Burmistrz Bytowa wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ośmiu wolnostojących farm fotowoltaicznych o łącznej mocy do 8 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Inwestycja ma zostać zlokalizowana w Pomysku Wielkim.
Burmistrz Bytowa musi teraz skonsultować inwestycję z lokalnym sanepidem, Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Gdańsku oraz Dyrektorem Zarządu Zlewni Wód Polskich W Gdańsku. Na podstawie opinii tych trzech podmiotów podejmie on decyzje czy inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
- Lokalne władze są przechylne rozwojowi fotowoltaiki w naszym regionie. Inwestycje te pozwalają nie tylko wykorzystać nieużytki, ale także przyczyniają się do powstania zielonej energii, co z kolei wpływa na jakość naszego powietrza - mówią urzędnicy.
Biorąc pod uwagę łączną moc planowanych farm fotowoltaicznych w Pomysku Wielkim, okoliczni mieszkańcy raczej nie muszą obawiać się inwestycji na wielką skalę. Z tego powodu zapewne nie będzie konieczne przegotowanie raportu środowiskowego. Decyzje o przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko podejmuje się zwykle przy większych inwestycjach. Ostateczne zdanie należeć będzie jednak do burmistrza po zasięgnięciu opinii wyżej wspomnianych instytucji.

anonim16:32, 25.10.2021
Panie redaktorze prosimy o nazwe inwestora czy to tajemnica ???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Nie dla odstrzału wilków. To nie ich jest za dużo tylko lasów za mało, a myśliwym znudziło się tłumaczenie pomylenia rowerzysty z dzikiem. Mylić psa z wilkiem to będzie wyzwanie. No i takie trofeum to jest przecież coś. Myśliwym radzę przejść się po lesie i podziwiać przyrodę przez okulary lub obiekty, a nie lunetę od strzelby, to i nie bedą wyolbrzymiać ilości zwierzyny w lasach. Zawsze jest im za dużo, wilków, saren, dzików, badań lekarskich na broń. Z okazji świat życzę myśliwym, by zamienili się stronami i przy pomocy żon stali się jeleniami czy innymi rogaczami. Może inaczej ukierunkują chęć zabijania
sarna
15:02, 2026-04-05
Rybacy złapani nad jeziorem Glinowskim
Kapusta glowa pusta bez przerwy te swoje bo z nie jednego pieca chleb jadlem wez sie zarej do psychijatry
Stanislaw
11:13, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
I bardzo dobrze w końcu spolecznosc lokalna ma coś do powiedzenia . A nie ci wszyscy wielbiciele wilków z Warszawki czy innej metropoli . Ponadto wilki rocznie pożerają tony dziczyzny najzdrowsze żywności, ktora powiną trafiać na nasze stoły. Ciekawe kto jest takim stanem życzy zainteresowany.
Czarny
09:13, 2026-04-05
WALCZĄCY Z WILKAMI. Powiat bytowski chce zmian
Brawo
Marcin
08:22, 2026-04-05