Burmistrz Bytowa wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ośmiu wolnostojących farm fotowoltaicznych o łącznej mocy do 8 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Inwestycja ma zostać zlokalizowana w Pomysku Wielkim.
Burmistrz Bytowa musi teraz skonsultować inwestycję z lokalnym sanepidem, Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Gdańsku oraz Dyrektorem Zarządu Zlewni Wód Polskich W Gdańsku. Na podstawie opinii tych trzech podmiotów podejmie on decyzje czy inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
- Lokalne władze są przechylne rozwojowi fotowoltaiki w naszym regionie. Inwestycje te pozwalają nie tylko wykorzystać nieużytki, ale także przyczyniają się do powstania zielonej energii, co z kolei wpływa na jakość naszego powietrza - mówią urzędnicy.
Biorąc pod uwagę łączną moc planowanych farm fotowoltaicznych w Pomysku Wielkim, okoliczni mieszkańcy raczej nie muszą obawiać się inwestycji na wielką skalę. Z tego powodu zapewne nie będzie konieczne przegotowanie raportu środowiskowego. Decyzje o przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko podejmuje się zwykle przy większych inwestycjach. Ostateczne zdanie należeć będzie jednak do burmistrza po zasięgnięciu opinii wyżej wspomnianych instytucji.

anonim16:32, 25.10.2021
Panie redaktorze prosimy o nazwe inwestora czy to tajemnica ???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy Struszewa walczą o bezpieczne połączenie
Zgadzam się, że to bardzo dobry i potrzebny pomysł. Martwię się jednak o to, co będzie później. Czy za kilka lat nowy ciąg pieszo-rowerowy nie będzie wyglądał tak samo jak istniejący odcinek z cmentarza do centrum wsi Borzytuchom? Nawierzchnia jest podziurawiona, a ścieżka na niemal całej długości zarośnięta. Jazda rowerem jest tam mało komfortowa przez głębokie dziury, a z dzieckiem w foteliku wręcz niebezpieczna. Jeśli mamy się przez lata cieszyć tą inwestycją to warto na etapie planowania od razu pomyśleć o funduszach nie tylko na budowę nowego odcinka, ale również o regularnym utrzymaniu i konserwacji.
Mieszkaniec Struszew
19:01, 2026-07-03
WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade
I co? Mimo powszechnego sprzeciwu mieszkańców, na siłę wybudują to niepotrzebne rondo na Drzymały? Nasze zdanie burmistrz ma głęboko... w poważaniu.
Bytowiak
18:59, 2026-07-03
WYWIAD. Ireneusz Gospodarek: Biorę pod uwagę drugą kade
Panie Gospodarek, nowa prezes basenu nie pracowała tam wcześniej tylko jako szeregowy pracownik a była kierownikiem , pełniła stanowisko samodzielne i współzarządzające. Dlaczego sugeruje Pan, że była szeregowym pracownikiem jak każdy inny? Bardzo nieładnie tak mataczyć.
Hmm
18:58, 2026-07-03
Tylko jedna firma chce budować nowe rondo w Bytowie
To dramat. Wszystko tylko dla jedynej właściwej firmy żeby dobrze zarobiła. Nie liczą się głosy ludzi , że rondo tam jest całkowicie zbyteczne. 3 miliony złotych?? Masakra! Za co?? Każda zrobiona przez tą firmę droga jest za chwilę do poprawy (Sucharskiego, Sychty , Pochyła). Te głąby z urzędu jeszcze się tym chwalą. Dramat kto rządzi tym miastem.
Roman 1234
13:19, 2026-07-03