Zamknij
REKLAMA

Wspomnienia kierowcy: WIESZAŁEM SIĘ przez Rafała Gierszewskiego!

21:02, 01.06.2020 | M.W.
Skomentuj
REKLAMA

Miał już sznur zaciśnięty na szyi. Mało brakowało, a dziś nie rozmawialibyśmy. Dzięki reakcji małżonki Krzysztof Łachmanek z Jasienia (gm. Czarna Dąbrówka) nadal żyje, ale wspomnienia ma złe. Dotyczą byłego szefa - Rafała Gierszewskiego, który dowodził kierowcami w firmie Drutex. Łachmanek twierdzi, że to człowiek, który wyrządził mu wielką krzywdę. Dołącza swoje zeznania do opowieści dwóch poprzednich kierowców - Dariusza Simlata i Zbigniewa Kapuścińskiego. Wkrótce wspomnienia następnych byłych pracowników. Chcesz też coś powiedzieć? Zadzwoń pod nr tel. 513313112!

Łachmanek jest schorowany. Po próbie samobójczej ma rentę. Siedzi w fotelu, w swoim domu w Jasieniu. Rozkleja się gdy wspomina swoje kontakty z Rafałem Gierszewskim. On też został zwolniony z błahego - jego zdaniem - powodu. 

- Pamiętam jak pojechałem samochodem Iveco do Niemiec. Pojechałem w czwartek i starałem się aby przynajmniej w sobotę wrócić do domu. Okazało się, że odbiorca mieszka daleko od miejsca, do którego przyjechałem. Nie chciał rozładować samochodu, ale jakoś dogadałem się z nim. Poczekałem na parkingu na jego przyjazd. Było późno, więc wróciłem dopiero w niedzielę w południe. Najgorsze było to, że już w środę szef - Rafał Gierszewski - powiedział, że mam nowy samochód i w poniedziałek ma być gotowy do drogi. Trzeba było przyspawać i pomalować stojaki na okna, na pace. Wychodziło na to, że po powrocie z trasy miałem sobie to wszystko przygotować i ruszać dalej - opowiada Łachmanek. - Nie dałem rady tego zrobić, więc jak w poniedziałek wróciłem do pracy, od razu zostałem wezwany. Kazał mi iść po dokumenty. Zostałem zwolniony.

Łachmanek pracował z Rafałem Gierszewskim - jako szefem - przez kilka lat. Mówi, że bardzo przeżył zwolnienie. Wspomina, że od 1983 roku jest kierowcą zawodowym. Miał wtedy 18 lat. Ta praca to było jego całe życie. Zapisał się do rejestru bezrobotnych, a później znalazł pracę w firmie w Gdyni. 

- Jeśli chodzi o Rafała Gierszewskiego, oni mieli samochody i byli panami dookoła, wszędzie - komentuje Łachmanek. - On był postrachem, więc go unikałem. Gdy go widziałem na placu, oddalałem się, bo wiedziałem, że będzie problem. 

Do dziś pamięta sytuację u pewnego odbiorcy w Polsce. Zwrócił mu uwagę żeby pospieszył się z rozładunkiem. Ten zadzwonił do Rafała Gierszewskiego. Zaczęła się wojna!

- Po tym incydencie zabrał mi ponad połowę wypłaty! - zeznaje Łachmanek. 

Dla niego był to ogromny cios. Razem z żoną ledwo wiązali koniec z końcem. Bał się wrócić do domu i powiedzieć, że w tym miesiącu trzeba będzie zaciskać pasa. 

- Żebym jeszcze przeklinał, awanturował się, a ja tylko grzecznie zwróciłem uwagę - komentuje rozżalony.

Łachmanek załamał się po tym jak został osobą bezrobotną. Bardzo go to ubodło. To właśnie wtedy targnął się na życie. Potwierdza on, że jedynym minusem firmy Drutex w tamtym czasie był Rafał Gierszewski. 

- Jeśli powstaje stowarzyszenie poszkodowanych przez Rafała i Bogdana, ja chętnie się dołączę - deklaruje. - Po tym co się teraz dzieje widzę, że sprawiedliwość na tym świecie istnieje. Dobrze, że tak się dzieje. 

Pierwsza próba kontaktu z Rafałem Gierszewskim była nieudana. Odmówił udzielenia komentarza. Kilkanaście dni później poprosił o pytania na piśmie. Wysłaliśmy i czekamy na odpowiedź. 

[ZT]2315[/ZT]

 

(M.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

Kierowca Kierowca

0 4

Takich ignorantow jest wiecej w dziadtransach...nie jest to odosobniony przypadek...kiedys to on stanie sie przyneta i bedzie skomlil jak bura suka. 15:56, 03.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lexuslexus

8 1

Ta cała trójka ma problem z alkoholem od dawna zanim zaczeli pracować w Drucie
09:12, 04.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kierowca bbKierowca bb

5 3

Pan dzienkiarz mógł poprosić o świadectwa pracy tego Pan i zobaczyc jaki z niego turysta i ile już firm przeszedł i wszędzie mu źle. Przykro się czyta artykuły sponsorowane i ogląda tych pseudo pokrzywdzonych. 08:09, 05.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GG

0 0

Tyle filmów o G. miało być, tyle zeeznań kierowców a tu żadnego materiału więcej. Pff 09:18, 03.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA