Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

Gmina sprzedaje działki po 225 zł za metr. Przy Drzymały mieszkańcom proponowano 50 zł

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 15:16, 14.05.2026 Aktualizacja: 15:20, 14.05.2026
2 Gmina sprzedaje działki po 225 zł za metr FOT. MATERIAŁY PRASOWE

Gmina Bytów szykuje sprzedaż uzbrojonych działek przy ul. Polnej. Cena wywoławcza ma wynosić około 225 zł za metr kwadratowy. Ta informacja od razu przywołuje wcześniejszy konflikt z ul. Drzymały, gdzie mieszkańcom za grunty potrzebne pod budowę nowej drogi — tak zwanego sięgacza od ronda — najpierw proponowano 50 zł za metr, a później 100 zł.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::event{"type":"vertical","item":"974"}

Temat pojawił się podczas sesji Rady Miejskiej w Bytowie. Radny Marek Masłowski dopytywał, jakie nieruchomości gmina zamierza wystawić na sprzedaż.

— Wyrażono zgodę na zbycie w przetargu ustnym nieograniczonym nieruchomości niezabudowanych położonych przy ulicy Polnej. I tu jest kilkanaście tych działek. Co to za działki? Czy to są działki budowlane?

Odpowiadał wiceburmistrz Przemysław Kraweczyński. Z jego wyjaśnień wynika, że chodzi o 14 działek o powierzchni od około 1000 do 1200 metrów kwadratowych.

UZBROJONY TEREN PRZY POLNEJ

Działki znajdują się przy ul. Polnej w Bytowie. To teren przygotowany podczas wcześniejszej inwestycji drogowej. Przyszli nabywcy mają mieć dostęp do podstawowych mediów. W pobliżu znajduje się także sieć gazowa.

Gmina nie chce od razu wystawiać całego pakietu nieruchomości. Na początek do sprzedaży mają trafić dwie parcele.

Wiceburmistrz podał również orientacyjną stawkę, od której mogą ruszyć przetargi.

— Koszt metra kwadratowego takiej działki jest to około 225 zł. 

Przy takiej cenie działka o powierzchni 1000 mkw. może startować od około 225 tys. zł, a parcela mająca 1200 mkw. od około 270 tys. zł. Ostateczna kwota będzie zależała od przebiegu przetargu.

DRZYMAŁY WRACA W TLE

Stawka z ul. Polnej ciekawie wygląda w zestawieniu z wcześniejszą sprawą ul. Drzymały. Tam mieszkańcy alarmują, że planowana inwestycja drogowa może oznaczać utratę części prywatnych działek, zmianę dojazdu do posesji, likwidację części miejsc postojowych i problemy dla lokalnych przedsiębiorców.

Największe emocje wywołały rozmowy o wykupie gruntów. Barbara Gawron mówiła w rozmowie z iBytów.pl, że miasto zaczęło od propozycji 50 zł za metr kwadratowy, a później stawka miała zostać podniesiona do 100 zł. Chodzi nie o grunt pod samo rondo, lecz o teren pod budowę nowej drogi — tak zwanego sięgacza od ronda.

— Na każde nasze „nie” słyszeliśmy, że i tak nas wywłaszczą — mówiła Barbara Gawron.

Według relacji mieszkanki z działki o powierzchni 1073 mkw. miasto miałoby przejąć około 190 mkw. Problem nie sprowadza się więc wyłącznie do samej ceny. Mieszkańcy obawiają się, że po zmianach stracą dotychczasowy sposób korzystania z podwórka, a część ogrodu trzeba będzie utwardzić, aby zapewnić dojazd do garaży.

Różnica w stawkach rzuca się w oczy. Gdy gmina sprzedaje własne, uzbrojone działki przy ul. Polnej, mówi o około 225 zł za metr. Gdy rozmawia z mieszkańcami ul. Drzymały o gruntach potrzebnych pod nową drogę, pojawiają się kwoty 50 zł i 100 zł za metr.

BURMISTRZ TŁUMACZY RÓŻNICĘ

Burmistrz Ireneusz Gospodarek w rozmowie dotyczącej ul. Drzymały przekonywał, że urząd chce najpierw porozumienia z mieszkańcami.

— Chcemy, żeby to były decyzje polubowne, żeby mieszkańcy zgodzili się z naszymi rozmowami i zaproponowanymi cenami.

Samorząd odwołuje się jednak do operatów przygotowywanych dla inwestycji drogowych. Burmistrz zaznaczał, że nie można ich porównywać jeden do jednego z cenami działek budowlanych.

My bazujemy na takich operatach, które są tworzone dla gminy, dla drogi, a nie pod działki budowlane i to są różne ceny.

Jeśli porozumienia nie będzie, władze mogą sięgnąć po procedurę ZRID. Wtedy grunty mogą zostać przejęte pod inwestycję, a odszkodowanie zostanie ustalone w osobnym trybie.

DWA ADRESY, JEDNO PYTANIE

Formalnie są to dwie różne sytuacje. Przy ul. Polnej gmina sprzedaje własny majątek w przetargu. Przy ul. Drzymały rozmawia z mieszkańcami o przejęciu fragmentów prywatnych nieruchomości pod nową drogę. Wyceny mogą więc wynikać z innych procedur.

Dla mieszkańców najważniejsze może być jednak coś innego. Gdy samorząd sprzedaje ziemię, stawka jest ponad dwukrotnie wyższa niż ta, którą według relacji mieszkańców proponowano im po podwyżce przy Drzymały. W porównaniu z pierwszą propozycją 50 zł różnica jest jeszcze większa.

To zestawienie może ponownie uruchomić dyskusję nie tylko o cenach, ale też o sposobie prowadzenia inwestycji i rozmów z mieszkańcami. Zwłaszcza wtedy, gdy z jednej strony pada słowo „porozumienie”, a z drugiej mieszkańcy słyszą, że w razie braku zgody i tak możliwa jest procedura przymusowego przejęcia gruntu.

::news{"type":"see-also","item":"22404"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Olek kapusta Olek kapusta

2 1

Skandal skandal skandal!!!!tu trzeba będzie powołać bezwzględnie powtarzam BEZWZGLĘDNIE komisję śledczą , takie jaja to tylko za rządów platformy, niech tylko wróci pan Zbigniew Z w glori chwały i już nie będzie takich wałków ja to wam mówię, wasz ekspert od spraw życiowych a wiem co mówię bo z nie jednego pieca chleb jadłem, tylko że nikt mnie nie chce słuchać bo każdy ale to każdy udaje mądrzejszego od siebie, dodam jeszcze że ostatnio chamskie i beszczelne komentarze były pisane w moją stronę, mam to gdzieś, możecie mnie wyzywać, krytykować, obgadywać, możecie dać kciuk w górę lub w dół, możecie mnie opluwać, mam to gdzieś a krytykantom powiem jedno, kto choć raz trochę mnie posłucha to na pewno ale to na pewno nie będzie zimą w dziurawych butach chodził.

15:56, 14.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Bytowiak Bytowiak

0 1

Myślę że jak mieszkańcy Drzymały polubownie nie wezmą okruszków (100 zł/m²) to ZRID za nich to zrobi. W końcu żyjemy w pańskie z kartonu.

16:19, 14.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%