Pomimo gry przez całą drugą połowę w osłabieniu, a także doprowadzenia do wyrównania w 87. minucie, piłkarze Bytovii wracają do Bytowa bez punktów. W 12. kolejce rozgrywek na szczeblu II ligi podopieczni Adriana Stawskiego przegrali na wyjeździe ze Skrą Częstochowa 2:3.
Pojedynek z jednym z outsiderów obecnego sezonu, przynajmniej w teorii, miał być dla bytowian szansą na poprawę swojego stanu punktowego. Zespół Skry przed rozpoczęciem tego spotkania znajdował się w strefie spadkowej i mało wskazywało na to, że może być równorzędnym rywalem dla Bytovii, która dość spokojnie utrzymuje miejsce w górnej połówce stawki. Jak się okazało, wydarzenia boiskowe dość mocno zweryfikowały te przypuszczenia.
Mecz rozpoczął się znacznie lepiej dla gospodarzy, którzy już w 8. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Dawida Wolnego, który pokonał Pawła Kapsę uderzeniem głową. Kolejne minuty znacząco się nie różniły od samego początku spotkania - drużyna z Częstochowy dość łatwo przedostawała się pod bramkę Bytovii i wydawało się, że kolejna bramka będzie tylko kwestią czasu.
Zamiast podwyższenia prowadzenia, do wyrównania doprowadzili goście. W 32. minucie do siatki głową piłkę skierował niezawodny Kacper Kawula, wykorzystując idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego. Do końca pierwszej połowy w dalszym ciągu stroną przeważającą była Skra. Duża aktywność gospodarzy nie wyszła im jednak na dobre - w 45. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał pomocnik Skry, autor pierwszej bramki, Dawid Wolny, wskutek czego Bytovia całą drugą połowę grała w przewadze.
Przez długie fragmenty drugiej części, pomimo gry w osłabieniu, ponownie to Skra spisywała się lepiej. Efekt lepszej gry nadeszedł w 83. minucie, kiedy to gola na 2:1 strzelił Piotr Nocoń. Radość gospodarzy trwała zaledwie cztery minuty - wówczas wejście smoka zanotował Piotr Giel, który kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko ponownie doprowadził do remisu. Ostatnie słowo należało jednak do zawodników z Częstochowy - po niecałej minucie ostateczny cios zadał Krzysztof Napora, zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo 3:2.
Porażka w takich okolicznościach sprawiła, że Bytovia pozostała na 7. miejscu w tabeli II ligi, ale w przypadku chociażby remisu Błękitnych Stargard w jutrzejszym pojedynku z Górnikiem Łęczna spadnie na 8. lokatę. W następnej kolejce bytowianie wrócą na własne boisko - 12 października zmierzą się ze Stalą Rzeszów.
Skra Częstochowa vs. Bytovia Bytów 3:2
1:0 Dawid Wolny 8'
1:1 Kacper Kawula 32'
2:1 Piotr Nocoń 83'
2:2 Piotr Giel 87'
3:2 Krzysztof Napora 88'
Bytovia: Paweł Kapsa – Deleu, Krzysztof Bąk, Kacper Kawula (Denisław Stanczew 39'), Michał Rutkowski – Adrian Kwiatkowski (Norbert Hołtyn 76'), Przemysław Lech (Piotr Giel 86'), Daniel Feruga, Adrian Liberacki – Karol Czubak, Mateusz Szela (Jakub Janik 87').
::news{"type":"see-also","item":"1561"}
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie dla odstrzału wilków. To nie ich jest za dużo tylko lasów za mało, a myśliwym znudziło się tłumaczenie pomylenia rowerzysty z dzikiem. Mylić psa z wilkiem to będzie wyzwanie. No i takie trofeum to jest przecież coś. Myśliwym radzę przejść się po lesie i podziwiać przyrodę przez okulary lub obiekty, a nie lunetę od strzelby, to i nie bedą wyolbrzymiać ilości zwierzyny w lasach. Zawsze jest im za dużo, wilków, saren, dzików, badań lekarskich na broń. Z okazji świat życzę myśliwym, by zamienili się stronami i przy pomocy żon stali się jeleniami czy innymi rogaczami. Może inaczej ukierunkują chęć zabijania
sarna
15:02, 2026-04-05
Rybacy złapani nad jeziorem Glinowskim
Kapusta glowa pusta bez przerwy te swoje bo z nie jednego pieca chleb jadlem wez sie zarej do psychijatry
Stanislaw
11:13, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
I bardzo dobrze w końcu spolecznosc lokalna ma coś do powiedzenia . A nie ci wszyscy wielbiciele wilków z Warszawki czy innej metropoli . Ponadto wilki rocznie pożerają tony dziczyzny najzdrowsze żywności, ktora powiną trafiać na nasze stoły. Ciekawe kto jest takim stanem życzy zainteresowany.
Czarny
09:13, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Brawo
Marcin
08:22, 2026-04-05