Kilkuset uczestników, malownicza trasa, świetna pogoda i sportowe emocje na najwyższym poziomie – tak wyglądała 43. edycja Półmaratonu Gochów, który w niedzielę, 1 czerwca 2025 roku, ponownie przyciągnął do Bytowa biegaczy z całego kraju.
Start i meta tradycyjnie mieściły się na dziedzińcu zamku krzyżackiego, a licząca 21,097 km trasa prowadziła przez najpiękniejsze zakątki miasta. Punktualnie o godzinie 10:00 sygnał do biegu dał burmistrz Ireneusz Gospodarek, który odpalił pistolet startowy. Na starcie stanęli zarówno półmaratończycy, jak i uczestnicy towarzyszących wydarzeń: Biegu św. Katarzyny na 5 km oraz Marszu Nordic Walking na 10 km. Nie zabrakło również kibiców, którzy gromadzili się wzdłuż trasy, dopingując zawodników z niekłamaną pasją.
- W biegu głównym na 21 km zwyciężył Grzegorz Kujawski z Pucka, reprezentujący klub „Forma jak Wino”. Uzyskał doskonały czas 1:10:52, zostawiając za sobą Ryszarda Sokołowskiego i Adriana Przybyłę. Wśród kobiet najlepsza była Katarzyna Chojnacka ze Środy Wielkopolskiej, która finiszowała z czasem 1:29:25, wyprzedzając Karolinę Stachowicz i Ewelinę Synak - wynika z tabeli.
Każdy, kto ukończył bieg, otrzymał pamiątkowy medal i pakiet startowy z upominkami od głównego sponsora – Energi SA z Grupy Orlen. Na najlepszych w klasyfikacji generalnej i gminnej czekała pula nagród finansowych wynosząca łącznie 16 tys. zł, a zwycięzcy w kategoriach wiekowych zostali uhonorowani unikatowymi statuetkami „Diabelskie Skrzypce”.
- Każdy z finiszerów półmaratonu otrzymał wyjątkowy medal. To coś więcej niż tylko kawałek metalu – to symbol wytrzymałości, trudu, wysiłku i prawdziwej siły woli włożonej w pokonanie 21 kilometrów trasy. Z ogromną radością wręczyliśmy na mecie ponad 190 medali – każdemu z osobna, z dumą i uznaniem. Zadbaliśmy o to, aby była to nie tylko nagroda, ale również pamiątka – taka, która będzie przypominać o Bytowie i zachęcać do powrotu na kolejne edycje półmaratonu - komentują przedstawiciele klubu Biegacza GOCH Bytów.
To jednak nie wszystko. Na dziedzińcu zamku można było odwiedzić stoisko profilaktyczne Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, gdzie uczestnicy i kibice mogli m.in. zmierzyć ciśnienie, założyć alkogogle czy dowiedzieć się, ile cukru kryje się w popularnych napojach.
A jak wypadli biegacze na krótszych dystansach? W Biegu św. Katarzyny na 5 km triumfował Waldemar Kiżewski z Nieżychowic (czas: 23:34), a wśród kobiet najlepsza była Anna Serkowska z Kartuz. Trzeci na mecie zameldował się bytowianin Oskar Kropidłowski. W marszu Goch Nordic Walking na 10 km bezkonkurencyjny okazał się Piotr Brzozowski ze Sławna (1:07:36), który wyprzedził Wojciecha Deję ze Złotowa i Franciszka Zielińskiego z Pruszcza Gdańskiego.
- Półmaraton Gochów był jak zawsze perfekcyjnie przygotowany. Klub Biegacza Goch 2 Bytów dziękuje wszystkim uczestnikom, partnerom, sponsorom i wolontariuszom – w tym druhom z lokalnych OSP – za sprawne zabezpieczenie trasy i wsparcie logistyczne - komentują organizatorzy.
Na koniec nie zabrakło również sportowych autografów: medale na mecie wręczał m.in. Jan Huruk, olimpijczyk i jeden z najwybitniejszych polskich maratończyków. Zapraszamy do krótkiej fotorelacji z tego wydarzenia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"474"}
Sprawiedliwy20:15, 04.06.2025
Półmaraton powinien wygrać pan Adrian Przybyła, on przebiegł prawidłowo trasę, pozostali dwaj panowie Grzegorz Kujawski i Ryszard Sokołowski skrócili trasę na końcówce biegu i powinni zająć odpowiednio 2 i 3 miejsce. Zostało to zgłoszone organizatorowi, jednak ten jak widać nie naprawił swojego błędy... bo przecież nie przyzna się, że fatalnie oznaczył trasę!!! Wstyd!!! Panie Adranie gratuluję panu z całego serca, to pan jest zwycięzcą!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ulewa dała się we znaki mieszkańcom powiatu
Bytów nigdy nie radził sobie z nawałnicami
Gość
13:39, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
kto to?
cc
13:34, 2026-06-22
Biznesmen płacił 329 zł rocznie, PODATNICY ZAPŁACĄ 920
Jak zwykle wyliże się z tego i wyjdzie beż szwanku. A kasa? Lud zapłaci. Nie ma jak robić za nie swoje.
Giercik
07:55, 2026-06-22
Nowa prezes Nimfy: bezpieczeństwo i modernizacja
Ależ Panie Wisiński , nie musi Pan tłumaczyć zasad powoływania prezesów spółek- wiemy że zawsze jest furtka prawna dla wprowadzenia swoich, dla wszystkich innych są konkursy, czesto wieloetapowe. Pisze pan, że ta osoba ma wiedzę i doświadczenie- właśnie o to chodzi ,że basen był źle zarządzany, nie było prawidłowego nadzoru, konserwacji itp. więc to są niedobre doświadczenia I wybór byłej kierownik nie jest w tej sytuacji trafny. Pan wszakże nie jest chyba małym dzieckiem aby tego nie rozumieć. Bardzo niedobrze,że zarządzanie tym krajem od szczytów władzy po prowincje zawsze jest oparte na kolesiostwie.Najgorsze ,że zawsze znajdą się ludzie popierający układy i nie wstydzą się tego ogłaszać, to prawdziwy dramat.
Hm
07:31, 2026-06-22