki i prawnuki – dodaje Ireneusz Gospodarek.

Burmistrz deklaruje, że będzie pilnował, aby inwestycja szła zgodnie z planem.

– Będę cały czas kibicował, żeby jak najlepiej, bez opóźnień, ta inwestycja się posuwała – mówi.

JAN TREDER: TO KOLEJNA DUŻA INWESTYCJA W BYTOWIE

Podpisanie umowy komentuje również Jan Treder, przewodniczący Rady Miejskiej w Bytowie. Przypomina, że droga do budowy nowego BCK była długa.

– To jest kolejna duża inwestycja, która w Bytowie się rozpoczyna. Te wcześniejsze mamy zakończone, chociażby Basen Bytowski, boisko czy inwestycje drogowe. Tym razem doczekaliśmy się, bo początki rozpoczęcia prac to 2012 rok, a w 2014 roku był przyjęty już projekt. Od tego momentu jestem przewodniczącym Rady Miejskiej i doskonale to pamiętam – mówi Jan Treder.

Przewodniczący cieszy się również z wyboru wykonawcy z bliskiego regionu.

– To firma po sąsiedzku. Mamy odległość trzydzieści parę kilometrów, więc jest dogodny dojazd pracowników, materiałów i sprzętu – zaznacza.

WIZUALIZACJE NIE POKAZUJĄ FINALNEGO WYGLĄDU

Podczas spotkania wyjaśniono również sprawę wizualizacji, które wcześniej pojawiały się przy okazji rozmów o nowym BCK. Nie są one dokładnym obrazem tego, co ostatecznie powstanie.

– To są rzeczy, które pojawiły się jako koncepcje architektoniczne tej inwestycji w latach 2014–2015. Był ogłoszony konkurs przez miasto dotyczący budowy centrum i na podstawie tej koncepcji dopiero był realizowany projekt inwestycyjny. To zupełnie nie odzwierciedla tego, co jest finalnym efektem, ale był to zaczyn do prac, które potem się odbywały. Nie można się tym do końca sugerować, aczkolwiek niektóre elementy na pewno będą zrealizowane – wyjaśnia Marian Gospodarek, dyrektor BCK.

OSTATNIE CHWILE W STAREJ SALI

Najbardziej symboliczny był jednak koniec spotkania. Po podpisaniu dokumentów w starej sali BCK została jeszcze pracownica placówki, Edyta Gostomczyk, sprzątaczka i garderobiana.

To ona na końcu zgasiła światło w budynku, który wkrótce ma przejść do historii.

– Dzisiaj byliśmy tutaj ostatni raz zamiatać i łezka się zakręciła. Szkoda. Obawy są i nadzieje. Mam nadzieję, że będzie ładniej, nowocześniej – mówi Edyta Gostomczyk.

Nowy obiekt będzie większy, więc pracy przy jego obsłudze też będzie więcej.

Damy radę. Nowy sprzęt będzie. Myślę, że to już będzie bardziej nowocześnie niż to, co mamy teraz – dodaje.

Na koniec pozostaje tylko symboliczne zgaszenie światła.

– I do widzenia. Zapraszam do nowego – mówi pracownica BCK.

Stare Bytowskie Centrum Kultury kończy swoją historię. Teraz czas na rozbiórkę i budowę nowego obiektu, który ma stać się jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej mapie Bytowa.

::news{"type":"see-also","item":"23535"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

ZadjuZadju

2 0

10 000 000 tańsza oferta od kosztorysu inwestorskiego. Powinno dać to do myślenia zamawiającemu jak również wykonawcy. Nie piszę tego złośliwie lecz z troski o jakość wykonania.

10:22, 14.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Driver Driver

3 1

No ja chyba śnię, 44 miliony ! To z czego to będzie wykonane ? Będą złote klamki i wyposażenie WC ? Ceny z księżyca, takim inwestycjom powinno przyglądać się CBA, bo przy takiej sumie można sporo zachachmęcić !

10:46, 14.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Stare BCK do rozbiórki. Umowa podpisana

No ja chyba śnię, 44 miliony ! To z czego to będzie wykonane ? Będą złote klamki i wyposażenie WC ? Ceny z księżyca, takim inwestycjom powinno przyglądać się CBA, bo przy takiej sumie można sporo zachachmęcić !

Driver

10:46, 2026-05-14

Stare BCK do rozbiórki. Umowa podpisana

10 000 000 tańsza oferta od kosztorysu inwestorskiego. Powinno dać to do myślenia zamawiającemu jak również wykonawcy. Nie piszę tego złośliwie lecz z troski o jakość wykonania.

Zadju

10:22, 2026-05-14

Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie

Jeżeli oni uważają, że strzelanie do zwierząt jest sportem, to mają nierówno pod sufitami i należy ich leczyć ! To jest ujawnianie swoich krwiożerczych instynktów ! Zwierzę nie jest ruchomą tarczą strzelniczą, jest taką samą żywą istotą jak ty który strzelasz żeby je zabić ! Najlepiej żebyście wystrzelali się nawzajem !

VIKING

19:30, 2026-05-13

Strzały pod Żukówkiem i „prywatny folwark” w lesie

Tępić takie patologie wśród myśliwych z największą surowością. Większość to porządni ludzie!, niestety nie brakuje tam również wykolejeńców moralnych i etycznych. Jeśli pojawiają się próby mataczenia, szczucia i manipulacji, to takich powinno brać się jako pierwszych przed organy ścigania i oblicza sądów, bo nigdy się nie zmienią i zawsze będą niszczyć dobre imię myśliwego. Jeśli Ci co mają chronić prawa myśliwych sobie nie radzą, to wymienić na innych o pewnej reputacji.

Pzł

19:24, 2026-05-13

0%