Burmistrz Bytowa wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ośmiu wolnostojących farm fotowoltaicznych o łącznej mocy do 8 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Inwestycja ma zostać zlokalizowana w Pomysku Wielkim.
Burmistrz Bytowa musi teraz skonsultować inwestycję z lokalnym sanepidem, Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Gdańsku oraz Dyrektorem Zarządu Zlewni Wód Polskich W Gdańsku. Na podstawie opinii tych trzech podmiotów podejmie on decyzje czy inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
- Lokalne władze są przechylne rozwojowi fotowoltaiki w naszym regionie. Inwestycje te pozwalają nie tylko wykorzystać nieużytki, ale także przyczyniają się do powstania zielonej energii, co z kolei wpływa na jakość naszego powietrza - mówią urzędnicy.
Biorąc pod uwagę łączną moc planowanych farm fotowoltaicznych w Pomysku Wielkim, okoliczni mieszkańcy raczej nie muszą obawiać się inwestycji na wielką skalę. Z tego powodu zapewne nie będzie konieczne przegotowanie raportu środowiskowego. Decyzje o przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko podejmuje się zwykle przy większych inwestycjach. Ostateczne zdanie należeć będzie jednak do burmistrza po zasięgnięciu opinii wyżej wspomnianych instytucji.

anonim16:32, 25.10.2021
Panie redaktorze prosimy o nazwe inwestora czy to tajemnica ???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koalicja KO - PiS do podwyżek. Radni zwiększyli diety
Powiat trochę zaoszczędził na nadgodzinach nauczycieli za dzień zakończenia roku szkolnego, więc jest z czego.
Emerytka
20:29, 2026-07-05
ZMIANY w parafiach. Nowi proboszczowie i wikariusze
I co z tego że będzie nowy człowiek w Nożynie? I tak go wspólnota parafialna "zepsuje" zaraz rzucą się do stóp i zaczną : nosić daninę i inne przystawki,wraz z opiniami na temat innych ludzi. Michał też uważał że to nic takiego...że dzieli społeczność i uważa się za ważniejszego..on , wójt, dyrektor szkoły...i jak skończył?? i teraz wójt?? no i potem reszta która uważa się za lepszych,bo jesteśmy "kimś" Ale, kimś się zostaje i potem upada a człowiekiem niestety..... ludzie będą pamiętać. Trzeba pamiętać w życiu że nikt nigdy nie był i nie może być ponad innych....bo to zawsze źle się kończy dla tych osób. Michał obyś wyciągnął wnioski z tego doświadczenia i z życia a może wtedy będziesz na parafii minimum 16 lat albo i dłużej, inaczej......no cóż... amen.
No i to
15:36, 2026-07-05
KARETKA ROZBIŁA SIĘ na trasie Pomysk Wielki - Jamno
Nic nie upoważnia pojazdów upywiliowanych do łamania przepisów . Jeśli kierowca włączył kierukowskaz i chciał opuścić jezdnie to miał pełne prawo. Podobne zdażenie było najbliżej w Słupsku . Policjanci doprowadzili do poważnego wypadku gdy wtargneli na czerwonym swietle na skżyżowanie Mylę się ?
do anonim
12:31, 2026-07-05
Pół wieku później. Niezwykły zjazd w Kołczygłowach
No i pięknie. Dużo zdrowia i pomyślności dla absolwentów.
Kaszuba
11:34, 2026-07-05